reklama

Październikowe Mamy 2010

reklama
Wyobrażacie sobie że musiałam nanosić w wiadrach wody bo jakieś auto z wodą pitną podjechało i można było sobie po odlewać bo awarię mają niby do 19 naprawić albo dopiero jutro ( ta druga opcja podobno ma jednak być). No a że jak na złość żadnych mężczyzn obecnie w domu to ja to potachałam, zmachałam się eh:dry:
Ważne że chociaż woda jest do kibelka i do podgrzania. 5 takich wiader wody przyniosłam.
Jestem strasznie zbulwersowana bo po pierwsze z głupa spojrzałam z okna a to auto stało na głównej ulicy co ledwo widać z naszych okien w bloku , po prostu zauważyłam ludzi niosących wiadra z wodą. Zresztą powinni poinformować wszystkich że jest woda i można brać skoro to jakaś poważniejsza awaria.
Tak więc dzisiaj kąpiel Łukasza nam odpada, dzień dziecka:-)
 
mała mi aż mi sie ciśnienie podniosło :/ to i tak dobrze że chociaż spojrzałaś, ja nawet sobie nie potrafie wyobrazić tyle czasu bez wody, toaleta, mycie sie, przygotowanie posiłku... a odpowiedzialnego za to bym wytarzała w błocie :crazy::baffled::cool2:
 
1) DLA MNIE TEZ POPROSZĘ ODZNAKĘ PRACUJOWNIKA:-Ddopiero korki skończyłam:-p

Kroma, Emilia, Ida, E-lona a Wam jak idzie z ćwiczeniami?
nie idzie:zawstydzona/y:ale wezmę sie za siebie I MĘŻA, bo chyba sobie dukana zaczniemy i do tego po parę brzuszków:sorry2:
a jak zatoki? lepiej chociaż trochę???
Nic, totalnie nic. Człowiek pracuje, zus połowę pensji zabiera.
no właśnie, to powinno być dobrowolne, bo ja tak jak już pisała któraś wolałabym te pół pensji na jakis prywatny abonament przeznaczyć i nie martwic sie kolejkami, i innymi pierdołami! co z tego ze sie ma ubezp jak i tak np u nas trzeba się PROSIĆ o skierowanie na głupią morfologię i zazwyczaj sie kończy na tym że człowiek się poddaje i sam płaci za badanie:wściekła/y:i to jest przecież naprawdę lajtowy przykład funkcjonowania służby zdrowia, bo te o utrudnianiu życia naprawdę chorym czy biednym ludzio to się po prostu w głowie nie mieszczą... ale co tu duzo gadać, skoro gołym okiem widać że rząd chce ludzi wykończyć:/ podnoszenie wieku emerytalnego np, przy takiej służbie (nie)zdrowia skończy się hmmm ciekawe czym:dry:
mała mi, masakra z tą wodą, ale w naszym kraju wszystko jest w takim stanie ze awarie to norma:dry:a co do megafonów to mnie chyba trafiło jakby mi jeździli pod oknami i wrzeszczeli kiedy młoda by spała;-)za to z brakiem info o dostawie wody to już przegięcie:no:ps. a jaką wodę mineralną dajesz Łukaszowi? ale gotujesz ją czy taką prosto z butelki? bo już niby można dawać takim maluchom jak nasze taką wodę, a ja jakoś sie boję:baffled:

Alicja- gdzie te fotki????
Widze Isia fanka szminki,Amelka kremu- moga razem sesje make-upu robić.A i jeszcze Misię Idową zaprosić- ona specjalistka od pedicure była:-D.
taaa, specjalistka od pedicure:-Dto ja sie pytam czemu JA nie mam pomalowanych paznokci u stóp:confused::-Dza to sama każe sie po stópkach całować jak rano ją rozbieram z pizamki:-D

Ala, nie napisałabym lepiej tego posta do Sariski nawet gdyby mieli mi za to całe złoto ze skarbców USA dać:tak:i za to :***
sarisku, brzuchatku nasz, ty masz sie teraz martwic tylko o to czy jesteś najedzona, wypoczęta i czy ciepło ci w brzuszek:-)

mam pół h laby zanim slubny wróci z roboty i pojedziemy po młodą., chyba przydałoby sie coś zjeść z tej okazji:-p
 
Oj masz rację Ida z tym naszym abonamentem do ZUS,powinno to być jako dobrowolny wybór bo i tak ląduje się zawsze gdzieś prywatnie i tyle później jest z tych składek,
ja daję mineralną chociaż tak myślę teraz że do mleka czasem zwykłą przegotowaną

Małami o rany jakie przeboje miałaś z wodą oby do jutra już Wam załączyli

Alicja Elonka ale piękne zdjęcia:-p:-p

A i dziewczyny z zatokami ponoć lepiej się wziąc za to za wczasu bo podobno zabieg "śćiągania tego" już później w stanie zapalnym nie należy do przyjemnych.
 
Halo
To sem ja ....dziś uszyłam Zuuu pościel do łóżeczka :-)(chwalę się wiadomo gdzie ;-)), poprasowałam i zaglądam do Was teraz bo wieczorkiem idziemy na basen :-)
Mała mi przykro mi, że tak z tą wodą wyszło, ale dobrze, że już zaoptrzona jesteś :-)
Ida wiesz co ja mineralke "mamo to ja", "aquarele","zywiec", "cisowianke" leje prosto z butelki, ale jak była malutka to ją przegotowywałam, ale chyba od 8 miesiąca tego nie robię. A jeśli chodzi o stopki to jakieś hrabianki mamy :-), bo u nas też codzienny rytuał ;-)
E-lona no na lekcjach możesz zaglądać jak sprawdziany będą ;-)
Aliś, Idek :*
Happy
czekam na fotki w takim razie. I z moją też się za rączke nie da... raz sie tak wybrałam i podziękowałam ...
 
Ida ja daję małemu wodę taką jak Cisowianka, Mama i Ja albo Żywca. Nie przegotowuję jej ani nic, po prostu nalewam mu do kubka i pije;-)
alicja dzisiaj sobie zdałam sprawę ile to codziennych czynności uzależnionych jest od wody:szok:
sarisa oo na basen idziecie, ale Wam fajnie:tak:
 
Ale tu pustki...
Sarisa, z Zusią na basen chodzicie?
Mała Mi, z tą wodą to święta prawda. Bez niej ani rusz.
A ja odpoczywam od kompa. Może książki trochę poczytam albo w TV coś obejrzę.
Dobranoc i do jutra!
 
reklama
Bry wieczór.
Udało mi się dostać dziś do laryngologa prywatnie i nie miał dobrych wieści dla mnie po badaniu. Obustronne zapalenie zatok, dostałam zastrzyki i stos innych leków, za które w aptece zapłaciłam 130 zł plus wizyta 80 zł więc dziś lekką ręką wydałam ponad 200 zł i zostałam do końca miesiąca "goła" ale nie za wesoła :-( Zastrzyki robić będzie mi mąż, już jestem po pierwszym. Oliwia w całkiem dobrym humorku wróciła, ze żłobka ale już po 19 spała, zmęczona była bo w żłobku śpi do południa.

Mała mi dodzwoniłaś się do tej administracji??? O rany tyle wiadre się odźwigałaś??? Dzielna i silna z Ciebie Kobietka.
Emiliab co u Ciebie, coś Cię strasznie mało na BB :-(
E-lona to kiedy wybywasz nad to morze??? Ja Ci skasuję !!!r
Happy to super, że spacerki zaliczacie. U nas ostatnio z tym na bakier :-( W weekend najwięcej łapie powietrza.
Ida ja nawet nie chcę myśleć czy to się skończy, bo dobrze nie jest a może być gorzej. My też na razie odpuściliśmy ćwiczenia, ze względu na moją rehabilitację. Z zatokami dobrze nie jest. A mleko robię na zwykłej przegotowanej wodzie.
Sarisa udanego wypadu na basen, pamiętaj nie psuj sobie humoru wiadomoczym ;-)
Ragna co będziesz czytać???
Renata na punkcję na pewno bym się nie zgodziła.
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry