witam wieczornie

))
rano wstalam pojechalam do centrum handlowego bo mam problem z komorka i przy okazji kupilam mamie kurtke na gwiazdke ( droga jest ale przynajmniej wiem ze tego akurat potrzebuje i wiem ktora mierzyla). po powrocie rzucilam sie w gotowanie golabkow i zeszlo mi do 14.30, wyszlo mi 27 sztuk. kuchnaio wygladala jak pobojowisko, myslalam ze nie wyjde stamtad wcale. pozniej spakowalam dla mamy i jej podrzucilam garnek golabkow zeby miala na 2 dni spokoj z zarciem ( tak jak i ona nam podrzuca nieraz). prosto potem pojechalismy do sklepu, kupilismy na gwiazdke tesciowej odkurzacz bo ten co ma to chyba widzial pierwsza wojne swiatowa.... zeby jeszcze miala chec sprzatac

pp po powrocie do domu pobawilam sie z mloda. ogolnie w drodze powrotnej do domu myslalam ze wscieklizny dostane bo mloa wywala swojego dudusia a potem darla gebe jak stare przescieradlo co mnei przyprawialo o zgrzytanei zebami coby nei wybuchnac.w domu juz bylo ok.
w sumie dzisiaj mialam wolne ale ciagle w biegu.
co do pisania na forum to ja akurat z tych co pisze co mysli i w d... mam czy ktos wezmie mnei za normalna/idiotke/totalna idiotke/ czuba/ mega czuba. w kazdym razie pisze szczerze i bezposrednio. jednym sie pewne rzeczy we mnei nei podobaja, innym wszystko odpowiada a tak naprawde to leje na to bo zawsze bylam soba i jestem.
jutro ide na caly dzien do roboty:////////////
wczoraj Lyon dokopal Serbom 7-1 i doslownie wariacji dostaje!

)))))))))))))))takiego meczu dawno nie bylo

)))) spadam poczytac zamkniety
