reklama

Październikowe Mamy 2010

Halo myslałam, że nie skończę nadrabiać ile dziś napisałyście...
Alicja i jak z małżem? Wpuściłaś go do łóżka? Czy wyrzuciłaś.
Dawidowe Zuu dostała takie wielkie puzzle np piłeczka składa się z 4 elementów i bardzo chętnie się nimi bawi i próbuje układać ............ale rączki mało sprawne. I teraz zaczęła się bawić takimi puzlami piankowymi i z tymi jej lepiej idzie
Małami oby nic Łukiemu nie było
Kromcia a Ty już spać poszłaś?? nie wierze
Ika no przestań pisz co myślisz, a nie że maslo maślane będzie.....a poztym ja lubię masło maślane ;-)
E-lona a ja dziś cały dzień o Tobie myślałam i zastanawiłam co się z Tobą stało.
Rysia tak malutko?to ja przyjezdzam do Ciebie moje 8 usunąć. I już nie boli ehhh to na pewno 8 była ;-).
Ida ja myślę, że sok z żurawinybardziej pomoże niź zaszkodzi, bo vit.c nie można przedawkować.......ją się jedynie wysikuje heheh

a moje małe w brzuszku szaleje....
 
reklama
Dawidowe może Laurze zęby idą stąd te alarmy.
A zostajesz na tym mieszkaniu??? Bo coś ostatnio wspominałaś o zakupie?
Ragna to ładnie Cię urządzili.
Rysia masz rację, wszystko zależy na kogo się trafi, też jestem po usunięciu jednej ósemki i trwało to zaledwie kilka minut.
Mała_mi koniecznie mąż powinien z mamusią pogadać :angry:
Wioli83 już ogarnęłaś wszystko???
Sarisa to połaskocz ją od Nas :-)
 
Ostatnia edycja:
mała mi i my dlatego mamy dwie kołdrybo ja muszę być tak nakryta ze mi tylko głowę widać.
kania zaaplikowała niedobrą marmeladę blee
ragna oj to niefajnie
sariska piszę piszę:-)
 
Ostatnia edycja:
Sarisko też byłam w szoku że tak mało...byłam przygotowana na dużo więcej (hihi w takim razie jak już urodzisz drugie dzieciątko) to zapraszam na pozbycie się ósemkowych zakalców:-Da co do dzidzi to zazdraszczam Ci tego cudownego uczucia jakim są jej/jego ruchy w brzuszku:-D
 
Witajcie moje drogie:-).
Dzisiejszy dzień...hmmm...cieszę się,że już się kończy:no:. Był dość tłusty,jak na takowy czwartek wypada:no:. W nocy Franek przez godzinę wył,jakby go ktoś obdzierał ze skóry:no:-godzinę mu to zajęło. Niczym nie mogłam go uspokoić-nawet sobą:crazy:. W ciągu dnia też nie było za dobrze. Najpierw Franek wylal mi na podłogę olej z mojego śledzia:wściekła/y:. Po godzinie-wylał prawie cały olej z butelki,która stała w szafce:wściekła/y::no:. Uwielbiam sprzątać olej:wściekła/y::no::crazy:. I prać ubrania,które są całe w oleju:wściekła/y::no:.
Z tego zdenerwowania...olałam(:zawstydzona/y:) dietę i zjadłam pyszne biedronkowe 3 pączki:sorry:. A.i weidera tez olałam(już 3 dzień:zawstydzona/y::zawstydzona/y:). Nic,tylko przełożyć mnie przez kolano i zbić:eek:.

Z milszych rzeczy,to spacerek w piękną słoneczną pogodę zaliczony:tak:. Małż naprawił niedziałający internet(jutro muszę odwołać fachowca),przyszła do mnie @(ufff,mąż nie będzie mnie męczył;-)). No i pomidorówka wyszła mi super!


A na temat bulwersujący nie będę sie wypowiadać...

Chciałam tylko powiedzieć,że cieszę się,że Ida i mamaagusi wróciły i piszą coś więcej ,niż "my żyjemy":-)
 
mała mi 160 to ja mam cała dla siebie a wam to może warto kupić taka 220. Jak coś to ci mogę podsunąc sprawdzonego sprzedawce z naprawdę niedrogimi kołdrami. Sama tam kupowałam to potwierdzam, koleżanka ostanio też kupiła i zadowolona zarówno cena jak i jakością. Zresztą którać z forum mi go podsuneła hihihihi tylko amnezja i nie wiem która? e-lona? ale strzelam.

Sarisa fajnie że masz taką szaloną dzidzie.

Kania zaczynam myslec nad 3. Wydaje mi się już od dawna że popuchnięte. Ostanie 4 to wyła jak opetana dopoki nie dałam czopka.

Ika ja jakoś wole spać pod jedna. A narazie mam cała dla siebie a Laura jak śpi ze mna ma swoją.
 
Ika my od zawsze mamy dwie kołdry i tak już do końca będzie. Nie wyobrażam sobie z nim pod jedną spać, bo byłoby u nas jak u Małej Mi ;-)..............ale czasem pod jedną ladujemy ;-)
Kania pogłaskane. A jak Oliwka i jej oczko? A i jak sister się ma? i Jak koleżanka i jej córcia?
Kroma a ja się ma ten malutek od Twojej koleżanki?


edit:
Emiś współczuję takiego dnia :-( oj ja też nie lubię oleju sprzątać wrrrrrr
 
Ostatnia edycja:
Kania, Ikaa, no było nie za fajnie, ale to było już dawno i lepiej, że usunęłam tego zęba, bo w związku z tym, że rósł w bok, mógłby zacząć napierać na sąsiednie i byłoby nieciekawie.
Sariska, moja Hania też wieczorami szalała... Wtedy była dyskoteka dzidziusiowa...
My też mamy dwie kołdry, bo mój mąż w nocy otula się jak mumia i dla mnie nie zostałoby nic do przykrycia.
Byliśmy dziś u znajomych i było OK, choć facet z tej parki uwielbia się przechwalać i uważa, że ma monopol na rację, co bywa męczące. Hania chętnie bawiła się nieswoimi zabawkami, a ich córeczka ma ich naprawdę spooooro, ale z nową koleżanką nie chciała mieć nic wspólnego. Kiedy tylko ta ją dotknęła, Hania od razu robiła minę męczennicy i pędziła do mnie na ręce... I jak tu posłać do klubu malucha dziecko, które nie lubi dzieci??? Oczywiście chętnie bawiła się pluszakami i strasznie mi się chciało śmiać, jak potajemnie zakosiła ze stołu ciastko i karmiła nim pluszowego pieska:) Wrażliwe to moje dziecię na potrzeby zwierząt, ale jacyś ludzcy mali przyjaciele też by się jej przydali... A ona nie i koniec...
Lecę się kąpać i spać. Jutro w planach obejrzenie drugiego klubu malucha. Nawet sobie nie wyobrażacie, ile mnie to stresu kosztuje... Normalnie łzy wylewam, bo tak się boję, że sobie dziecko (i chyba ja sama) nie poradzimy... Masz ci los...
Dobranoc!
 
reklama
Dawidowe Oliwii właśnie trójczyny idą...przy 4 była masakra.
Sarisa z Oliwii okiem bez zmian, jutro mamy iść do okulisty.
Siostra ma się całkiem dobrze, oprócz tych biegunek to wszystko wsio, nawet troszkę na wadze przybrała a Ania non stop daje o sobie znać. A koleżanka jest już w domu ze swoją Oliwią, i cieszą się sobą :-) Dobrze się już czują obie. Trochę ubolewa nad tym, że nie karmi piersią ale "wszystkiego nie można mieć". Najważniejsze, że są zdrowe i w domu :-)
Emiliab współczuję feralnego dnia olejowego, ale jak widać w takim pechowym dniu plusy też się jakieś znalazły :-) Buziaczki dla Frania :-) i Kuby też a co :-)
Ragna doskonale rozumiem Cię odnośnie tych klubów, ja jak dawałam Oliwię do żłobka to dwa tygodnie przepłakałam...
 
Ostatnia edycja:

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry