sarisa
Fanka BB :)
Halo myslałam, że nie skończę nadrabiać ile dziś napisałyście...
Alicja i jak z małżem? Wpuściłaś go do łóżka? Czy wyrzuciłaś.
Dawidowe Zuu dostała takie wielkie puzzle np piłeczka składa się z 4 elementów i bardzo chętnie się nimi bawi i próbuje układać ............ale rączki mało sprawne. I teraz zaczęła się bawić takimi puzlami piankowymi i z tymi jej lepiej idzie
Małami oby nic Łukiemu nie było
Kromcia a Ty już spać poszłaś?? nie wierze
Ika no przestań pisz co myślisz, a nie że maslo maślane będzie.....a poztym ja lubię masło maślane ;-)
E-lona a ja dziś cały dzień o Tobie myślałam i zastanawiłam co się z Tobą stało.
Rysia tak malutko?to ja przyjezdzam do Ciebie moje 8 usunąć. I już nie boli ehhh to na pewno 8 była ;-).
Ida ja myślę, że sok z żurawinybardziej pomoże niź zaszkodzi, bo vit.c nie można przedawkować.......ją się jedynie wysikuje heheh
a moje małe w brzuszku szaleje....
Alicja i jak z małżem? Wpuściłaś go do łóżka? Czy wyrzuciłaś.
Dawidowe Zuu dostała takie wielkie puzzle np piłeczka składa się z 4 elementów i bardzo chętnie się nimi bawi i próbuje układać ............ale rączki mało sprawne. I teraz zaczęła się bawić takimi puzlami piankowymi i z tymi jej lepiej idzie
Małami oby nic Łukiemu nie było
Kromcia a Ty już spać poszłaś?? nie wierze
Ika no przestań pisz co myślisz, a nie że maslo maślane będzie.....a poztym ja lubię masło maślane ;-)
E-lona a ja dziś cały dzień o Tobie myślałam i zastanawiłam co się z Tobą stało.
Rysia tak malutko?to ja przyjezdzam do Ciebie moje 8 usunąć. I już nie boli ehhh to na pewno 8 była ;-).
Ida ja myślę, że sok z żurawinybardziej pomoże niź zaszkodzi, bo vit.c nie można przedawkować.......ją się jedynie wysikuje heheh
a moje małe w brzuszku szaleje....

a co do dzidzi to zazdraszczam Ci tego cudownego uczucia jakim są jej/jego ruchy w brzuszku
. Był dość tłusty,jak na takowy czwartek wypada
. W ciągu dnia też nie było za dobrze. Najpierw Franek wylal mi na podłogę olej z mojego śledzia
. Po godzinie-wylał prawie cały olej z butelki,która stała w szafce
. A.i weidera tez olałam(już 3 dzień
.
. Małż naprawił niedziałający internet(jutro muszę odwołać fachowca),przyszła do mnie @(ufff,mąż nie będzie mnie męczył;-)). No i pomidorówka wyszła mi super!