mała_mi88
30.09.2010; 3970g; 58cm
Chciałam ubrać młodego i siebie i wyjść na sanki,ale jak zobaczyłam tą śnieżycę za oknem to zwątpiłam. 
Tak więc jednak posiedzimy dzisiaj cały dzień w domu.
Przed chwilką był listonosz z przesyłką i przyszły kredki do kąpieli:-), dzisiaj będziemy próbować.
sarisa hobbita czytałam, w któreś z klasy chyba gimnazjum była to obowiązkowa lektura..
dawidowe tak więc rozumiemy się, bo ja lubię nic nie robić jak Łukasz śpi- wtedy zajmuję się sobą, rozrywka, pielęgnacja

Tak więc jednak posiedzimy dzisiaj cały dzień w domu.
Przed chwilką był listonosz z przesyłką i przyszły kredki do kąpieli:-), dzisiaj będziemy próbować.
sarisa hobbita czytałam, w któreś z klasy chyba gimnazjum była to obowiązkowa lektura..
dawidowe tak więc rozumiemy się, bo ja lubię nic nie robić jak Łukasz śpi- wtedy zajmuję się sobą, rozrywka, pielęgnacja

;-)
- z takimi tylko tak,chyba musza "bat" nad sobą czuć- takie już typy.Ale sie wkurzyłam z Tobą

.Ja przeważnie udaję,że nie słychac dzwonka w moim pokoju.Czasem jak kłade Amelke na dremke a słysze dzwonek do drzwi to szybko nura pod koc daję i udaję,że już śpię....takie dziecinne "wybiegi"....ale to nie jest normalny człowiek.Normalny albo by umiał sie zachować,albo obraził na dobre


.