Ragna
Fanka BB :)
Alicja, smacznego
Pewnie, że się czekoladki nie mogą zmarnować. Hania też dostała od dziadków i cioci. Trochę jej dajemy, ale głównie my się pożywiamy.
Wioli, ja także jestem zdania, że powinnaś skorzystać z możliwości popracowania. To przecież krótki okres czasu, a jak sama mówisz - fajnie trochę się oderwać od domowych obowiązków. Myślę, że to Ci dobrze zrobi, a mąż jakoś będzie musiał to przetrawić. No i wiadomo, dodatkowa kasa zawsze się przyda.
Wioli, ja także jestem zdania, że powinnaś skorzystać z możliwości popracowania. To przecież krótki okres czasu, a jak sama mówisz - fajnie trochę się oderwać od domowych obowiązków. Myślę, że to Ci dobrze zrobi, a mąż jakoś będzie musiał to przetrawić. No i wiadomo, dodatkowa kasa zawsze się przyda.
nie ma co prawdziwa kobieta 

:-). Pamiętam,jak urodziłam Kubę,pracowałam wtedy w hipermarkecie i pracownicy dostawali m.in. paczki ze słodyczami dla dzieci. I ja z 3 miesięcznym Kubą przyszłam po wielką reklamówkę słodyczy:-). Ojjjj,wtedy małż się cieszył,bo ja karmiłam,więc nie bardzo mogłam:-)