Bry wieczór, moje dziecko padło o 21.30 normalnie szok...dostałam popołudniu powera i wysprzątałyśmy z Oliwią całe mieszkanie włącznie z klatką królika, później Oliwia była już tak umęczona że nie mogła zasnąć, w końcu padła mi na rękach. Odłożyłam do łóżeczka i mąż miał ją na oku a ja wybrałam się na zakupy bo w lodówce jedynie światło było...nic za wiele nie kupiłam ale kasy poszło tyle że ho ho...
Mamaagusi, Nat, Ida odnośnie mojego rtg kręgosłupa to wyszło nie za dobre, mam zmiany i czeka mnie rehabilitacja.
Emiliab u mnie bez rewelacji...
Doris bo ja taka zbłąkana owieczka jestem...
E-lona widzę, że wizyta taka łooo kurujcie się, coby Nowy Rok przywitać bez katarów, kaszlu i gorączki.
Sarisa a jak samopoczucie duchowe? Bo fizyczne z tego co czytam to super, chyba jakiegoś powera dostałaś ;-)
Nat życzę Ci, żebt Twoje sprawy poukładały się jak najszybciej i jak najlepiej.
Wioli a Ty gdzieś dziś wybyła??? Przecież Sylwek jutro !!! Zapuściłaś takie włosy wow jestem w szoku, wrzuć fotkę :-)
Sheeney z teco co widziałam na fotkach, to super wyglądasz więc nie dziwne że się mężowi w tak kuszącej bieliźnie pokazywałaś ;-) Fajnie że się udało poszaleć na zakupach ;-)
Dobranocka ściągnęłam Cię myślami na bb :-)
Ida napisałam w tym sensie, że takie tabsy nie są dla mnie, po prostu mój organizm się buntuje, dzięki za info odnośnie nurofenu na zatoki.
Kroma udanej imprezki jutro i Wszystkiego Najlepszego w Nowym Roku.
Aniawa witaj !!!