elizabennett
Fanka BB :)
Happybeti, dzieki wielkie :-) Ja to mialam mieszane uczucia o polnocy...
No i przykro mi, ze Amelka nie dala dluzej pospac. A do kiedy Twoj luby bedzie?
Kroma, rozbroilas mnie tym postem
A my jeszcze siedzimy. Malz wlasnie wyszedl na patio otworzyc szampana, 40 minut po polnocy
Nowy Rok przywitalismy gruzinskim winem. Ja juz mam dosc alkoholu... 
Kurcze, a kilka minut po polnocy zadzwonil telefon. Slusznie myslalam, ze to tesciowa (u nich godzina do tylu jeszcze) ale okazalo sie, ze nie z zyczeniami, niestety. Tesciowa sie przyznala, ze wlasnie siebie "zawozi" sama do szpitala, bo kluje ja w piersiach i sie zle czuje... :-(
Ostatnio lekarz ja skierowal ja do kardiologa, ze niby tlen nie doplywa do zastawki, czy cos...
No a teraz klops....kurde...martwie sie. A malz to dopiero widze jak sie przejal...
Mam nadzieje, ze to nic groznego.
Aha, przed polnoca ogladalismy wlasnie film pt "Salt" z Angelina Jolie i .... Danielem Olbrychskim! Ale sie zdziwilam. I to nawet dobry film...malz czeka to ide dokonczyc go, zanim polegne w loziu...
Milego ranka zycze, a potem to juz bede ;-)
No i przykro mi, ze Amelka nie dala dluzej pospac. A do kiedy Twoj luby bedzie?
Kroma, rozbroilas mnie tym postem

A my jeszcze siedzimy. Malz wlasnie wyszedl na patio otworzyc szampana, 40 minut po polnocy
Nowy Rok przywitalismy gruzinskim winem. Ja juz mam dosc alkoholu... 
Kurcze, a kilka minut po polnocy zadzwonil telefon. Slusznie myslalam, ze to tesciowa (u nich godzina do tylu jeszcze) ale okazalo sie, ze nie z zyczeniami, niestety. Tesciowa sie przyznala, ze wlasnie siebie "zawozi" sama do szpitala, bo kluje ja w piersiach i sie zle czuje... :-(
Ostatnio lekarz ja skierowal ja do kardiologa, ze niby tlen nie doplywa do zastawki, czy cos...
No a teraz klops....kurde...martwie sie. A malz to dopiero widze jak sie przejal...
Mam nadzieje, ze to nic groznego.Aha, przed polnoca ogladalismy wlasnie film pt "Salt" z Angelina Jolie i .... Danielem Olbrychskim! Ale sie zdziwilam. I to nawet dobry film...malz czeka to ide dokonczyc go, zanim polegne w loziu...
Milego ranka zycze, a potem to juz bede ;-)
