reklama

Październikowe Mamy 2010

Natolin zdrówka zatem dla Ciebie.
Happy to super, ze udało się jeszcze dospać z Amelką.
Wioli83 Wszystkiego Naj dla Mamy :-) a Kubusia czym leczycie??? Oliwia dziś całkiem nieźle, histerii nie było :-) No i tak spać to każdy by chciał :-) A Lisa też oglądałam wczoraj, co przegapiłaś???
Makuc czyżbyś szykowała niespodziankę na Walentynki dla D.? ;-) czy też taka zapracowana jesteś dzisiaj???
 
Ostatnia edycja:
reklama
Witam się i ja.
Ostanio Laura zaczęła być jakaś rzepowata. Wiec rano jak zbliżałam się dolaptopa to wyła.Popołudniu goście i siedzieli dopoki Laura nie zasnęła dosłownie stojąc. Wszyscymieli ubaw i doszli do wniosku że przegieli z czasem.
A zaraz lece do lakarza bo mi tata załatwił numerek dorodzinnej, zresztą sobie też.
 
przepraszam, nie dam rady, teraz postaram się zajrzec po powrocie do pracy, jeśli małż czegoś nie wymyśli :-p właśnie skończyłam walentynkową sesję z niuńką, bo dostałam od małża wielgachną walentynkę...z tym ze w środku pustą :eek::confused2: ale podobno liczą się intencje ;-) więc wpadłam na pomysł że Iś ją wypełni :-p foty na zamkniętym :*

życze wszystkim cudownego udanego dnia i nie ważne czy ktoś lubi walentynki czy nie, niech po prostu to bedzie dla Was milutki dzień :*******
 
Dzień dobry w ten Walentynkowy dzień. Ja podobnie jak większość z Was nie obchodzę za bardzo tego święta, ale mimo to dostałam od męża czekoladki no a ja jeśli on zasłuży to może liczyć na miły powrót wieczorem z pracy:-).
happy ja dziś podobnie mam, nie wiem co pisać, mimo że wszystko przeczytałam:baffled: ale chyba postaram się coś podopisywać.
elizabennett w takim razie miłego wieczoru Walentynkowego;-)
natolin to życzę cierpliwości dzisiaj z mężem w domu, może chociaż Twój nie narzeka jak jest chory? Doczytałam że Ciebie też coś chyba bierze, w takim razie zdrówka dla Ciebie i Twojej rodzinki.
Z tym meczem to chyba zabiłabym! Dosłownie.
kroma dobrze że leki pomagają i dzięki nim możesz jakoś funkcjonować
kaniu pytałaś jak z mężem, no na razie ok, jakoś przestaliśmy się codziennie sprzeczać i kłócić, może ten beznadziejny czas już minął...a u CIebie jak z mężem? O doczytałam że wy też macie plany iść do kina.
wioli i jak zakupy, co kupiłaś mamie?
alicja miłego dnia w pracy :*
Poczytałam Was, a teraz wybaczcie ale idę przygotować rzeczy do obiadu póki Łukaszenko śpi.:tak: No i około 14 mąż wychodzi do pracy tak więc będzie spokój.
 
Witajcie

troszkę Was poczytałam ,ale nie mam jak odpisać.
Jestem dziś mega niewyspana. Dodo ma od wczoraj gorączkę i pomimo czopka , który podzialał do pólnocy, bardzo źle spał... i ja razem z nim. Nie wiem czy jego organizm walczy z jakimś przeziębieniem czy to od zębów. W sumie brak konkretnych objawów, więc póki co podaję tylko przeciwgorączkowe leki i mam nadzieję ,ze nic się nie wykluje (no chyba ,ze zęby ;-)).
No nic, zabieram się dalej do pracujowych spraw.
Udanych walentynek.
 
Mała_mi dzięki :*** z mężem różnie, ale to chyba jak u każdej z Nas, takie życie.
Nikt ideałem nie jest, po prostu trzeba umieć razem żyć i nie zagubić się w tej codzienności.
Miło z męża strony, że pomyślał o czekoladkach, zresztą uważam że każdy taki gest jest miły i nie powinien być tylko w takowe święto a wręcz przeciwnie, bez okazji cieszy najbardziej :-)
Alicja miłego dnia w pracy, niech Cię spotkają dziś same miłe niespodzianki :-)
Dawidowe zasnęła na stojąco??? wow to Ci Laurunia :-)
Kroma heh no jak się spodoba to będzie później ciężko zaprzestać tej kuracji.
To do soboty "słomiana wdowa" ;-)
Ciekawa jestem co u Dobranocki i CzarodziejkiM, dawno ich nie było.
Doris oby to zęby były, zdrówka dla Dorianka dużo sił i kofeiny !!!
Ja też Wam życzę udanych Walentynek, żeby nie było że nie...
 
Ostatnia edycja:
Kania pewnie Dobranocka mama Polka zajęta jest dwoma pociechami, a z Czarodziejką też jestem ciekawa co się dzieje?
Święte słowa na temat co do nie bycia ideałem, mój M też nie ma lekko ze mną roztrzepańcem :-)
 
Kroma to na pewno Dobranocka zajęta, tyle że raz w tyg zdawała relację co u Nich a tu cisza od kilku tyg.
Oj mój ze mną też za lekko nie ma, z takim nerwusem ;-)
 
reklama
Halo

a ja tylko chciałam powiedzieć Alicja cudne zdjęcia :-)...i przez nie właśnie nic dziś nie nadrobiłam nie przeczytałam, bo weszłam na galerie sobie looknąć :-)
chciałam coś napisać, ale postanowiłam zrobić kruche ciasteczka serduszkowe ;-)
Dorisku oby to tylko ząbki były
Kania dobrze się mam tylko te kg :-( ehhh

to tyle lecę a wam życzę dużo dużo zrozumienia, szacunku i miłości do o samego końca..... dla tych co Walentynki lubią i nie lubią...... unas wyniośle nigdy nie było staraliśmy się robić coś serduszkowego np. kotlet serce, ziemniaki serce ot tyle.

edit: Kromcia cieszę się, że u Ciebie lepiej kochana.
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry