reklama

Październikowe Mamy 2010

moja mama tez to ostanio powiedziała. Ona ma Egipt na działce a jak rozłozy basen to ma i morze hehe. Generalnie mnie teskno do mojego meza. Szkoda tylko ze nie pochodzi z jakiesgos bardziej chłodniejszego kraju. Bo jak sobie pomysle o tych upałach tam to tez mi sie idechciewa. Licze tylko na ta niedziele, poniedziałek i wtorek ze da choc troszk ulgi.
 
reklama
co tu tak cicho????????? u mnie ............... PADA DESZCZ!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! oczywiście w pakiecie grzmoty i błyskawice. całą noc wstawałam i na zmianę zamykałam i otwierałam okna, bo błyskało i bałam się, ze zacznie się coś więcej, a tu dopiero teraz jak ja już kawę kończę :angry::wściekła/y::dry:no i całą noc musiał chodzić wiatraczek, bo z okazji ciszy przed burzą (dosłownej, oczywiście) zero wiaterku i powietrza!!!:angry: no ale nie będę narzekać, w końcu trochę sie ochłodzi:-D:-D:-D
tylko jak tu na zakupy pojechać???:baffled:
 
W Kraku też dramat, ok 8:00 poszłyśmy z siostra na spacerek (na stragan standardowo) i już był mega ulepek a teraz to nawet nie chce mysleć - leze na kanapie z mokrą tetrą na brzuchu i pije hektolitry wody. Mąż w pracy, siostra z mamą pojechały do galerii (oczywiście na pewno coś małemu przywleką bo by chore były inaczej...) ja zrezygnowałam bo nie bede sie i małego katować, bede smażyć kurczaka z cukinią i warzywami na patelnie jakby jednak ktoś zechciał coś zjeść po powrocie a wieczorem siostra upiecze nam placuszki - mężowi mojemu tarte jagodową na urodziny a mi i małemu szrlotke z okazji jutrzejszej "studniowki", oczywiście na bank zeżre już dziś :) I czekam na ten deszcz i na te chłodniejsze dni, które ponoć od jutra...
 
a ja chce sie wybrac do sklepu po fasolke szparagowa na obiadek ale nie mam siły sie podniesc a juz napewno isc ten skwar. Daleko nie jest ale i tez nie 100 m. Miałam sprzatac ale w taki skwar to tylko eze i patrze na TV albo przed kompem.
 
Witam!

U mnie dzisiaj chyba aopgeum upalow...oszalec mozna, nie da sie wytrzymac....

Wczora tak z ciekawosci zrobilam sobie cukier u tesciowej- ma aparat i po kakale, kilku cukierkach, pepsi, wieeelkim lodzie i sniadaniu mialam 126, wiec chyba jest okej

Ide poczytac dalej co tam u was ciekawego
 
reklama
Witam mamuśki:-)
u nas burza zaczęła się już po 3 w nocy i do tej pory pada...chociaż z ulgą można pooddychać świeżym powietrzem.
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry