reklama

Październikowe Mamy 2010

Ragna Jezus dał początek chrześcijaństwu, ale i założył Kościół i ustanowił sakramenty. Ty ich nie przyjmujesz, ale ślub w Kościele Katolickim bierzesz mimo iż nie przyjmujesz nauczania tego Kościoła. Dla mnie to schizofrenia i zdania nie zmienię.
 
reklama
Nat- ale to katolicy tak twierdzą.Martin Luter twierdził coś innego...to wszystko są interpretacje ludzi...zresztą,na pewno znasz historię kościoła,wiesz,jak to przez wieki się zmieniało,jak kolejni papieże zmieniali zasady....więc tak autorytatywnie bym tego nie stwierdzała.Owszem,zgadzam się co do tego,że jak ktoś uwaza się za katolika,powinien postepowac w zgodzie z zasadami swojej religii.Ale nie jest ona dla mnie "jedynie słuszną",nawet ,jeśli tylko chrześcijańskie "odłamy" bierzemy pod uwagę.
 
Happ​ybeti ale przecież wiesz, że mi nie o to chodzi. Ja nie mam nic przeciwko innym odłamom chrześcijaństwa przecież. Tylko jeśli biorę ślub kościelny w Kościele Katolickim tzn że identyfikuje się z tą nauką. Dlatego nie brałam ślubu u anglikanów, bo ich nauka do mnie nie przemawia. A gdybym tak zrobiła to znaczyłoby właśnie, że jestem zakłamana.
Rozumiesz o co mi chodzi?
 
Rozumiem,aczkolwiek mam wrażenie,że KK "monopolizuje" sobie prawo do "jedynie słusznej prawdy".Tak,jak piszesz,że Jezus założył Kościół.Cóż...nie znałam Go osobiście,ale coś mam wrażenie,że jakby żył w dzisiejszych czasach,znów musiałby sobie bicz z powrozów ukręcić i przegonić ze świątyni co niektórych....To,co się dzieje obecnie w KK ma się prawie nijak do nauk Jezusa...i nie mówię tu o teorii,tylko o tym,co dzieje się w rzeczywistości.Ale to mój pogląd,prywatny.Każdy w kwestii swojej religii i wiary robi,jak mu jego sumienie nakazuje.
 
Happybeti czyli jednak nie rozumiesz o co mi chodzi :-(
I chyba nie mam już siły tego publicznie tłumaczyć, bo pamiętaj, że ja tu jestem praktycznie sama przeciwko Wam wszystkim, bo do Kościoła Katolickiego oprócz mnie świadomie należą tu może dwie, może trzy dziewczyny. Także ja póki co stąd znikam:-(, a na wszelkie pytania mogę odpowiedzieć na priv :-(
 
Nie,Nat,ja rozumiem,o co Ci chodzi,ale mówiłam o innym aspekcie.Przeciez wyraźnie napisałam,że jak ktoś uważa się za katolika,powinien postepowac w zgodzie z zasadami swojej religii.A czy ja je akceptuję,czy akceptuję postępowanie niektorych księzy i Kościoła w ogóle,to inna sprawa.
 
Dzień doberek odrazu napisze coś o wczorajszej dyskusji z miejsca proszę o nie obrazanie sie:-p
Co do nauk przedmalzenskich to niewiem jak wyglądają bo ich niemialam co do reszty to niestety ale powiem tak nikt niema prawa oceniać czyjejś wiary czy ktoś wierzy mniej czy bardziej tak samo nie uwarzam ze ktoś wie lepiej co w trawie piszczy bo chodzi regularnie do kościoła niemozemy oceniać jego życia czy jest ono przeżytek w wierze czy nie nie bawmy sie w boga!ragne bardzo rozumiem bo kiedyś miałam podobno sytuacje z nat na temat chrztu pamiętasz nat?i ona miała inny poglądy niż ja i pamietam ze sie w niej gotowalo;-)To i tak nie zmieniło moich poglądów bo sorki nat ale dlaczego miało zmienić?rozumiem tez ragne ze poczuła sie nieswojo z ta schizofrenia bo miała prawo to tak troszkę jak ja wiem lepiej i wiem ze grzeszysz i myśle tez ze kościoła nie trzeba bronić kościół sie sam obroni!ja moze nie jestem znawca bibli ale gdzie bóg kazał np nie chrzcic dzieci bez ślubu kościelnego?gdzie o tym jest mowa?przecież chrzcil morderców!wiele tych nakazów zakazów wymyślił sobie kościół niestety ale każdy za swoje poczynania odpowie!bądźmy tolerancyjni dla każdego bo w świecie którym żyjemy teraz to bardzo ważne bez tolerancji stanie sie chaos ( h )?


No to tyle Ragna ja jak najbardziej uważam ze masz prawo jak każdy wyrażać swoje poglądy na każdy temat przecież nie każdemu musza sie podobać to są twoje poglądy i juz!
 
Natolin rozumiem że bronisz Kościoła Katolickiego bardzo zaciekle ale nie oceniaj ludzi na tej podstawie??? Żyjemy w wolnym kraju i każdy z Nas ma różne poglądy w tym temacie, uważam że powinnaś je uszanować, mimo iż się z nimi nie zgadzasz a nie oceniać człowieka na podstawie tego, z jakimi uczuciami ślub brał w kościele bo to jest każdego sprawa.
 
reklama
Aha, no OK, właśnie o to mi chodzi - możesz nie akceptować KK, księży itd i to jest Twój wybór i ja to szanuję jak najbardziej.
Nie mogę natomiast przejść obojętnie wobec tych, którzy z religii wybierają to co im się podoba, budują własną religię bazującą na tych założeniach chrześcijaństwa, które są dla nich wygodne i do przyjęcia.
Tzn inaczej - mają prawo to robić i też bym to szanowała, ale jeśli to robią, a nadal uważają, że są katolikami i biorą ślub w kościele, chrzczą w nim swoje dzieci to już niestety robi się zakłamanie przy którym nie umiem milczeć.
Może teraz trochę jaśniej wyraziłam o co mi chodzi.

OK mam już dosyć Waszego zakłamania. Żegnam się.
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry