reklama

Październikowe Mamy 2010

HAPPY :szok::szok::szok: ta kobieta jest bezczelna :no: ona nie ma jakis innych zajęć poza nawiedzaniem Ciebie w najmniej odpowienich momentach? :eek:
RYSIA wróć ;-) a tak serio to dołączam się do Twojego "aaaaaaaaaaaa" i powiem Ci, że mnie czeka jutro cały dzień sprzątania, gdyż przez weekend nie zrobiliśmy kompletnie nic :wściekła/y::angry::crazy::eek::szok::sorry:
 
reklama
makuc,ano nie ma:no::crazy:.Nie pracuje,siedzi na zasiłku z MOPSu:no:,jeszcze narzeka na wszystkich w domu,no i przyłazi,bo zajęcia nie ma....Poznała jakiegoś Turka,ponoć strasznie się w niej zakochał i chce ją zabrac do Berlina.Jak dla mnie to niech jedzie,wreszcie byłby spokój:cool:.Ale gdzie to tłumok się gdzies ruszy,jak ona dalej,niż w Szczecinie nie była:szok::eek:.To wręcz nie do wiary,że tacy ludzie jeszcze chodza po świecie....
Za to u mnie dzień dość owocny,bo zrobiłam porządek z Amelkowymi ubrankami.Posortowane,poukładane,uff,na jakiś czas spokój.
 
Jedni goście poszli, w kościele byłam, to może teraz zanim drudzy przyjdą zdążę coś napisać :-)
Kania ja mam trochę suchego kaszlu, Pudzianek trochę mokrego, ale jakoś się trzymamy. U nas zdejmowanie magnesów z lodówki to było dobre z pół roku temu, teraz króluje wyrzucanie wszystkiego z lodówki... Chociaż od piątku mam nowe zabezpieczenia i póki co ich nie obczaił.
Zdrowia dla Ciebie!
Sarisa ja też czasem nie zaglądam od razu do prezentu. Ale to dlatego, że ja nie umiem udawać i jak mi się by coś nie podobało to nie umiałabym za bardzo tego ukryć.
Happybeti ja Ci naprawdę szczerze współczuję :angry: To naprawdę dziwna osoba musi być ta Twoja koleżanka :eek:
Rysia przestań, po co się wkurzać na siebie, a kto powiedział, że trzeba coś robić? :-) :-*

Ale cisza.
Co się stało, że Dawidowe nie ma??
Bo Mała mi to może do szkoły poszła.

Ale się najadłam dziś. Uwielbiam torcik wedlowski i zjadłam ciut więcej niż 3/4 :-p
 
Jestem i ja zjechana troszkę jak pies :-DW pracy urwanie du... Dobrze ze chociaż mój k sie dzisiaj spisał dom czysty dzieci tez obiad pycha:tak:Dostałam dzisiaj super propozycje pracy za dwa razy takie pieniądze ale musiałabym Kubusia oddać do żłobka a to odpada ale i tak jestem dumna ze mi to zaproponowano:-)
Makuc kania tez myśle ze o jeden za dużo wzięła ale mi szkoda bo b ja lubilam
Nat jak czytam ze pudzianek chodzi po parapecie to ciarki mi przechodzą
Rysia jakos ostatnio cieżko mi sie wbić na forum a jak juz coś napisze to pózniej jakos tak dziwnie niewiem czemu pewnie mi przejdzie nawet ostatnio mówiłam o tym k i kazał mi sobie dać spokój na jakiś czas:szok:
Happy tutaj sporo jest takich dziewczyn jak twoja "koleżanka"co jedna to bardziej swiatowa:-D
 
Ale się najadłam dziś. Uwielbiam torcik wedlowski i zjadłam ciut więcej niż 3/4 :-p

Znając troszkę ciebie,to mogło nawet być 4/4:tak:

happy co za kobieta:szok::no::wściekła/y:. Niech se pojedzie do tego Berlina z tym Turkiem:angry:
Kania u mnie nocka z chłopakami ok. Mąż wygrzał i już zapowiedział,że wygrzeje jeszcze dzisiaj:sorry:.Zdróweczka dla ciebie:*
natolin to o 20 jeszcze przyjmujesz gości?Chyba,że to mili goście(a nie w stylu "namolnej";-))

wioli fajnie,że dostałaś propozycję. Szkoda tylko,że nie możesz skorzystać. Odpoczywaj przy BB:-)


Idę na allegro kupić soczewki i zabawkę dla Franka;-)
 
Bry wieczór... Oliwia padła po 19, u dziadków się wybawiła, szalała, wszystko wyciągała, wyrzucała przeglądała, zdjęcia darła :baffled:normalnie jakby w nią coś wstąpiło. Od kilku dni wulkan energii. Po powrocie do domu urządziła mi histerię, bo jej czegoś tam nie pozwoliłam, wzięłam posadziłam na dywanie, a ta w ryk, i płacze, siedziałam na fotelu i patrzyłam tylko na nią. Po kilku minutach przestała płakać, wstała, przyszła się przytulić. Pytam, czy przyszła przeprosić mamę, a Ona się przytuliła. Fakt ja też trochę zawiniłam, bo podniosłam głos, żeby czegoś tam nie ruszała niedozwolonego a ta zrobiła "pieroga" i w ryk... W każdym razie obie wyjaśniłyśmy sobie i do kąpieli już wszystko było wsio:-) Poza tym z opryszczką i rozwalonym miejscem pod nosem wyglądam mało atrakcyjnie... wręcz fatalnie, a za bardzo tuszować się tego nie da:-(

Sarisa mnie sie nie pochwalisz przedpokojem, a co do prezentów to też rzadko wyciągam przy gościach.
Emiliab o rany:-D super że mąż tak grzeje, zwłaszcza że na dworze taka temperatura :-) i że z chłopcami wszystko dobrze. Jaką zabawkę kupowałaś Franiowi???
Natolin zdrówka dla Was. Tylko 3/4 torciku zjadłaś??? Jakie masz te zabezpieczenia na lodówkę że Piotruś jeszcze nie obczaił??? A co do parapetów, to u Nas też się zaczyna włażenie na nie :-(
Rysia pamiętaj, co masz zrobić dziś zrób pojutrze, będziesz miała dwa dni wolnego, Makuc Ty też się zastosuj.
Wioli83 super, że dostałaś fajną propozycję pracy, rozumiem że Kuby nie chcesz oddawać do żłobka stąd ta odmowa tak??? a co do wbicia się na forum itp to każda z Nas ma chyba takie chwile...
Happy rany współczuję "namolnej". Kurczę jak już tak przyłazi na tę kawę, to napomknij że kawę, wodę, cukier i mleko niechze sobą przynosi, gwarantuję że więcej nie przyjdzie !!!
Makuc dzięki za info odnośnie telefonów, i na co zwracać uwagę. Cieszę się, ze u Was wszystko dobrze, że Alicja jednak z drzemek w ciągu dnia nie zrezygnowała :-) a co do dr to postaram się wybrać jutro, bo jest popołudniu więc jak skończę pracę to się udam !!!
 
Halo już wróciliśmy ;-) i po gościach pojechaliśmy do tesco i widziałam Małą Mi już za kasami machałam, ale mnie nie widziała :-(, a że nie miałam tela to nie zadzwoniłam. I się zdzwoniłyśmy po i co się okazało, że ona mnie też widziała i machała :-), ale ja jej nie widziałam :-( i też do mnie nie zadzwoniła, bo tel jej się w domu łądował ehhh złośliwość rzeczy martwych.

Nat a ja uważam to za brak hmm taktu nie zobaczyć co się dostało. Byłoby miło jakby dziś sms przyszedł "dzięki". Bynajmniej ja tak jestem nauczona, żeby zawsze podziękować i zobaczyć co się dostało. I nawet jak coś nie w moim guście to staram się tego nie okazywać, żeby komuś przykro nie było.
Emiś udanych zakupów
Happi przeżyłaś? A no ot niech jedzie z tym turkiem, spokój będzie hehe
Wioli no to super :-). Ale napewno nie chcesz skorzystać? Ja gdyby nie moja sytuacja to na bank bym pracowała. Tylko jedyna różnica Zuu by z babcią była.

edit: Kania no to super, że malutka przyszła się przytulić. A przedpokój na proszę, ale to tylko fotki które prowadzą do jej pokoju :-). A te 4 ostatnie zdjęcia jeszcze nie oprawione to zawisną w sypialni
 
Ostatnia edycja:
witam się i ja. Byłam dzis wkońcu na spacerku. Chwile niunia pospaceroała, potem warzywniak i kupiłam kapustkę kiszoną do rybki na obiad i cały dzień zleciał na zabawie z wyjącą księżniczką. Teraz już śpia a ja sobie chyba zrobie placki ziemniaczane i was nadrobie.
 
Sarisa dziękuję :*** rewelacja :-)
To żeście się z Małą_mi minęły heh, czasami tak bywa.
A co do prezentów, to jak nie podziękowała to faktycznie jakaś nietaktowna...
Jak ja nie otworzę to mówię, że obejrzę później ale zawsze podziękuję.
Dawidowe o tej porze placki ziemniaczane, podziwiam że Ci się chce !!!
Mnie się nawet do łóżka zwlec nie chce, nie mam sił, taka słaba jestem że jakby mnie ktoś pchnął mocniej to bym upadła...
 
Ostatnia edycja:
reklama
Kania to leż i się nie przewracaj ;-)
Dawidowe
aż wierzyć mi się nie chce, że to była płacząca księżniczka ;-). Placki ziemniaczane hmmm aż chyba jutro na obiad zrobię ..........................mniam mniam

A i chciałam Wam powiedzieć, że w tesco zrobili teraz jedną kolejkę do chyba 10 kas i kolejka szybko znika, ale uważajcie na ekspedientki za kasami, bo i one chyba chcą szybko obsługiwać. I dzięki temu zapłaciłam 20 zł więcej :-(, bo policzyła mi 2 razy makrele, a wzięłam szporty i makrele i kupiliśmy takie łódeczki Taco 2 opakowania a naliczyła nam 3 :-( a jedno opakowanie kosztowało 12 zł ...............dzwoniłam na informacje i powiedziałam oczywiście co się stało i dowiedziałam się, że nie ja jedna dzwonię z takim problemem ehhh :-(
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry