reklama

Październikowe Mamy 2010

wlasnie sobie kichnelam... maz sie smieje ze plauciu i smarkaniu na odleglosc wygyralabym kazdy pojedynek.... zaplulam ekran.... masakra... jak mi chorobowego nei dadza w tym stanie to chyba sie pochlastam
 
reklama
:*trzymam kciuki, żeby jutro było lepiej i życzę dobrej nocki, pa!

a i jeszcze zapomniałam dopisać, że Metallica zagra w W-wie... JUUUUPPPPIIII
 
Ostatnia edycja:
Tak sie zastanawiam co irytuje sheeney:sorry:
też się nad tym zastanawiałam :rolleyes2:

dziulka, współczuje @ i to w takim krótkim odstępie czasu :sorry:

natolin, :***

asik, kiedy i gdzie ? Ja byłam na żywo jak byli w wawie kilka lat temu. Za to nie moge się doczekać RHCP :-):-):-)


A teraz uciekam już bo mąż mnie wzrokiem zaraz zabije, w dodatku do pracy musze rano wstać :baffled:
 
:*trzymam kciuki, żeby jutro było lepiej i życzę dobrej nocki, pa!

a i jeszcze zapomniałam dopisać, że Metallica zagra w W-wie... JUUUUPPPPIIII

Ja też chcę!!!;(

też się nad tym zastanawiałam :rolleyes2:

dziulka, współczuje @ i to w takim krótkim odstępie czasu :sorry:

natolin, :***

asik, kiedy i gdzie ? Ja byłam na żywo jak byli w wawie kilka lat temu. Za to nie moge się doczekać RHCP :-):-):-)


A teraz uciekam już bo mąż mnie wzrokiem zaraz zabije, w dodatku do pracy musze rano wstać :baffled:

Rhcp też:(((
ŻeTeż muszę mieć tak daleko wszędzie:(
A za kciuki dziękuję i o jeszcze trochę proszę...nie chce tu pisać o co chodzi.może jak przetrawie...
Dzisiaj mam gości więc jeśli już to dopiero wieczorem zajrzę:*
 
Makuc robilas juz drugie podejście u szefa?
:no::-(
ROXI właśnie, właśnie - bardzo się cieszę, że udało Ci się w końcu tego lizaka dostać :-) odnośnie SHEENEY to mnie zastanawia nie to co ją tak irytuje ale to czemu za każdym razem (albo prawie każdym) daje odczuć, że trwonimy czas siedząc na bb częsciej niż ona i SHEENEY nie obraź się ale ja nie siedzę na BB koszetm czegoś ale wtedy KIEDY MAM CZAS i kiedy Alicja robi cos innego tudzież mąż się nią zajmuje, kiedy wszystko mam ogarnięte itp. itd. nie zaniedbuję niczego kosztem forum, więc nie wiem skąd te dziwne hasła z Twojej strony. Poczułam się tak jakbyś sądziła, że jesteś od nas lepsza, bo
a) udzielamy się tu częściej niz Ty
b) piszemy cos co Cie irytuje i jesteśmy ślepe bo nie widzimy co to takiego.

tyle z moich przemyśleń odnośnie tego posta.
IDA kciuki trzymam (chociaż nie wiem za co :confused:;-))
ja o 10 zajęcia zaczynam. Pracujący weekend. jak zwykle zresztą :crazy::szok:
 
:no::-(
ROXI właśnie, właśnie - bardzo się cieszę, że udało Ci się w końcu tego lizaka dostać :-) odnośnie SHEENEY to mnie zastanawia nie to co ją tak irytuje ale to czemu za każdym razem (albo prawie każdym) daje odczuć, że trwonimy czas siedząc na bb częsciej niż ona i SHEENEY nie obraź się ale ja nie siedzę na BB koszetm czegoś ale wtedy KIEDY MAM CZAS i kiedy Alicja robi cos innego tudzież mąż się nią zajmuje, kiedy wszystko mam ogarnięte itp. itd. nie zaniedbuję niczego kosztem forum, więc nie wiem skąd te dziwne hasła z Twojej strony. Poczułam się tak jakbyś sądziła, że jesteś od nas lepsza, bo
a) udzielamy się tu częściej niz Ty
b) piszemy cos co Cie irytuje i jesteśmy ślepe bo nie widzimy co to takiego.

tyle z moich przemyśleń odnośnie tego posta.
IDA kciuki trzymam (chociaż nie wiem za co :confused:;-))
ja o 10 zajęcia zaczynam. Pracujący weekend. jak zwykle zresztą :crazy::szok:
1) maqc, daj mi tel do bossa to ja se z nim dyplomatołologicznie porozmawiam:rofl2:
2) odnośnie sheeney a raczej jej słów nie wypowiadam się, bo ... nie i już:rofl2:ale rozumiem maqcka, i pewnie nie tylko ja;-)
3) a kciuki... mówisz że nie wiesz? oj, wiesz...
 
IDA mówisz - masz 700xxxxxxxx :-);-):laugh2: a kciuki wiem, już wiem i mocno trzymam! i mialam coś jeszcze ale chyba muszę się do zajęć przygotować. Aaaa haha wygrałam na aukcji wiadomojakiej spodnie i co? i przyjszły i sa duuuużo za duże :crazy: ja chyba jakiś :wściekła/y: jestem, że sobie dokladnie obwodu ud zmierzyć nie potrafię :confused::szok:
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry