Halo byłam popołudniu na BB ale zanim odpisałam ;-) to usnęłam ehhhhhhhhhhhhhhh. Potem pojechaliśmy do sklepu i niedawno wróciliśmy no może 1,5 h temu i Was nadrabiam, ale czuję jak mi się oczy kleją ehhhhhhhhhhh
Dziulka ja sobie właśnie pomyślałam gdzies Ty, a tu zaraz takie piękne pościki ;-)
Dawidowe walnięta to na bank nie ;-), może za dużo bajecznych stąd te bajeczne sny hahaha. A Laura jak zwykle przebija swą pomysłowością . Nasze dzieci bardzo dużo rozumieją jedynie nie umieją nam przekazać tego co chcą stąd czasem te złości wszystkie
Kroma, Rysia trzymam kciuki za maluszki
Emiś ja też jak Twój mąż robię nalesniki na oko ;-) zresztą chyba wszytsko tak robię hehe. I nie daję gazowanej wody tylko zwykłą mineralną i pół wody, pół mleka, samo żółtko, mąka pszenna, szczypta soli i 2 łyżki oleju. I odkąd ten przepis dorwałam to uwielbiam smażyć naleśniki ;-)
Kania jaki pięny pościk :-) szacun kobitko
Idek a co z Tobą??