Obejrzyj wideo poniżej, aby zobaczyć, jak zainstalować naszą stronę internetową jako aplikację internetową na ekranie domowym.
Notka: Funkcja ta może nie być dostępna w niektórych przeglądarkach.

Ciekawa jestem, czy happybeti juz gdzies tam jest
Pozno juz i znowu nie rozpisze sie tak jakbym chciala, ale coz...roboty jak zwykle mnostwo. Do tego przygotowywalam sie do procesu jutrzejszego, na ktorym musze zeznawac, wiec i poprasowalam koszule i spodnice, zacerowalam rajstopy i wyciagnelam buty na obcasie 

A teraz to nie wiem czy bede miala smialosc 






Leciutka,ciepła i bez problemów piorę ją całą w pralce.Co do strojów sypialnianych i nawyków- w życiu bym w skarpetkach nie zasnęła.Mam wrażenie,że utrudniają mi rozgrzanie się stóp,nawet te bez ściągaczów,grube,wełniane....no,nie zasnę i już.I to samo dotyczy majtek,stanika...ja,ja Rysia,musze miec "wolność " w łóżku.


.Teraz juz powinno byc lepiej.
.I każe sobie bić brawo,że tak pięknie sobie poradziła
.
.Szkoda,że mu to nie zostało,ale we wczesnym dzieciństwie miał manię "porządkowania świata" wokół siebie.Wszystko musiało być na swoim miejscu,poukładane,przewidywalne.Więc takie puzzle rozsypane pewnie go drażniły i chciał je ujarzmic po swojemu.I rysował ....mapy.Może nie w skali,ale w rzucie z góry,normalne plany okolicy,którą znał....a nie miał jeszcze 4 lat wtedy....No,takie dziwne dziecko było z niego;-)
.Szkoda,że z tym porządkowaniem mu przeszło
- teraz pod tym względem zachowuje się,niestety,jak typowy nastolatek
.
.
