mała_mi88
30.09.2010; 3970g; 58cm
Doris ale fajnie że masz dzisiaj wolne od tej baby zołzy;-) Co do terminu operacji to tak czy siak odległy termin. Super że chłopaki się dogadują i nie ma to jak zabawa starszego brata z młodszym, jeszcze trochę a będą mogli więcej poszaleć w tym temacie:-) Wracając jeszcze do tematu operacji to mojej mamie jak w 2010 robili operację stawu biodrowego to terminy też były odległe, no ale jak się właśnie da w łapę to wszystko zostało załatwione szybciej no i dzięki temu mama potem miała bardzo dobrą opiekę w szpitalu bo ona przez miesiąc musiała w nim leżeć bo nie potrafiła się jeszcze poruszać. Smutne jest to że żeby godne warunki mieć w szpitalach, szybsze terminy operacji to trzeba dawać kasę lewą.
Ragna w Krakowie słonko super świeci, skoro Hania nie ma gorączki to ja bym poszła chociaż na pół godzinki przejść się do o koła bloku- taki spacerek to super rzecz i myślę że mogłaby nawet pomóc niż zaszkodzić.
makuc a Ty znowu zapracowana
Ej ale się zdenerwowałam- nie ma wody u nas! Zero jakiegoś ogłoszenia, pewnie jakaś awaria..
Tak wiec i obiadu dla G. nie zrobię, bo jak? Musiałam zmienić całą koncepcję i zrobię mu dużego mięsnego omleta bo chłopina idzie do pracy później więc zjeść coś musi.
Ragna w Krakowie słonko super świeci, skoro Hania nie ma gorączki to ja bym poszła chociaż na pół godzinki przejść się do o koła bloku- taki spacerek to super rzecz i myślę że mogłaby nawet pomóc niż zaszkodzić.

makuc a Ty znowu zapracowana

Ej ale się zdenerwowałam- nie ma wody u nas! Zero jakiegoś ogłoszenia, pewnie jakaś awaria..
Tak wiec i obiadu dla G. nie zrobię, bo jak? Musiałam zmienić całą koncepcję i zrobię mu dużego mięsnego omleta bo chłopina idzie do pracy później więc zjeść coś musi.

Ja wczoraj wydałam ponad 100. Niestety Mai zamiast się poprawiac jest gorzej
Nic nie może mówić katar kilometrowy kaszel. Mam nadzieję,że te antybiotyk pomoże bo w przeciwnym razie czeka nas szpital chyba