reklama

Październikowe Mamy 2010

Kania Mój M mówi, że ja mam rozdwojenie jaźni i że wszystko gubię a potem szukam po całym domu i w dziwnych miejscach znajduję, no ale mi ta przypadłość u mnie nie przeszkadza, jakoś jeszcze się nie zgubiłam nigdzie. A ty nerwus jakoś nie wyobrażam sobie ciebie nerwowej, rzadko kiedy tu na forum strzelasz piorunami.
 
reklama
Sarisa jakie kg??? może z kilo Ci przybyło ale bez przesady :-)
Pochwal się później tymi ciasteczkami, a najlepiej podeślij gołębiem na Krosno ze dwa :-)
Kroma bo forum to dla mnie taki wyciszacz :-)
A Ciebie akurat roztrzepaną widzę (bez urazy) ale przy dwójce dzieci to pewnie też bym była roztrzepana.
 
Laski dzisiaj do mojego Wojtka przychodzi opiekunka,tzn na rozmowę, dziewczyna w moim wieku z polecenia... być może rozkręcimy interes i będę potrzebowała kogoś od 7-15 4-5 razy w tygodniu... masakra, niby mnie już dobijało siedzenie w domu, ale szkoda mi małego zostawiac, zobaczymy jak wypadnie nasza byc moze przyszła niania... któraś z was ma opiekunkę, czy każda babcię lub żlobek? Nie wiem ile jej pensji zaproponowac, ogolnie stresuje mnie to;p mialby tylko zajmowac sie malym bo gotuje itp ja...
 
Kania daje mu paracetamol i lipomal:tak:Ty jesteś nerwus?to ja to juz niewiem jak nazwać siebie:-D
Kroma roztrzepana to akurat mi pasuje:-p
Sariska podziwiam cię ze ty masz sile i chęci robić serduszkowe kotlety ja nawet normalnych niemam siły robić ;-)
Mała mi kupiłam mamie bluzkę i ogromny koc jej zawsze zimno a stary juz taki nieteges wiec sie ucieszy jeszcze kwiatki kupię popołudniu fajnie ze mąż pamiętał i czekoladki kupił ja czekam na kwiatki niech tylko spróbuje nie kupic:cool:
Walentynki walentynkami a mój k nawet z pracy mnie wkurzył dzwoni do mnie co słychać i mówię ze jestem w centrum a on ze mam wracać bo ma kurier coś przynieść dla niego mógł mi wczoraj powiedziec a tak pedzilam
do domu jak głupia niech tylko wróci :wściekła/y:

Kania wczoraj u lisa była ta psycholog Teresa jakos tam i zaczęła płakać i coś mówiła o swoim dziecku o co chodziło?Bartek zszedł po picie i przeoczylam
 
serduszko od nas dla Was ...

Zobaczymy Kania czy bedzie się czym chwalić ;-)
Wioli a no się kiedyś umówiliśmy, że wolimy skromny serduszkowy gest niż jakieś prezenty.


edit: to serduszko zrobiło się samo z cukru jak budyń słodziłam ;-)
 

Załączniki

  • 2011-12-21 10.03.58.jpg
    2011-12-21 10.03.58.jpg
    19,8 KB · Wyświetleń: 42
Eliza, trzymam kciuki za to coś związanego z pracą i udane walentynkowe wyjście. Ja też wiem, kto Uriah Heep i bardzo lubię July Morning. Z tą muzyką mam jak Ty – też są utwory, które przyprawiają mnie o gęsią skórkę. Whole Lotta Love to potęga i przykład na to, że cover potrafi być lepszy od oryginału (tak jak np. Running Up That Hill w wykonaniu Placebo jest dla mnie super), ale wracając do Led Zeppelin, to jest to moja ulubiona grupa z tych niedzisiejszych. Uwielbiam ich Since I’ve Been Loving You, bo to jest takie nacechowane uczuciowo, takie trochę bluesowe. Rewelacja. W ogóle lubię piosenki, które są takie bardzo emocjonalne i już sam wokal, nawet nie tekst, potrafi w połączeniu z muzyką bardzo dużo wyrazić. Mój świat do góry nogami przewróciło kiedyś Again Archive, choć to akurat rockowe nie jest. E, o muzyce to mogłabym wiele pisać, więc już nie zanudzam:) Dzięki za słowa pociechy odnośnie klubu malucha. No właśnie też tak mam – jak się komuś uda, to zaczynam wierzyć, że mnie też. Poza tym jakoś tak mi się strasznie żal zrobiło synka kuzynki. No ale oni mają całą rodzinę w pobliżu, więc bez problemu opiekę nad małym zorganizują. Jak ja im zazdroszczę…
Natolin, spróbujemy z tym klubikiem, bo obawiam się, że raczej wyjścia nie będzie. Chyba zacznę jakieś uspokajające środki wtedy brać. Może w tym tygodniu uda nam się do jednego pojechać i zobaczyć, jak to tam wygląda, a dwa pozostałe chyba zostaną na przyszły tydzień.
Strip, oby Ci opiekunka do gustu przypadła.
Kania, na zajęcia umuzykalniające Hankę zapisałam, ale musimy czekać, czy zbierze się grupa, więc to jeszcze nic pewnego.
A ja idę teraz pozmywać i umyć podłogę w przedpokoju, bo po spacerku naniosłyśmy z Hanią mnóstwo błotka… A dziś ma wpaść znajoma z pracy. Nie kumplujemy się za bardzo, ale mieszka na moim osiedlu i jeszcze u nas nie była.
 
reklama
Sarisa serducho super :-) na pewno ciasteczkami będziesz mogła się pochwalić :-)
Strip, jeśli chodzi o nianię to trzymam kciuki, by się Wam nadała, w szczególności Wojtusiowi a co do jej pensji to myślę że godzinowo musisz się zorientować ile teraz nianie biorą. Kwestia dogadania się :-)
Ragna zatem trzymam kciuki, żeby grupa się zebrała i Hania się na zajęciach odnalazła :-)
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry