reklama

Październikowe Mamy 2010

wstalam bez bolu glowy :) dzieki za kciukasy.
e-lona-teraz nie biore nic stricte p/migrenowego. Bralam leki, ale nic nie momagaly. Mam bole pochodzenianapieciowego nie przeplywowego i moge z nimi walczyc tylko jak juz sie pojawia srodkami p/bolowymi, tylko niewiele one pomagaja:(Jak wylapie, ze bol sie pojawi, to nic nie pomaga. Z bolu wymiotuje, mam swiatowstret, masakra:( Calan ciaze i dlugo po niej migren nie mialam, wiec lekarstwo jest:))

no i idziemy na imprezeke dzis. Kolezanka cudownie ozdrowiala, Dlatego teraz zbieram sie szybciutko, lecimy na zakupy jakies, potem szykowanko, zawiezienie Maury do dziadkow i wyprawa do Lubina.
wpadne jeszcze z zyczeniami
teraz zmykam. Milego ostatniego dnia w roku, oby byl zwiastunem lepszych nadchodzacych dni
 
reklama
Cześć,
Makuc, współczuję wypadku Alicji:( Oby już nigdy się powtórzył. Myślę, że mąż będzie jej od teraz lepiej pilnował. A, dużo szczęścia z okazji rocznicy i by wszystko miedzy Wami poukładało się po Twojej myśli!
Wioli, ja też nie wiem, jak dziewczyny wyglądają, a co do włosów, to się wyróżnię, bo mam krótkie i wycieniowane. Mam bardzo gęste włosy, a przy tym miękkie i jak mam długie, a zmoknę, to robi mi się na głowie wielka szopa. Poza tym mam wrażenie, że jak są dłuższe to więcej ich wypada. Z krótką fryzurką nie mam problemu. Nie muszę układać włosów, bo do tego nie miałabym cierpliwości. Chodzę do takiej fajnej fryzjerki. Salon ma syfny, ale jest naprawdę dobra.
Może trzeba by jakiś nowy wątek utworzyć w stylu poznajmy się 2, gdzie można by wrzucić fotki? Ale koniecznie musiałby być zamknięty:)
My wczoraj wieczorem wyjechaliśmy do Ustronia. Hania w aucie spała, ale po przyjeździe się rozbudziła i w rezultacie poszliśmy spać dopiero przed pierwsza... A zbudziła się po 7:00... My Sylwestra będziemy obchodzić spokojnie, przy grach planszowych i piwie. Niestety nie idziemy na żadną imprezę, a ja chętnie poszłabym się gdzieś wyszaleć, ale jakoś okazji brak...
Śniegu spadło całkiem dużo, ale jest strasznie mokry i pewnie długo nie poleży...
No nic, pewnie jeszcze zajrzę wieczorem, ale już teraz życzę Wam udanego świętowania sylwestra i wszystkiego najlepszego w Nowym Roku.
 
witam poludniowo. nie obiecuje ze bede na 100% wieczorem dzisiaj bo jak moja mama jest to bedzie mi czytac przez ramie a tego neinawidze.... dlatego w razie wojny i pozaru juz teraz


SKLADAM ZYCZENIA WSZYSTKIM KOCHANYM MAMUSIOM DZIDZIUSIOM I RODZINOM WASZYM, ZDROWIA,RADOSCI,SZCZESCIA,SAMYCH NAJWSPANIALSZYCH CHWIL, ZEBY Z ZAKONCZENIEM TEGO ROKU WSZELKIE PROBLEMY ZDROWOTNE I MILOSNE ZNIKNELY JAK ZA MAGICZNYM DOTKNIECIEM CZARODZIEJSKIEJ ROZDZKI A KAZDY DZIEN NOWEGO ROKU ZEBY DOSTARCZAL WAM USMIECHOW NA TWARZY:))))))))))))))))))


 
a tak w ogole to wczoraj musialo mnie owiac bo dzisiaj nie wstalam do Leane mimo ze 9h byla bo nei bylam w stanie, czacha boli, katar siedzi gdzies w srodku glowy i jestem polglucha.... drzwi oczywiscie w pracy nikt nei naprawil bo po co.... (od poniedzialku pracujemy w przeciagu). malo tego dzis kazali nam sie ubrac i wymalowac wieczorowo jak w wigilie, jaaasne, ubiore se tshirt na ramiaczkach moze co???? ale szpile 12 cm zaloze!!!!!! do tego jakze seksowny polar i golf:)))

Leane dzisiaj sie udalo powiedziec poprawnie BOMBKA i nie wiem na co ale mowi PUPA i pokazuje mi na meble, tak jakby na pudelko z pisakami, albo chrupki, na lalke mowi po francusku POUPée ale to wiem kiedy mowi o lalce....

MAKUC ja potrafilam jako 14 latka ze zlamana koscia srodstopia i noga napuchnieta (chowalam sie przed rodzicami zeby nei widzieli a bolalo jak szlak)grac z chlopakami w noge, palanta i na drzewo wlezc w czasie zabawy w chowanego:))) wiec co sie dziwic dzieciom ze dzisiaj boli a jutro od nowa fruuuuuuuuuuuuu!!!

spadam bo musze zrobic jesc glizdusiowi i nam.

wieczorem psotaram sie zajrzec ale nei obiecuje na 100%%%

a %%%%%%%%%%% jak najbardziej caly zapas mamy:))))))))))
 
Moriam współczuję tej okropnej migreny. A może jednak teraz zdecydujesz się na to cudowne lekarstwo, a nie za 3 lata?
Nat ja swojego męża też na zakupy wysłałam. :-) Ciekawe jakie kolejki na kasach.
 
reklama
Melduję się teraz, bo później już czasu nie będzie...
Nocka do kitu i pobudka już przed 6 więc za bardzo wyspana nie jestem, mąż dospał do 8.30 a ja oczywiście zajęłam się dzieckiem, zrobiłam sałatkę, śniadanie, zakupy itd... Oliwia teraz drzemie więc zamiast się położyć to nałóg silniejszy = bb ale na tym zakończę i legnę na łóżko, choć znając moje szczęście to zaraz się panna obudzi.

Makuc
wszystkiego najlepszego z okazji rocznicy ślubu !!! Przykro mi z powodu Alicji i jej wypadku, a D. to na pewno za dobrze się z tym nie czuje i ma poczucie winy więc nie złość się już na Niego :-) Współczuję nocki, są takie plasterki trzymajace ranę więc może w to się zaopatrzcie?
A co do Nas to tak jak napisałam rewelacji nie ma, Oliwia cały tydzień siedziała ze mną w domu, katarek ma trochę i mam nadzieję nic poza tym się nie przypąta.
Dziulka nasze dzieciaczki już umieją się asekurować, żeby się w coś nie uderzyć, chyba że są bardzo zmęczone wówczas po prostu każde potknięcie wywołuje płacz bo boli itd..
Rysia chłopinka Cię tak wymasował???
Moriam udanej imprezki u koleżanki, jednak taki dzień jak dziś czyni cuda :-)
Wioli83 o której to się wraca z imprezki no no no ;-)
Happy udanej domowej imprezki :-)
Dobranocka telepatia :-) mam nadzieję że Wojtusia kaszelek odpuści i spędzicie miło sylwka u siostry.
E-lona u Nas też dziś biało było :-) dzięki za życzonka :-)
Natolin więc dziś w domu spędzasz Sylwestra, jeśli dobrze zrozumiałam, widzę że Wam się BB=imprezka szykuje.
Ragna udanego świętowania przy gierkach i pifku !!!

Wszystkim Wam życzę udanego Sylwestra, życzenia noworoczne złożyłam gdzieś wcześniej.
Buziole i do napisania w Nowym Roku !!!
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry