Sariska Ty dzisiaj też o 5.00 ? aj no to nieźle...mam nadzieje że to chwilowe :*
Happy współczuję nocki :** a ta namolna to %$#@&*^!!!..Twoja cierpliwość jest naprawdę ogromna
ja spróbuje położyć dzisiaj Isię o godzine później zobaczymy czy da to jakiś efekt, że pośpi ta godzinę dłużej...oby

E-lonka widze że poranek z atrakcjami :/ nieźle z tą opiekunką wyszło, nie rozumiem takiego zachowania, ok, może myślała że jej przejdzie ale to powinna wczoraj dać Wam znać że coś ją bierze i ustalić z Wami czy zobaczycie jak rano sie będzie czuła czy ma w ogóle nie przyjeżdżać. Mielibyście czas na ustalenie sposobu działania
mała mi wybieranie sukienki to najfajniejszy element przygotowań :-) oczywiście dla tych co lubią zakupy

Ja bym Cie Widziała w takiej księżniczkowatej z szeroką spódnicą :-) 18.08 mówisz? to ja już do końca życia bede pamiętała o Waszej rocznicy bo to dzien moich urodzin :-) a jak już będzie bliżej terminu to sie przypomnę o adres kościoła, może udałoby mi się przyjechać i zobaczyć Wasze szczęście jeśli oczywiście mnie do kościoła wpuścisz ;-)
a co do zaangażowania G. to super! mój dał mi całkowita i niepohamowana wolność w tej kwestii na zasadzie: rób co chcesz ja chce mieć święty spokój

ale ja przyznaje ze uwielbiam takie rzeczy :-) sama wymyśliłam dekorację sali, zrobiłam winietki, księgę gości,zaproszenia (stylizowane na staropolskie, na papierze czerpanym) kurcze, gdzieś je jeszcze mam...ooo są

to daje a co
tak więc jakbyś potrzebowała jakiejś porady to oto jet przed Toba niespełniona organizatorka ślubów
dorisku Ciesze sie ze masz dziś troche luzu :-) ooo do 5.03 no to szaleństwo teraz impreza przez tydzień conajmniej ;-)
Renatko mam nadzieje że wszystko raz dwa załatwisz i że choć na chwile słonko u Was wyjdzie bo u nas szaro i buro :-(
kciuki oczywiście zaciśnięte
Dziulka aj biedna Leane, dobrze ze to nic poważnego nie było :***
kania bardzo Ci współczuję tych zastrzyków :-( biedna tak sie nacierpisz :-(
o
wioli wpadła, poodpisywała i gapa nie napisała nic o sobie, więc ja sie dopytuje: co u Was

?
o no coś jednak skrobnęła ;-) ale Wam zazdraszczam pogody i takich fajnych temperatur. ja już chce wiosnę!!!
makuc niedługo zyska tyuł forumowego Strusia Pędziwatra :-)
doris gratuluję nabycia nowych umiejętności kulinarnych. ja nigdy sushi nie jadłam

kto wie, może dane mi kiedyś będzie załapać sie na własnoręcznie przez Ciebie zrobione

?
mamaagusi podziwiam Twój zapał i determinacje

mało jest osób które uczą się dla własnej satysfakcji. Mam nadzieje ze wszystko pójdzie po Twojej mysli

:-)
emiś i co udało Ci sie wyjść z domu? u nas rano też był taki wiatr że łooo
wioli mam nadzieje że jednak sprawa nie jest przesądzona i że uda się przekonac Kubusia do żłobka :**
o
strip, witaj :-) mam nadzieje ze uda Wam sie z tym klubem maluszka, świetny pomysł!
mała mi nie no widze ze sie maksymalnie zaangażował :-) pozazdroscić :-)
ikaaa fajnie znów Cie czytać :-) ciesze sie ze wena wróciła
sariska jejku jak ja Ci tych kopniaczków zazdraszczam

:***
u nas wszytko ok, za chwile znów wybywam, tym razem na warsztaty, już nawet nie pamiętam tematu, w ramach stażu mam chodzić na wszystkie możliwe szkolenia ;-) Iś pojedzie do teściowej, a co niech jej też narobi bałaganu

;-) pokazałam małej filmik z Zuzią - najpierw zavczęła bić brawo i sie chichrać a później tańcowała razem z nią

tak wiec podeślij mi Słońce linka do tej piosenki (jeśli masz) to puszcze mojej bo ona wybredna jeśli chodzi o muzyke ;-)