makuc
Fanka BB :)
mam do nadrobienia prawie 15 stron. Ciekawe czy dam radę ;-)
RYSIA wczorajsze wino pomogło na tyle, że poszłam spać szybciej niż to pierwotnie przewidywałam. Tak więc dzisiaj siedzę o sibacie i mam nadzieję, że dotrwam conajmniej do 23. Jak tam zakupy? Wybrałaś sobie jakiś depilator?
MAŁA_MI i jak tam po szczepieniu? Mam nadzieję, że wszystko ok i bez większego płaczu sie odbyło.
KAHAAA to nie ślubny tym razem nabroił a szefo
dziękuje za opis. Teraz zdecydowanie lepiej potrafię sobie wyobrazić jak wygląda wychodzenie w łóżka górą co, nie ukrywam, nieźle mnie przeraża
;-)


;-) P.S. Karol imieniem żeńskim? Jak ono w odpowiedniku eng brzmi?
HAPPY czyścisz mi monitor przez ten Twój poranny opis!
nie ma to jak dobre rozeznanie w temacie z rana. I to pytanie "czy jest wieczór, czy ranek" hahaha nie no nie dam sobie rady dosłownie i wyglądam teraz o tak:

KANIA mam nadzieję, że dzisiejsza nocka będzie zdecydowanie lepsza od tej wczorajszo-dzisiejszej :-)
SARISKA podziwiam Cię, że dajesz radę z telefonu nam tak ladnie odpisywać. Ja wprawdzie też mam dotykowy i to z tych lepsiejszych ale podobnie jak MAŁĄ_MI
mnie bierze jak mam z niego coś na forum napisać. Odnośnie męskich imion to u nas miał być Dominik i nawet na brzuszek tak swojego czasu mówiłam (tj. miniś;-)) no ale okazalo się, że będzie Lisia, z czego też bardzo się cieszę 
WIOLI cieszę się, że Bartkowi wycieczka się podobała. Odnośnie tego "sraczkowania" przed to i ja tak mialam, że już dzień wcześniej chodziłam jak na szpilkach i budziłam się o wiele szybciej niz ustawa przewiduje z obawy, że się spóźnię.








jeszcze 8 stron. Ale to za moment.
RYSIA wczorajsze wino pomogło na tyle, że poszłam spać szybciej niż to pierwotnie przewidywałam. Tak więc dzisiaj siedzę o sibacie i mam nadzieję, że dotrwam conajmniej do 23. Jak tam zakupy? Wybrałaś sobie jakiś depilator?
MAŁA_MI i jak tam po szczepieniu? Mam nadzieję, że wszystko ok i bez większego płaczu sie odbyło.
KAHAAA to nie ślubny tym razem nabroił a szefo
dziękuje za opis. Teraz zdecydowanie lepiej potrafię sobie wyobrazić jak wygląda wychodzenie w łóżka górą co, nie ukrywam, nieźle mnie przeraża
;-)no nooooo. gratulacje! odnośnie zmęczenia i tego, że szukasz czegos innego z normalniejszymi godzinami pracy to wcale Ci się nie dziwię. Ja dzisiaj rozmawiałam z koleżanką z mojej byłej-obecnej pracy i zaczynam dochodzić do wniosku, że chyba czas tam wrócićnasluchalam sie o sobie tyle ze szok.wyszlam wyzsza o 20cm, bo jak sie okazalo podobno jestem najlepsza.mozliwe ze czeka mnei awans

haha KAHAAA a wiesz, że ja kiedys zaczęłam w to "póki" wątpić? Bo z tego co zdążylam zauwazyć to większość tu właśnie to słowo przez "u" piszedziulka - w to wierze, bo się "póki" piszę osiołku, ha ha. (sory nie mogłam się powstrzymac)

;-) P.S. Karol imieniem żeńskim? Jak ono w odpowiedniku eng brzmi?HAPPY czyścisz mi monitor przez ten Twój poranny opis!
nie ma to jak dobre rozeznanie w temacie z rana. I to pytanie "czy jest wieczór, czy ranek" hahaha nie no nie dam sobie rady dosłownie i wyglądam teraz o tak:
KANIA mam nadzieję, że dzisiejsza nocka będzie zdecydowanie lepsza od tej wczorajszo-dzisiejszej :-)
SARISKA podziwiam Cię, że dajesz radę z telefonu nam tak ladnie odpisywać. Ja wprawdzie też mam dotykowy i to z tych lepsiejszych ale podobnie jak MAŁĄ_MI

mnie bierze jak mam z niego coś na forum napisać. Odnośnie męskich imion to u nas miał być Dominik i nawet na brzuszek tak swojego czasu mówiłam (tj. miniś;-)) no ale okazalo się, że będzie Lisia, z czego też bardzo się cieszę 
WIOLI cieszę się, że Bartkowi wycieczka się podobała. Odnośnie tego "sraczkowania" przed to i ja tak mialam, że już dzień wcześniej chodziłam jak na szpilkach i budziłam się o wiele szybciej niz ustawa przewiduje z obawy, że się spóźnię.
a ja sprawdzałam i któregoś pięnego roku przy okazji Igrzysk Olimpijskich Idulec (nastoletni wówczas, choć w mało zaawansowanym stopniu, ze 13 latmiałam? nie chce mi sie liczyc który to rok był po olimpiadach...) zrobił sobie cały dzbanek szatana i stwierdził że spać nie idzie bo swoim kibicować musi (a ze olimpiada była gdzieś w innej części swiata to zawody w nocy sie odbywała). no i dopóki słonecznik miałam to zawzięcie oglądałam, a potem popijałam sobie kawusię czarną jak noc i ... obudziłam się o 7 rano jak już medale skończyli wręczać![]()








jeszcze 8 stron. Ale to za moment.
:-(