reklama

Październikowe Mamy 2010

reklama
u mnie w Lyonie wreszcie chlodniej, po wieczornej burzy dalo sie spac a dzisiaj od rana mam czym oddychac bo ktos zgasil slonce:ppp tzn przebija sie ale jest duzo chmurek. ochlodzilo sie w koncu...z ponad 40 w cieniu na jakies 28 wiec jak dla nas to duza roznica ale podobno od jutra ma byc "ocieplenie" i powrot zarowy:ppp mezus i tak wlaczyl wiatraczek bo zeby az tak chlodno bylo i wietrznie to nie powiem....dzisiaj poza tym rano bylam na zakupach i przytchalam kolejne body dla mojej niuni a tak to zarelko, owoce i jogurty naturalne ktore moge wcinac bez konca i tysiac innych pierdziolek:) teraz sie chyba udam na drzemanko bo cisnienie spadlo na lepetyne i nie moge wyrobic tak mi sie oczyska kleja.
 
ale goraco. W drodze do sklepu musiałam zaliczyc ławeczke na 20 minut bo mnie okropnie nogi bolały. To jest okropne 100 m i ja musze usiasc. W druga strone za to zasuwałam bo sobie ody na te gorace dni nakupowałam. A teraz zjadłam pozadna porcje ruskich pierogów. mniam mniam.
Nawet nie wiecie jak sie ludzie patrza na moje nogi
 
Witam dziewczyny ja tez tak jak wy będę październikową mamusia :-)Tak sobie śledzę od jakiegoś czasu wasze forum -a dziś mam trochę czasu i postanowiłam się zalogować.














 
Ostatnia edycja:
Joli77 witaj w naszym gronie. Fajnie że jeszce do NAS dołączają mamy.
Co do upałów to wczoraj myślałam że jest straszny upał ale dzisiaj to mam wrażenie że już gorzej byc nie może, w domu mamy 30st mimo iż okna zasłonięte i pozamykane...rybki w akwa też już ledwo zipią, mimo wiatraka w obudowie też mają 29st...kiedy to się ma skończyć?! Ponoć jutro u nas ma być grad...
 
u mnie o d2 godzin sie kisi na deszcz, wiatr sie zerwal, chociaz tyle ze wieje, bo duszno jak byl tak jest nadal, a czarne chmurki sa na horyzoncie i sa i sa, moze przyjda???
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry