Kania78
...
Dzień bry...
- 18 na termometrze, Oliwia do żłobka poszła zburtana jak na Sybir.
Nockę miałyśmy z rzędu hardcorowych, więc za bardzo wyspana nie jestem (mój dyżur).
Makuc


i dzień dobry !!!
Dziulka miłego odpoczynku, korzystaj póki możesz :-)
Natolin heh ale Cię mąż rozpieszcza :-)
Lady to faktycznie warunki do jazdy ciężkie, nie zazdroszę a jak Madzia się czuje???
Wioli miłego dnia w pracy i zdrówka.
Alicja a jak tam Twoje nerki???
Ida Ty znów gdzieś wsiąkłaś :-(
- 18 na termometrze, Oliwia do żłobka poszła zburtana jak na Sybir.
Nockę miałyśmy z rzędu hardcorowych, więc za bardzo wyspana nie jestem (mój dyżur).
Makuc



i dzień dobry !!!Dziulka miłego odpoczynku, korzystaj póki możesz :-)
Natolin heh ale Cię mąż rozpieszcza :-)
Lady to faktycznie warunki do jazdy ciężkie, nie zazdroszę a jak Madzia się czuje???
Wioli miłego dnia w pracy i zdrówka.
Alicja a jak tam Twoje nerki???
Ida Ty znów gdzieś wsiąkłaś :-(
Ostatnia edycja:


. Mój Dodo niestety takimi umiejętnosciami nie mógł się pochwalić , ale powiedzmy,ze nadrabiał okrzykami zachwytu na widok samej Zuzi ;-) . Niezly ubaw mialam tez jak patrzylam jak chodzi Zuzia. To jest mała aparatka! Prosta jak struna , wypina pupcię do tyłu i kręci nią na boki jak modelka
miłego dnia.

no nic raz nie zawsze
,u nas tez mróz borek jeszcze smarka więc dziś nie wynurzamy sie z domu,lecę czytać.