Kroma gdyby mój tylko zaglądał to bym nie miała nic przeciwko, ale on z szafek wszystko wyrzuca, a nie słucha się mnie w ogóle.
Mama mówi, że mój brat był taki sam, mimo iż chowany tak samo jak ja, a ja nigdy tak nie robiłam.
Więc zazdroszczę usłuchanych dzieci :-)
Kania czy ja wiem czy stół wysoki - taki raczej normalnej wysokości. No i fakt, że on taki kombinator jest. Jak coś sobie upatrzy to użyje wszystkich sposobów, żeby to zdobyć.
Współczuję nocki.
Mój lubi się przytulać :-) Tzn jak ja go przytulam, bo sam z siebie to rzadko bardzo.
Doris spóźnione życzenia imieninowe! Niech się spełnią Twoje marzenia. A Miki niesamowity jest! Ja sobie nie potrafię wyobrazić jeżdżenia na nartach ze złamaną ręką
Dawidowe to widzę, że Twoja taka usłuchana jak mój ;-)
A pepsi może być zamiast coli, jasne
Mamaagusi to dobrze, że się Agusia naprawiła :-)
Emiliab a Wy do szkoły zawsze na piechotkę? Ja jakoś myślałam, że samochodem.
Ojej, ale Wam współczuję, że u Was zimno :-(
E-lona współczuję, a co Ty robiłaś na tej sali gimnastycznej? Aneksu raczej nie da się zabudować niestety, a poza tym to mieszkanie jest służbowe, ja na pewno bym nie kupiła ani nie wynajęła mieszkania z aneksem.
Makuc aż taki tragiczny dzień?

Jutro wyjeżdżasz?
Strip no właśnie wygląda, że na cytrusy nie ma uczulenia.
Dziulka i dobrze zrobiłaś ze zwolnieniem! :-)
A aneksów nie tylko dlatego nie lubię. Po prostu uważam, że kuchnia to średni widok z pokoju. Strasznie mnie denerwuje gotowanie np jak ktoś jest u nas, no i to, że zapach leci do pokoju. Nie no w ogóle masakra

A co do ogórków kiszonych to wg mnie nie ma się czego bać, mój je od bardzo dawna, i ja nawet nie obieram.
Pudzianek dzisiaj wysypał wszystkie sztućce z szuflady i wywalił na podłogę fiołka.