Kania78
...
Bry...
Roxannka wow, postarałaś się, gratuluję 3000 :-)
Czemu znów w sobotę do pracy idziesz??? A w tygodniu masz za to jakieś wolne???
Ida to super, że nocka u Was bez pobudek :-) czego nie powiem o sobie bo od 2 do 3 był znów jakiś hardcore, śpiewanie, gadanie, wstawanie, wyrzucanie smoczka itp....a do 2 popłakiwanie, stękanie przez sen...
Dziulka fajnie, że tato do Was przyjedzie, pewnie już się nie możesz doczekać :-)
Elizabennett na takie nauki, to ja chętnie bym poszła.
Pamiętam, że już kiedyś pisałaś, że opłaty u Was są naprawdę "co łaska" w porównaniu do Polski.
Mam nadzieję, ze wypowiesz się na temat kary śmierci???
Trzymam kciuki za rozprawę i miłego udanego weekendu.
Happy taka duża kołdra wejdzie Ci do pralki???
A jak nocka???
My też mamy z juska ale mniejszą, poduszki też.
W skarpetkach też bym nie zasnęła, mogę być zburtana ale skarpetek do snu nie założę.
Doris współczuję nocki, i tak bolesnego ząbkowania u Doriana, mam nadzieję że szybko zęby my wyjdą i wszystko wróci do normy, a jak ręka (palec) Mikiego??? A Ty dziś w domu??? czy w pracy??? Mimo wszystko miłego dnia.
Makuc Ty dziś do rodziców wybywasz???
Roxannka wow, postarałaś się, gratuluję 3000 :-)
Czemu znów w sobotę do pracy idziesz??? A w tygodniu masz za to jakieś wolne???
Ida to super, że nocka u Was bez pobudek :-) czego nie powiem o sobie bo od 2 do 3 był znów jakiś hardcore, śpiewanie, gadanie, wstawanie, wyrzucanie smoczka itp....a do 2 popłakiwanie, stękanie przez sen...
Dziulka fajnie, że tato do Was przyjedzie, pewnie już się nie możesz doczekać :-)
Elizabennett na takie nauki, to ja chętnie bym poszła.
Pamiętam, że już kiedyś pisałaś, że opłaty u Was są naprawdę "co łaska" w porównaniu do Polski.
Mam nadzieję, ze wypowiesz się na temat kary śmierci???
Trzymam kciuki za rozprawę i miłego udanego weekendu.
Happy taka duża kołdra wejdzie Ci do pralki???
A jak nocka???
My też mamy z juska ale mniejszą, poduszki też.
W skarpetkach też bym nie zasnęła, mogę być zburtana ale skarpetek do snu nie założę.
Doris współczuję nocki, i tak bolesnego ząbkowania u Doriana, mam nadzieję że szybko zęby my wyjdą i wszystko wróci do normy, a jak ręka (palec) Mikiego??? A Ty dziś w domu??? czy w pracy??? Mimo wszystko miłego dnia.
Makuc Ty dziś do rodziców wybywasz???
Ostatnia edycja:
w sprawie kołdry.Ona duża jest i puszysta,lae bardzo "ściśliwa"
;-)- bez problemu daje się upchnąć,a pralke mam standardową,normalna pojemność.Szczerze polecam,ale nie wiem juz,jaki to był model
- w kazdym razie najzwyklejsza,taka w białej "powłoczce" .A piore dośc często,bo szybko schnie


, bo juz 9.30 a jej nie ma. Chyba ilosc sniegu ja zatrzymała w domu ;-). Nie powiem ,ze jestem niepocieszona. Zabieram się za czytanie Was, bo widzę ,ze jakies poważne sprawy się tu podzialy.