reklama

Październikowe Mamy 2010

a ja witam i przepraszam ale dwa dni was zdradzałam. 1,5 dnia spedziłam nad wybieraniem i kupowanie dywanów. Wkoncu już wybrałam i zamówiłam shaggy x 2. Dodatkowo jeszcze pudła na zabawki bo te co mam są za małe i wszystko wylatuje. Poszukuje jeszczefajnego brązowego obrusa, zasłonek i fieranek. Dodatkowo kosz prania, kosz prasowania, ambcije gotowania zup dla Laurki.

Dodatkowo Laura zaczęła mnie bić ręką po buzi. Robi to z takim zacieciem że aż strach co ma w głowie. Generalnie zaczeło się od bicia za trzymanie jej podczas inhalacji.
Już nie mam sił was dzisiaj nadganiać.
A co do zdrowia to zdecydowanie jest lepiej i może od poniedziałku wroce do pracy.
 
reklama
dawidowe, moje dziecko też mnie leje, łazi mi w łóżku po głowie i wyrywa włosy, przy przewijaniu nieraz dostaję "z kopa". Żadne ostrzeżenia ani kary go nie powstrzymują - bierze je na humor...
Współczuję Ci bardzo.
 
dziewczyny moja starsza też miała ten etap, jak u Efy kopanie podczas przewijania i czasem jakieś bicie ręką, chociaż u nas nie było to aż tak brutalne ale mi do śmiechu nie było, czasem szczypała, ale jej przeszło, doszło do jej małej główki, że to boli, ale na początku to jak płakałam to ona się śmiała a mi psycholog powiedziała, że dzieci są mało empatyczne tak do ponad 2 lat i że ciężko im zrozumieć, że to boli. Można oddać czasem, ale to jest ryzykowne, że dziecko odda mocniej, bo różne są temperamenty, jak ja mojej oddałam to ta mnie mocniej uszczypnęła. Przestałam reagować i zaczęłam ją ignorować, nawet nie wiem kiedy jej przeszło, chyba dojrzała i teraz jak płacze to mnie pociesz i całuje i przeprasza.

Witaj dawidowe
 
Kroma jak moja mnie bije i ją łapie za rekę mówiąc nie wolno to mam wrażanie jak by na mnie napierała pierania. 12 ząbków to sama przyjemność. Strach się bać
 
jestem i ja ale ciągle tylko przeciągiem bo Miłosz mi łobuzuje a dzisiaj pewnie prędko spać nie pójdzie (bo na drzemkę udał się o 3 i spał do 5 więc jak się uda go ululać ok.22 to i tak będę hepi:tak::-D)
Natolinko miłego wieczorka bez Piotrusia:tak:
Roxi,Makucku,Iduś,Sarisko,Doris,Kaniu mam nadzieje że wieczorkiem (późnym)zobaczę na bb jakieś długie posty od Was:*
Dawidowe to widze że się obkupiułaś...hihi ja też będę robiła dzisiaj skok na allegro bo brakuje mi kilku rzeczy:tak:
Efa zdrówka i wracaj tutaj na stałe:tak:
Wioli co to za brak weny??!!:-(

no i to tyle jak narazie...idę wykąpać Milutka i sięz nim pobawić:confused:
 
jestem :-) WIOLI co się stało, że weny u Cię brak? :confused::-(
wizytacje u znajomych jednak udało nam się zaliczyć, więc Alicja 2 dni z rzędu szalała z 9miesięcy starszym "Fifim" :happy2: a teraz smacznie śpi (w końcu, bo jej drzemka w dzień trwala raptem 15min.) więc i ja mam czas dla siebie i dla BB of kors :-p
 
Wioli co się stało, że weny brak???
Makuc fajnie, że Alicja miała okazję się pobawić z dzieckiem :-)
Rysia Pudzianek chodzi wcześnie spać, więc to rano najbardziej skorzystam, że go nie ma ;-) ale tęsknię za nim już.
 
reklama
NAT nie dziwię się, że tęsknisz :tak: ale za to wypoczniesz sobie porządnie. Ja dzisiaj próbowałam się w dzień spać położyć i nie miałam szans, bo jak nie Alicja mi się pod drzwiami darła tak mąż przychodził, bo "coś" :eek:
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry