Kania78
...
Emiliab fajnie, że Ty też ćwiczysz, ja mojego męża też zmobilizowałam ponownie do ćwiczeń :-) To stukam się z Tobą 2 kawką :-) Drożdżówki jak najbardziej z rana polecane do kawki :-) U Nas też był problem z rękawiczkami ale chyba raz zmarzła w rączki i teraz już nie ściąga a wręcz sama daje raczkę żeby jej założyć. A sąsiad to niech sąsiadek nie "puka" bo mu się dostać może 
Rysia, Makuc zabrali mi dodatek funkcyjny :-( 200 zł dla mnie bardzo cenne...więc wkurzenie me sięga zenitu....
Mamaagusi ale chodzi Ci o forum, czy ludzi w realu??? Zamiast szydełkować na bb posiedź z Nami i kawki się napij:-)
Nat wyspana, obczytana i pisać nie chce :-( ehhh
Roxannka miłego dnia w pracy i odzywaj się częściej :-)
Ida ja też nie cierpię na zakwasy całe szczęście. Gratuluję takiej nocki :-)
Doris bańki przyszły???
Uśmiałam się z opisu wizyty księżulka, trza było mi 50 wlać :-)
Do szefa raczej po spożyciu nie wydzwaniam :-)
Zatem Tobie też udanej babskiej imprezki życzę :-)
Makuc rozbroił mnoie Twój post poranny o Alicji, jak ładnie wymiawia "Boże" :-) U nas Oliwia też "żabę" poznała bardzo szybko i zaczęła wymawiać. Jakby u mnie mleka nie było, to by mąż o 6:00 w sklepie już był przed wyjściem do pracy. Super, że teściowie poważnie wzieli Twoje uwagi, może da im to do myślenia. Oliwia ostatnio do dziadków też nie chciała iść, i tylko ze mną cały czas, taki okres mają. Zresztą nie widzą ich za często i tak jest. Widzę że pracowe sprawy też Ci nie dają spokoju, szkoda że szef naobiecywał gruszki na wierzbie a rzeczywistość okazała się inna. Ja też zaczęłam się rozglądać za inną pracą, tyle że po moich studiach to bez znajomości nie mam tu szans :-(
CzarodziejkaM życzę, żeby Krzysiowi szybko zęby wyszły i żeby nie wisiał tyle na Tobie, trzymam kciuki za synka koleżanki, żeby się wszystko wyjaśniło.
Fajnie, ze mogliście sobie we dwójkę poimprezować, mnie to chyba na emeryturze dopiero czeka hahah.

Rysia, Makuc zabrali mi dodatek funkcyjny :-( 200 zł dla mnie bardzo cenne...więc wkurzenie me sięga zenitu....
Mamaagusi ale chodzi Ci o forum, czy ludzi w realu??? Zamiast szydełkować na bb posiedź z Nami i kawki się napij:-)
Nat wyspana, obczytana i pisać nie chce :-( ehhh
Roxannka miłego dnia w pracy i odzywaj się częściej :-)
Ida ja też nie cierpię na zakwasy całe szczęście. Gratuluję takiej nocki :-)
Doris bańki przyszły???
Uśmiałam się z opisu wizyty księżulka, trza było mi 50 wlać :-)
Do szefa raczej po spożyciu nie wydzwaniam :-)
Zatem Tobie też udanej babskiej imprezki życzę :-)
Makuc rozbroił mnoie Twój post poranny o Alicji, jak ładnie wymiawia "Boże" :-) U nas Oliwia też "żabę" poznała bardzo szybko i zaczęła wymawiać. Jakby u mnie mleka nie było, to by mąż o 6:00 w sklepie już był przed wyjściem do pracy. Super, że teściowie poważnie wzieli Twoje uwagi, może da im to do myślenia. Oliwia ostatnio do dziadków też nie chciała iść, i tylko ze mną cały czas, taki okres mają. Zresztą nie widzą ich za często i tak jest. Widzę że pracowe sprawy też Ci nie dają spokoju, szkoda że szef naobiecywał gruszki na wierzbie a rzeczywistość okazała się inna. Ja też zaczęłam się rozglądać za inną pracą, tyle że po moich studiach to bez znajomości nie mam tu szans :-(
CzarodziejkaM życzę, żeby Krzysiowi szybko zęby wyszły i żeby nie wisiał tyle na Tobie, trzymam kciuki za synka koleżanki, żeby się wszystko wyjaśniło.
Fajnie, ze mogliście sobie we dwójkę poimprezować, mnie to chyba na emeryturze dopiero czeka hahah.
Ostatnia edycja:




wiem co jeszcze miałam - bankowe podwyżki u nas są spore, bo zmienił się prezes, zwiększyła się oferta bankku plus zostal uznany za najlepszy bank internetowy w pl stąd to wszystko. Teraz to mi się nawet na 0,5 etatu opłaca wracać. Tylko muszę podjąć męską decyzję w tej sprawie.
)
nie dziwię się, że się wkurzyłaś. Tym bardziej, że u Was też teraz każdy "grosz" jest ważny 
:-(