witam się, pewnie nie zauważyłyście, ale wczoraj coś mi się popsuło w netbooku! I musiałam go naprawiać
IKAA gdybym miała ławę to Pudzianek byłby na niej stałym gościem, bo na stolik taki mały wchodzi praktycznie cały czas jak sobie o nim przypomni, ale to mi aż tak nie przeszkadza jak jego wchodzenie na duży stół :-/ albo wczorajsze próby wejścia na parapet
Masz króciutkie włosy?
A nie, jednak chyba nie, to nie wiem czemu tak zrozumiałam z Twojego posta
SHEENEY to super, że zakupy udane, a czemu mówisz, że Twoje włosy nie nadają się do zapuszczania? A tak w ogóle to ja też nie widziałam chyba jak wyglądasz.
O, już doczytałam o włosach.
ANIAWA i Ty tu byłaś? oj, to szkoda, że mi się komp popsuł
KANIA to koniecznie bierz się za rehabilitację! z kręgosłupem nie ma żartów. Trzymam kciuki za szybką poprawę.
A sylwester u sąsiadów to i mi by w sumie pasował, bo blisko.
Ale w tym roku nie mam nastroju na żadną zabawę.
ROXANNKA mam nadzieję, że nocka była przespana.
Mi tak jak Tobie długie włosy u nikogo nie przeszkadzają.
SARISKA ja nic nie rozumiem co piszesz o swojej pracy :-( :-( Pytałam, ale nie odpisałaś mi :-(
CZARODZIEJKA zdrówka dla Was i BAAARDZOOO podoba mi się Twoje postanowienie noworoczne!
DZIULUŚ Ty po prostu wiadomo, że jesteś po 22, dlatego nikt nie dopytuje :-)
MAKUC braliście ślub w Sylwestra? ale czad!! super! wszystkiego naj z okazji rocznicy ślubu. Miłości i cierpliwości do siebie :-)
Ja lubię gazowane napoje, a jeśli chodzi o "szampana" to martini jest najlepszy i dzisiaj będę go pić :-)
A jak Alicja dzisiaj po wczorajszych "przygodach"? I jak nocka minęła?
Doczytałam, biedna :-(
Po co się przebierać? ;-) ja też w piżamie, męża wysłałąm po zakupy wykręcając się @...
RYSIA zdrówka dla Miłoszka! A Wy gdzie się bawicie dzisiaj?
MORIAM współczuję tych bóli, oby się skonczyły jak najszybciej! i jakie decyzje sylwestrowe?
HAPPYBETI fajnie, że jesteś :-)
DOBRANOCKA u mnie też będzie pizza :-) Więc o mnie też pomyślisz? pliss :*
Nat zaczynasz wcześniej sylwestra?
"szampan" został mi ze świąt i wypiłam szklaneczkę ;-) a resztę mąż z butelki ;-)
ooo, WIOLI widze, że imprezka była udana ;-)
Nat moze krótkie wlosy i trwala. ;-) I jeszcze wypadaloby zapytac Kromę ile lat wg niej ma starsza pani.:-)
no też prawda :-)
u mnie chyba śniegu nie ma.
zdrowia dla Twojej całej rodzinki.