reklama

Październikowe Mamy 2010

witam my już od 6 układamy puzle heh

panienka na zrobiony biały serek ze smietanka i szczypiorkiem stanowczo powiedziała nie, zjadła kawał kabanosa i pół jajka na miękko i poszła spać.
Nowy wyraz na dziś mówiony ciągle pupa pupa pupa pupa

mała mi ja kiedys byłam z kolezanka bo ona poszła umawiac konkrety do ślubu i czekałam pod drzwiami ale słyszałam jak ksiądz powiedział ile kosztuje ślub "co łaska ale nie mniej niż 500 zł". Było to jakieś 6-7 lat temu.

Ragna dobrze że piszesz oswoich poglądach jak i Nat. Nie podobała mi jej tylko przesada wypowiedziach które naprawe nie są najprzyjemniejsze. Ale cóż przedszkolem nazwłam jak i jedna i druga postanowiłą pozabierać zabawki i przejść do innej piaskownicy.

Natolin a wydaje mi się że kościół zabrania picia alkoholu a ty jednak piwo pijesz.


a teraz lece zrobic sobie sniadanko. A jak się niunia obudz to podrepczemy po pączusie. Nie mam specjalnej chęci no ale jednego to chyba wypada zjeść. Niech tradycji stanie się zadość.
 
reklama
Na to wychodzi, że każda która ma inne niż Nat jest zakłamana, w tym i ja :baffled:

Wioli83 jak Kuba?
Dawidowe Laura nie lubi białego sera? moja pewnie by się nim zajadała ale nie może.
A co do pączków to jeszcze ani jednego nie zjadłam, bo brakło w sklepie, jakiś szał czy co???
 
Ostatnia edycja:
Kania dobrze tylko dla nich ze mąż nie jest awanturnikiem:-)Mój gotowy byłby wytargac za uszy zza biurka panią dyrektor ja to juz nawet nie powiem....
W szkole u Bartka kiedyś były zdjęcia na jednym zdjęciu Bartek ma krawat a na klasowym juz nie pytam czemu zdjol a on mówi ze pani mu ściągnęła i dała innemu chłopcu który nie miał o kurcze jak mój k wpadł w złość wziol wolne i odrazu wparowalam do dyrekt jakim prawem ona mu go ściągnęła dyrektorka bardzo sie wystraszyla bo oni boja sie tu posadzenia o rasizm przeprosila go ze to sie wiecej nie powtórzy a z nauczycielka pogada u nas jeśli chodzi o dzieci to niepatrzymy na odzienie:-D
 
Kania dobrze tylko dla nich ze mąż nie jest awanturnikiem:-)Mój gotowy byłby wytargac za uszy zza biurka panią dyrektor ja to juz nawet nie powiem....
W szkole u Bartka kiedyś były zdjęcia na jednym zdjęciu Bartek ma krawat a na klasowym juz nie pytam czemu zdjol a on mówi ze pani mu ściągnęła i dała innemu chłopcu który nie miał o kurcze jak mój k wpadł w złość wziol wolne i odrazu wparowalam do dyrekt jakim prawem ona mu go ściągnęła dyrektorka bardzo sie wystraszyla bo oni boja sie tu posadzenia o rasizm przeprosila go ze to sie wiecej nie powtórzy a z nauczycielka pogada u nas jeśli chodzi o dzieci to niepatrzymy na odzienie:-D
No to niezła akcja z tym krawatem...ha. Jak rano odwożę Oliwię do żłobka to dyrki nie ma, więc nawet nie mam okazji z nią porozmawiać.
 
no to moje dziecko pospało 20 minut i obudziło się pełne energi. Ledwo co zrobiłam śniadanie ale nie zjadłam i teraz wielce rozbawiona całuje lale, staje za laptopem i wrzuca mi ja przez e6kyran na klawiature. Narazie ze 20 razy. Schowałam wkoncu za siebie i teraz przerażona szuka i nawołuje lala.

Kania kiedys jak jej tak zrobiłam to jadła a dziś nie i koniec. Pączki tak nzikają jak by to był tlusty czwartek czy cóś???
Weź ty się konretnie za te przedszkolanki
 
Ida myślisz że tekst typu "my żyjemy" wystarczy??? ;-)
myślę że większości tak:rofl2::-p;-)

zresztą,na pewno znasz historię kościoła,wiesz,jak to przez wieki się zmieniało,jak kolejni papieże zmieniali zasady....
ja też mam wrażenie że religia katolicka teraz ma niewiele wspólnego z wizją Jezusa z czasów kiedy ją "zakładał" i nie podoba mi się to nawet jeśli papieże to namiestnicy Chrystusa i działają w stanie "porozumienia" z Nim - jakoś to takie dla mnie nie takie... ale ja już pisałam że nie potrafię zidentyfikować sie stuprocentowo z religią
Happ​ybeti ale przecież wiesz, że mi nie o to chodzi. Ja nie mam nic przeciwko innym odłamom chrześcijaństwa przecież. Tylko jeśli biorę ślub kościelny w Kościele Katolickim tzn że identyfikuje się z tą nauką. Dlatego nie brałam ślubu u anglikanów, bo ich nauka do mnie nie przemawia. A gdybym tak zrobiła to znaczyłoby właśnie, że jestem zakłamana.
Rozumiesz o co mi chodzi?
nie wiem czy trafie w temat ale co w takim przypadku z małżeństwami międzywyznaniowymi? pytam bo nie wiem dokładnie na jakiej zasadzie się to odbywa. przecież ta "inna" połówka chyba też przysięga przed bogiem tej drugiej połówki, czy nie???:confused2:
Rozumiem,aczkolwiek mam wrażenie,że KK "monopolizuje" sobie prawo do "jedynie słusznej prawdy".Tak,jak piszesz,że Jezus założył Kościół.Cóż...nie znałam Go osobiście,ale coś mam wrażenie,że jakby żył w dzisiejszych czasach,znów musiałby sobie bicz z powrozów ukręcić i przegonić ze świątyni co niektórych....To,co się dzieje obecnie w KK ma się prawie nijak do nauk Jezusa...i nie mówię tu o teorii,tylko o tym,co dzieje się w rzeczywistości.Ale to mój pogląd,prywatny.Każdy w kwestii swojej religii i wiary robi,jak mu jego sumienie nakazuje.
chyba większość:eek:
dobrze napisałaś, dobrze:-D
Aha, no OK, właśnie o to mi chodzi - możesz nie akceptować KK, księży itd i to jest Twój wybór i ja to szanuję jak najbardziej.
Nie mogę natomiast przejść obojętnie wobec tych, którzy z religii wybierają to co im się podoba, budują własną religię bazującą na tych założeniach chrześcijaństwa, które są dla nich wygodne i do przyjęcia.
Tzn inaczej - mają prawo to robić i też bym to szanowała, ale jeśli to robią, a nadal uważają, że są katolikami i biorą ślub w kościele, chrzczą w nim swoje dzieci to już niestety robi się zakłamanie przy którym nie umiem milczeć.
Może teraz trochę jaśniej wyraziłam o co mi chodzi.

OK mam już dosyć Waszego zakłamania. Żegnam się.
1) ksiądz który kiedyś prowadził mojego M jako ministranta powiedział mu, że, cytuję: cegłówka mu na głowę nie spadnie jak co niedziela nie będzie w kościele. to ja się pytam kto sobie wybiera co mu się podoba a kto ma rację... i on nie tylko brał ale też DAWAŁ sakramenty w kościele...
2) GDYBYM BYŁA JEDYNĄ NA FORUM WEGETARIANKĄ TO MIAŁABYM TEŻ PO TEGO TYPU DYSKUSJI POŻEGNAĆ SIĘ BO NIE PODOBAŁOBY MI SIĘ ŻE PISZECIE ŻE KOCHACIE ZWIERZĘTA A JE ZJADACIE?

Natolin a wydaje mi się że kościół zabrania picia alkoholu a ty jednak piwo pijesz.
Z tego co się orientuję to zabrania nadużywać;-)a nadużywanie jest chyba bardzo płynnym pojęciem:-D

ja nie potrafię chyba wyrażać jasno swoich myśli, tym bardziej że robię właśnie za trampolinę, barierkę i wiele innych przyrządów do ćwiczeń akrobatycznych jednocześnie:-p
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry