Kania78
...
Melduję się, że żyję ale pewnie Was nadrobię wieczorem albo i nie...
Nocka w miarę spokojna, z dwoma pobudkami.
Do południa była koleżanka z synem u Nas, Oliwia przy nim to spokojna i pokorna a różnica między nimi 7 miesięcy,
Oliwia tyle co wstała (po drzemce 2,5 h) a ja miałam tylko chwilę na neta, bo gotowałam obiad.
Teraz lecę grzać Kundzi :-) a potem wybywamy do moich rodziców.
Jutro sobota, dzień zakupów i sprzątania, i znów długi weekend zleci nim się obejrzę :-)
Nocka w miarę spokojna, z dwoma pobudkami.
Do południa była koleżanka z synem u Nas, Oliwia przy nim to spokojna i pokorna a różnica między nimi 7 miesięcy,
Oliwia tyle co wstała (po drzemce 2,5 h) a ja miałam tylko chwilę na neta, bo gotowałam obiad.
Teraz lecę grzać Kundzi :-) a potem wybywamy do moich rodziców.
Jutro sobota, dzień zakupów i sprzątania, i znów długi weekend zleci nim się obejrzę :-)
),teraz uciekam szybciutko wszamać obiad i wypić kaffkę i jak Milutek nie wstanie to jeszcze wróce....

Alicja (dodobnie zreszta jak Miłosz RYSI, co zdążyłam zauważyć) dopiero na swoja pierwszą drzemkę poszła i nie powiem, żebym była z tego wielce zadowolona, szczególnie że mieliśmy do znajomych na pogaduchy wyjść i oooo
:-( no nic - nadrobie wsio wieczorem, bo teraz wypadałoby chociaż cokolwiek koło siebie zrobić.
Ooo, Ty też jak margerrita masz sąsiadów do drineczka, fajnie Wam.