reklama

Październikowe Mamy 2010

mam do nadrobienia prawie 15 stron. Ciekawe czy dam radę ;-)

RYSIA wczorajsze wino pomogło na tyle, że poszłam spać szybciej niż to pierwotnie przewidywałam. Tak więc dzisiaj siedzę o sibacie i mam nadzieję, że dotrwam conajmniej do 23. Jak tam zakupy? Wybrałaś sobie jakiś depilator?
MAŁA_MI i jak tam po szczepieniu? Mam nadzieję, że wszystko ok i bez większego płaczu sie odbyło.
KAHAAA to nie ślubny tym razem nabroił a szefo :eek: dziękuje za opis. Teraz zdecydowanie lepiej potrafię sobie wyobrazić jak wygląda wychodzenie w łóżka górą co, nie ukrywam, nieźle mnie przeraża :szok:;-)
nasluchalam sie o sobie tyle ze szok.wyszlam wyzsza o 20cm, bo jak sie okazalo podobno jestem najlepsza.mozliwe ze czeka mnei awans
no nooooo. gratulacje! odnośnie zmęczenia i tego, że szukasz czegos innego z normalniejszymi godzinami pracy to wcale Ci się nie dziwię. Ja dzisiaj rozmawiałam z koleżanką z mojej byłej-obecnej pracy i zaczynam dochodzić do wniosku, że chyba czas tam wrócić :cool:
dziulka - w to wierze, bo się "póki" piszę osiołku, ha ha. (sory nie mogłam się powstrzymac)
haha KAHAAA a wiesz, że ja kiedys zaczęłam w to "póki" wątpić? Bo z tego co zdążylam zauwazyć to większość tu właśnie to słowo przez "u" pisze :laugh2::-p;-) P.S. Karol imieniem żeńskim? Jak ono w odpowiedniku eng brzmi?
HAPPY czyścisz mi monitor przez ten Twój poranny opis! :rofl2: nie ma to jak dobre rozeznanie w temacie z rana. I to pytanie "czy jest wieczór, czy ranek" hahaha nie no nie dam sobie rady dosłownie i wyglądam teraz o tak:

imagesCAZQUVQI.jpg

KANIA mam nadzieję, że dzisiejsza nocka będzie zdecydowanie lepsza od tej wczorajszo-dzisiejszej :-)
SARISKA podziwiam Cię, że dajesz radę z telefonu nam tak ladnie odpisywać. Ja wprawdzie też mam dotykowy i to z tych lepsiejszych ale podobnie jak MAŁĄ_MI :wściekła/y::no: mnie bierze jak mam z niego coś na forum napisać. Odnośnie męskich imion to u nas miał być Dominik i nawet na brzuszek tak swojego czasu mówiłam (tj. miniś;-)) no ale okazalo się, że będzie Lisia, z czego też bardzo się cieszę :laugh2:
WIOLI cieszę się, że Bartkowi wycieczka się podobała. Odnośnie tego "sraczkowania" przed to i ja tak mialam, że już dzień wcześniej chodziłam jak na szpilkach i budziłam się o wiele szybciej niz ustawa przewiduje z obawy, że się spóźnię.
a ja sprawdzałam i któregoś pięnego roku przy okazji Igrzysk Olimpijskich Idulec (nastoletni wówczas, choć w mało zaawansowanym stopniu, ze 13 latmiałam? nie chce mi sie liczyc który to rok był po olimpiadach...) zrobił sobie cały dzbanek szatana i stwierdził że spać nie idzie bo swoim kibicować musi (a ze olimpiada była gdzieś w innej części swiata to zawody w nocy sie odbywała). no i dopóki słonecznik miałam to zawzięcie oglądałam, a potem popijałam sobie kawusię czarną jak noc i ... obudziłam się o 7 rano jak już medale skończyli wręczać:wściekła/y:
:laugh2::laugh2::laugh2::laugh2::laugh2::laugh2::rofl2::cool:

jeszcze 8 stron. Ale to za moment.
 
reklama
Maqc jak doczytasz pozniej Malami z Lukim na szczepienie nie poszla, za to Franek Emis zniosl dzielnie szczepienie. A jesli chodzi o pisanie z tela to jak pisanie eska nie bawie sie jedynie w pogrubianie, bo za duzo z tym zachodu.
Maagusi a mi kogos takiego brakowalo, zeby odradzil doradzil...choc wtedy pewnie nic bym nie zmienila, bo miala byc gorsetowa, marszczona na brxuchu i miala miec tren ;-)
 
DORISKU może i ja taktykę "olewczą" spróbuję zastosować? W sumie to jest najlepsze rozwiązanie ze wszysktich na 100% :-) odnośnie pracy to irytuje mnie to, że czas pracy i to co robię nie przeklada się w żadnym stopniu na to ile zarabiam. A miało być zupełnie inaczej. O podwyżkach na razie mowy niet (chociaż były obiecane), o jakiejś normalnnej umowie też niet a za to dużo "proszę to zrobić" plus przywiązanie mnie do komputera praktycznie przez 10h dziennie :cool: tego nie da się znieść na dłuższą metę. Tym bardziej, że jestem uziemiona w domu co już wogóle mnie :no::crazy::-(
MAŁA_MI doczytałam, że na szczepieniu jednak nie byliście i powiem Ci, że wg. mnie dobrze postąpiłaś. Ząbkowanie też jest podstawą do przesunięcia szczepienia tym bardziej, że Łukasz ma jesze te kupki takie dziwne.
KROMA koniecznie do okulisty marsz!!!!! :*

i już nie mam siły na więcej :-(:-(:-(
 
makuc- szalejesz z nadrabianiem.
sarisa- co do sukni to ja też bym inną wzięła, a że ja ślub brałam 3 mce po urodzeniu to nie miałam co szaleć, bałam się że nie zdążę zrzucić, a zrzuciłam i na koniec musiałam zwężać, a mi się marzyła troszkę inna bez tego drutu w środku.
mamaagusi- jak dla mnie to normalnie wyglądasz, młodo na buzi. Będzie dobrze, będziesz najpiękniejsza na ślubie.
 
WIOLI ale zawsze mogło byc lepiej ;-) informacje odnośnie szczepienia Franko EMISIOWEGO mi już SARISKA zapodała na tacy, więc wogóle jest super! :)))) no to można powiedzieć, że jestem na bieżąco :rofl2::laugh2:

a gdzie RAGNA i ROXI?
KROMA szefo to szefo tj. mój pracodawca :-) aa wogóle to uwielbiam to wyrażenie "ja pierdu" ;-)
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry