reklama

Październikowe Mamy 2010

Emiliab heh nie narzekaj ;-) tylko ciesz się tym że mąż ma tyle sił :-)
Romans z trzema facetami, heh takiej to dobrze.
Jeszcze pewnie od czasu do czasu wieczorem czwarty dołącza pan T. ;-)
To faktycznie kawał drogi macie z tej szkoły, zwłaszcza na nogach.

Właśnie mi przyniósł kurier paczkę ze Streetcomu - kaszki nestle, całe pudło.
Pewnie znów rozdam, są ryżowo-mleczne...
Oliwia dalej śpi, przebudziła się z płaczem ale zasnęła, nockę odsypia.
 
reklama
Kania ale fajnie masz z tymi kaszkami:-). Gdybys mieszkała bliżej,chętnie bym wzięła:tak:. A może chce ci się pocztą wysłać;-)?. Ja dostałam ze streetcomu kapsułki piorące Ariela:-).
A do szkoły mamy tak okolo 15 min drogi.

Franek dalej gada w łóżeczku:sorry:
 
Kania napisałam:****
A kapsułki?Tak,te,co reklamują:tak: Muszę sprawdzić,jak się zachowają bez vanisha np.,bo niby dopierają plamy. A ja miałam dość poważne plamy,więc vanish musiał być użyty. Jutro zrobię pranie bez dodatku odplamiacza,to zdam relację. Fajne są,bo nie musze odmierzać ilości proszku,tylko wkładam do bębna i już:-D
 
Natolin a może być pepsi?

Emiliab ja sobie też musze jakiegoś na romans zapodać.

Kania a ja ze streetcomu dostałam ogromne opakowanie kapsułek ariela do prania.Przetestowałam i są bardzo dobre ale i drogie. Dostałam w sumie cos koło 2 pudełek a każda jakies 30 zł.


porobiłam zdjecia dziecka jak karmi lale.

kurde właśnie mi wrzuciła pilota za łóżke i skomentowała ojej a potem pogroziła sobie palcem i po arabsku powiedziała nie. Jejku ona strasznie szybko zaczyna łapać mówienie. Jak nie mówiła nic a jak zaczeła to migiem.
Ide wyciągać tego nieszczęsnego pilota. Dobrze że widziałam bo bym znowu szukała.
 
Ostatnia edycja:
Hej! Właśnie wróciłam z Antarktydy. 3 godziny siedzenia na lodowatej sali gimnastycznej. Palce u stóp jeszcze nie do końca przestały mnie boleć.
Kahaaa nocki też współczuję. Mam nadzieję, że ta gorączka jednak nie od przeziębienia. Co do zabezpieczeń to trzeba gwoździami szafki i szuflady zabić. ;-)
Nat Tobie zimno? To może chcesz za mnie jutro do pracy jechać? :-p A aneksu nie da się jakoś zabudować teraz, ścianę wstawić czy cóś?
Makuc jak tam głowa? Boli jeszcze? A Alicja niezłe miała zajęcie. Może więcej zwierzaków kup to będziesz ją miała na cały dzień z głowy. :-D
Dawidowe fajnie, że pilot się znalazł. Rozmowa super. Oj będzie umiała na swoim Laura postawić. :-D Akcja z nożem jednak ten dialog pobiła. :-D:-D:-D
Roxi nie wygłupiaj się.
Kania przykro mi z powodu kiepskiej nocki.
Doris wszystkiego najlepszego i szybkiego końca kontroli.
Emilia wytrwałości w ćwiczeniach.

Lecę coś na obiad wykombinować, ale kompletnie nie wiem co.
 
Wracamy od dentysty. Okazało się, że to nadal tylko naloty, próchnicy jeszcze nie ma. na szczęście... Troszkę mu podczyściła zęby, widać, że osad zszedłby gdyby intensywnie poszczotkować. Ale ta dwójka, co ma wyszczerbiona, to ukruszenie, musiał sobie jakos upaść czy coś i mu się ukruszył. Ale nie walnął i nigdy mocno więc nie wiem:|
 
Wysłałam męża na spacer z Pudziankiem co dało dwa plusy - miałam chwilę spokoju oraz to, że nie będę musiała dzisiaj w ogóle wychodzić z domu co mnie niezmiernie cieszy :-)
Mój syn chodzi po domu i je ogórka kiszonego, przed spacerem chodził i lizał cytrynę
 
Alicja dopiero usnęła a ja już mam serdecznie dosyć wrażeń na dzisiaj :cool::eek: coś mi się wydaje, że odwołam wieczorne lekcje i pójde się gdzieś odstresować, bo :wściekła/y:
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry