reklama

Październikowe Mamy 2010

reklama
Hej dziewczyny,
Witam po dłuższej przerwie. Makuc, miło, że o mnie pamiętałaś:)
Jakoś ostatnio czasu mniej na pisanie mam. A to z dwóch powodów - muszę część tłumaczenia machnąć w miarę szybko, więc staram się regularnie trochę pracować, a dwa - strasznie napaliliśmy się z mężem na remont łazienki i cały czas szperam po różnych stronach w necie, by znaleźć jakieś fajne patenty. Nasza łazienka jest maleńka i mało ustawna, więc strasznie się głowimy... Poza tym muszę spróbować pralkę sprzedać, bo za duża jest i uniemożliwia nam ciekawsze manewry, jak np. zabudowanie tejże pralki. Wystawiłam ją póki co na allegro i gumtree, ale coś wątpię, że ktoś się skusi. Pralka jest wprawdzie z maja i ma długą gwarancję, stan też super, ale zawsze to pralka używana... Trzymajcie kciuki!
Poza tym byłam ostatnio z Hanką w takiej małej bawialni przy sąsiedniej parafii. Od kościoła raczej stronię, ale z bawialni przyparafialnej postanowiłam skorzystać. W sumie fajna sprawa, ale baaardzo dużo ludzi było i oczywiście moja latorośl wystrachana była. Jutro idziemy na szczepienie, czego bardzo się boję, więc pewnie bawialnię odwiedzimy ponownie dopiero w przyszłym tygodniu.
Poza tym sączę piwko, mam @ i skończyłam 30 lat...
 
oooo jaaa RAGNA w takim razie STO LAT dla Ciebie!!!!!!!!!!!!!

imagesCA7YMBBW.jpg

i bardzo cieszę się, że chociaż na chwilę do nas zawitałaś. Kciuki trzymam i za pralkę (a raczej jej pozbycie się) i za jutrzejsze szczepienie! :laugh2:;-) :*
 
W ogóle to jestem trochę załamana tą moją łazienką... Taką mamy małą klitkę, a na necie takie łazienki, że normalnie mózg staje... Cudeńka! Oby tylko ktoś się skusił na tę pralkę, bo bez zmiany na mniejszy model, nie za wiele zdziałamy. Mój mąż stwierdził, że jak się pralki nie pozbędziemy, to nie robimy remontu...
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry