hej
wczoraj bylo leniuchowanie to dzisiaj trzeba bylo nadrobic domowe prace ale juz jako tako ogarnięte,nocka standardowo 2 pobudki,padł borysl około 22 i zgubilismy gdzieś 3 smoczki więc nie bylo na noc ale jakoś przetrwaliśmy więc postanowiłam że od dzis smoczka niet,zobaczymy jak to będzie
Sariska ale masz mądrą córeczkę,mój w ogóle nie powtarza nic po mnie,cały czas jakieś tam ufoludkowe słowa w swoim języku
Alicja dzięki za przepis jakoś nigdy nie wpadłam aby owoc jeszcze dodać i dziś na śniadanie sobie zrobiłam
Dawidowe właśnie o tej Aleksandrii zawsze myślałam żeby zobaczyć ale jakoś jak już byliśmy to za daleko nam było jechać autobusem bo to chyba lepiej byłoby juz lądować w Kairze a nie w H,a warto ją zobaczyć w ogole
Happy dobry sposob na to jedzenie powiem Ci,ja kożucha też nie przełkne oj nie
Rysia najgorsze są chyba pierwsze dni w takiej diecie bo później to już chyba szkoda i żal przerwać jak juz się wytrzymało kilka dni także kciuki trzymam nadal
Doris może zęby??oby dziś nocka lepsza była a nawału w pracy nie zazdroszę
Małami no to super,600 zl to już coś zawsze trochę lżej i ta średnia wow

Dawidowe wszystkiego naj
a na spacerek to może tak jak piszesz jutro jakiś krótki
Sariska a teraz doczytałam że u gin bylaś,ja jak na początku ciąży pierwsze 2 wizyty bylam u gin w moim mieście (prywatnie) i jak za drugim razem musialam czekać 2 bite godz w poczekalni to zrezygnowałam i zaczelam dojezdżać 30km ale zawsze o umówionej godz mnie przyjmował ale czytam że ty tak okazjonalnie dzisiaj,fajnie że fasolka rośnie:-)
Co do jedzenia jeszcze to mi smakuje wszystko żeberka czy szynka z tłustym, nie ma problemu a jeśli jeszcze ktoś mi ugotuje obiad (np teściowa obok

) to już nie mam na co narzekać i jem wszystko,szkoda że borysek na razie taki niejadek.A co do malowania to jak siędze w domu to mi się nie chce ale jak do pracy chodziłam to zawsze oko podkład róz itp a już w ogole jak jakieś wyjście wieczorem na drnka czy cuś to uwielbiałam się szykować.