reklama

Październikowe Mamy 2010

reklama
Dzień dobry.
Z góry przepraszam,że ja o tym.Ale nie daje mi to spokoju.a ponieważ napisałam,co napisalam publicznie,to i publicznie wypadałoby przeprosic.
Makuc,to do Ciebie:tak:.
Przepraszam,że tak wtedy na Ciebie napadłam.Nie powinnam:zawstydzona/y::zawstydzona/y::zawstydzona/y:.Poniosło mnie.Wybacz....:zawstydzona/y::zawstydzona/y::zawstydzona/y::sorry::sorry::sorry:
 
2477570_wiossenny-motylek-dla-magdaleny---httpmadelinflogpl-za-przeslanie-pliku.jpg


Happy
w ramach zadośćuczynienia jakiegoś dłuższego porannego posta mogłabyś wyklikać ;-)

sariska
my też nie byliśmy na kontroli z Iś odkąd zaczęła chodzić. Nie widzę nic niepokojącego, Iś chodzi, biega, śmiga, wdrapuje sie wszędzie, mysle ze wszystko jest ok i nie zamierzam w ogóle iść na kontrole do ort

ragna jak tam, śpicie jeszcze? mam nadzieje że tak ;-)
chciałam Ci powiedzieć że przez tą Waszą łazienkę...zachciało mi sie przemeblowania :laugh2: w dużym pokoju na pewno tv musimy w inne miejsce przestawić bo teraz jeśli włączamy i Iś ogląda to jest za blisko dla niej (my mamy wąski a dłuuugi pokój) no i zapragnęłam coś zrobić z pokoikiem Iś bo...już mi sie znudził różoffy :sorry: właśnie oświadczyłam małżowi jakie mam plany to sie przykrył kołdrą, zaczął sie ze mnie śmiac i rzucił tekstem: widziałem że za długo byś nie wytrzymała, ty zawsze musisz coś zmieniać :-p i zapowiedział że jak chce coś ulepszać to on mi sie z drogi usuwa, ale ręki do tego nie przyłoży :-D. Ale spoko maroko przyłoży, już ja sie za niego wezmę :rofl: za przemeblowanie to sie w weekend weźmiemy, ale pokoik Iś to najwcześniej za 2-3 tyg..ale to nic, mam czas żeby wszystko zaplanować :-D

moriam zazdroszczę Wam tej 8 oj zazdroszczę :-) :tak: a o której Maura chodzi spać?
a co do rogalików to dziękuję :* mi zdecydowanie lepiej wychodzą różnego rodzaju ciacha, bułeczki itd niż całe ciasta :tak::-p

Iduś a ja pamiętam z czasów nastoletniej wolności i buntu piwo 10,5 :-p albo EB ....ehhh.... :rofl:
kroma jak tam wizyta u fryzjera? odetchnęłaś sobie :-p ?

roxi
co sie Słońce dzieje :-( ? przytulam cieplutko :****

marg o dzieki za info o remoncie


no i tyle ;-) może uda mi sie jeszcze położyć ;-)
 
hello,

happy o witaj i zostań. :happy:
sarisa my też nie byliśmy na kontroli bioderek poza tą jedną kontrolą jak zapytaliśmy lekarza kiedy mamy znowu przyjść to powiedział nam tak " z kolejny dzieckiem zapraszam:-D". Dzwoniłaś już w sprawie tej szczepionki meningokoków?
kroma jak tam po wizycie u fryzjera? Jeśli chodzi o drinki malibu + mleko = świetne połączenie takie subtelne. Może się wydawać że to takie dziwne z mlekiem, ale naprawdę jak będziesz miała okazję to spróbuj.
roxannka
co się dzieje? Tulam wirtualnie.
ragna tak jak już dziewczyny pisały to na pewno Franek naszej Loliszy, gdzie Ty to wynalazłaś?;-)
alicja na remont Cię wzięło mówisz? Fajnie, też bym coś pozmieniała ale nie mam jak:baffled: Zmieniałabyś kolor ścian z różu na jaki? Umeblowanie pokoiku też zmienisz? Mnie to się tam podobał pokoik Isi.:-)
Doczytałam jeszcze o tych nockach M. - fajnie tak wyszukiwać w tym plusów:tak:, u nas teraz G. ma na 1 w nocy to dopiero masakra.
dziulka, moriam o :* od tak sobie;-)

Wstałam z lekkim bólem gardła, mam nadzieję że nic się złego nie rozwinie :/
Dzisiaj plany edukacyjne pełną parą, tylko poczekam aż G. wróci z pracy i wtedy pójdą chłopaki razem spać to ja pouczę się.
Poza tym to tam nastrój nie za bardzo.
 
Dzień dobry.

Ida, Alicja
gdyby to niebyły rozjaśniane włosy, niefarbowane to może jakiś interes by z tego wyszedł ale takowych to nawet byście nie chciały.
Ida od kiedy ta praca ??? Spokojnie, do ortopedy na pewno uda się Wam jeszcze pójść :-) Jak nocka???
Sarisa, Wioli, Roxannka :****
Odnośnie opieki kobiet w ciąży w Uk, to jestem przerażona. Ja na każdej wizycie miałam Usg i w sumie dzięki temu czułam się na pewno lepiej. Nie wyobrażam sobie, mieć usg 2 x w ciąży :-(
Wioli cieszę się, że wróciłaś. Przykro mi jednak, że Twoją koleżankę spotkała taka tragedia :-(
Roxannka jak nastrój dzisiaj??
Ragna lęki nocne??? to moja chyba też to przejawia, poczytam o tym w wolnej chwili. No i nie zazdroszczę niechcącej jeść Hanii, niestety u Nas też teraz taki okres, tłumaczę to jej stanem, więc może u Hanii też tak jest??? Cieszę się, że ekipa wybrana, że w tym temacie już zaczęło się coś dziać :-) Też mi się wydaje, że to Franio Loliszy.
Sarisa Wam nikt nie kazał przyjść na kontrolę do ort??? A byłaś w ogóle z nią jak była malutka ??? A jak samopoczucie???
Asik jak Twój nastrój??? wiesz z tym kalendarzem to tak jak dziewczyny napisały, lepiej późno niż wcale a babcia na pewno się ucieszy :-)
Kroma jak wizyta u fryzjera??? jak nocka???
Alicja to średnio..., że mąż tyle tych popołudniówek musi ciągnąć ale jednak jakieś plusy tego są :-)
Uwielbiam przemeblowania, mój mąż średnio więc go nawet nie angażuję tylko sama to robię :-)
Sheeney witaj, cieszę się że postanowiłaś napisać co u Was, a tym bardziej się cieszę że wszystko w najlepszym porządku :-)
Dawidowe szkoda, że te testy nie były na wszystko, i że w sumie to nic z nich nie wynika konkretnego. Super, że Laura tak świetnie sobie radzi w żłobku !!!
Ikaa29 jak ja Ci zazdroszczę spania do 8 :-)
Dziulka nie narzekaj, nie jedna z Nas by dała spać do 7.45 ;-)
No to tato się spisuje, Tobie to dobrze heh :-)
Moriam ja na razie ćwiczenia odpuściłam ze względu na rehabilitację i zastrzyki.
Happy witaj, jak nocka??? Amelka??? Katar odpuścił???
Mała_mi oby ból gardła minął tak szybko jak się pojawił :-) spokojnej popołudniowej nauki :-)
Makuc a Ty gdzie się zawieruszyłaś???
Mamaagusi, Emiliab, E-lona gdzie Wy ???
Doris Ty zapomniałaś o Nas czy co???
U Nas bez zmian, tzn. mała maruda z mamą współpracować nie chce :-( za to z tatą świetnie się dogadują. Poza tym dziś kończę zastrzyki i ostatnie zabiegi rehabilitacji (coś mi się pomieszało, że w piątek ostatnie miały być). Niestety mąż mi się wczoraj źle wbił, i dziś cierpię bo mnie boli przy okazji noga, ale przejdzie kiedyś prawda???
 
Ostatnia edycja:
Hejo póki mała zajęta jest magnesami i przykleja je na lodówkę ;-) to ja tu :-)
Kania bylismy na tej pierwszej wizycie USG bioderek w 4 miesiącu i nic nie mówił o dalszych kontrolach. Jak malutka? Ile masz tych zastrzyków jeszcze, aż mnie pupa boli.
Roxi zdrówka Misiu i tulam Cię mocno.
Mała mi miłej nauki i zdrówka na zaś żeby Cię nie rozłożyło.
Margeritko dzięki. ja też nic o tym nie wiedziałam.

chyba się pochwaliłam, ze Zuu komputera nie widzi....teraz właśnie siedzi na kolanach bawi się myszką więc domyślacie sie jak fajnie się pisze, i zieje do twojego obrazka z ząbkami Kaniu ;-
...narazie kończę
 
Sarisa Oliwia od rana uskutecznia marudztwo, niewiele zjadła kilka łyżek kaszki, kaszle, kicha itp.itd.
Mnie został jeszcze jeden zastrzyk, ale nie bardzo jest się gdzie wbijać bo wszędzie boli.
Oliwia też uwielbia się bawić myszką a jak widzi BB to też śmieje się do tych buziaków z ząbkami :-)
 
HAPPY ja nie jestem na Ciebie zła. Ja jestem raczej zaskoczona tym, że i Ty dałaś się tak bardzo ponieść emocjom, że straciłaś przy tym trzeźwość nie wiem...myślenia? oglądu sytuacji? ale to już nie jest ważne, życie toczy się dalej, więc mną się nie przejmuj. Ja dzięki temu co się stało mam zdecydowanie więcej czasu na rzeczy o których zapomniałam i dzięki widokowi "pobojowiska powojennego" mam taką dawke cukru, że już dodatkowe słodkości nie są mi potrzebne.

buziaczkuje i loffciam Was wszystkie bez wyjątku. o!
P.S. chętnych na moderowanie nowego forum zapraszam na priv, bo muszę mieć "zastępstwo". Ja stąd znikam.
 
hejka

ja mam jakieś dziury, bo mi się wydawało że byłam z wami wieczorem, ale chyba mam takie realistyczne sny.

Dawidowe- i ja i włosy, a za przelecenie dziękuję :-) a co do testów, to ja kiedyś słyszałam, że u małych dzieci nie musi wyjść wszystko od razu, może ujawnić się z czasem, a dziecko może być na to uczulone.
wioli- trzymam kciuki za kuzynkę, co do wieku, to ja mam koleżankę co pierwsza miała w wieku 36 a teraz będzie miała drugie i ma 38, a też poroniła kiedyś, więc kuzynka urodzi i zdrowe, co do opieki to ja uciekłam z UK bo byłam przerażona ich podejściem.

do reszty witam i spadam młody ma na plecach aż niespodziankę

Sheeney
- witaj i kiedy ty dokładnie rodzisz? w czerwcu? pewnie się doczekać nie możesz.

Mała Mi- no to za ten ból, żeby się nie rozwinął i miłej nauki, a włosy teraz mam jaśniejsze bo wiosna idzie.
Ikaa- ja też spałam prawie do 8 jak nigdy.
Dziulka- ja dzisiaj spałam tak jak wy i powiem ci, ze dawno nie wstałam taka świeża
Kania- współczuję bólu nogi, a co do Oliwii to może mama jej się znudziła :-) bo u nas podobnie dzieci taty się słuchają a mamy już nie.
Makuc- rusz tyłek do nas, a co do moderowania to ja nie widzę jak na razie nikogo poza tobą :-)
ida- to praca ci się szykuje, boisz się, bo ja tak dawno nie pracowałam że chyba bym miała stracha. Ortopeda nie zając nie ucieknie.
Sarisa- u nas magnezy też pochłaniają czas moim dzieciom,
 
Ostatnia edycja:
reklama
Hej,
U nas dziś pobudka po 6-tej, a zważywszy na to, że położyłam się spać około północy i nie mogłam zasnąć, analizując łazienkę, to średnio się ucieszyłam… Teraz śpi, a ja wpadam na chwilę, bo potem muszę zająć się planowaniem umeblowania łazienki (chyba im mniejsze pomieszczenie, tym więcej z tym problemów).
Dawidowe, szkoda, że nie zrobili Laurze szerszych badań… A tego jak radzi sobie w żłobku, bardzo zazdroszczę. Boję się, co będzie u nas, ale jeszcze mam kilka tygodni, by się do tego psychicznie przygotować.
Dziulka, myślę, że mnie oddanie Hani do żłobka będzie bolało dłużej niż dwa dni, bo ja jestem panikara i za dużo sobie wmawiam różnych rzeczy, ale pożyjemy, zobaczymy. Będę bardzo szczęśliwa, jeśli okaże się, że Hania nie będzie chciała stamtąd do domu wracać.
Sarisa, nam też nikt nie kazał przyjść z Hanią do kontroli, jak zacznie chodzić, a mi jakoś do głowy to też nie przyszło. A co do Franka Loliszy, to na forum regionalnym Krakowa pełno było ogłoszeń dot. kursu pierwszej pomocy dla rodziców małych dzieci. Weszłam z ciekawości i odkryłam Franka na jednej z fotek. W ogóle to chciałabym zrobić taki kurs, ale ten jest dość drogi…
Moriam, moja ma generalnie kiepski apetycik, ale dziś zjadła kromkę chleba z pomidorem i mały serek. Szok. Co z tego, że ją karmiłam, jak stała przy samym telewizorze…
Margerrita, dzięki za linka. Wdrożę się, ale myślę, że my chyba nie skorzystamy, bo np. płytki będziemy brać na firmę, która ma nam zrobić łazienkę, bo mają rabat.
Alicja, cóż, remonty są chyba zaraźliwe. Ja już też mam ochotę zabrać się za mały pokój, ale to może zaczekać do wakacji. Mamy po poprzednich właścicielach tutaj szafę rozsuwaną i nie wiem, czy z nią coś nie tak czy co, ale zalatuje z niej taką stęchlizną. Na szczęście żadnego grzyba ani innych atrakcji nie ma, ale mnie to wkurza. Mąż twierdzi, że przesadzam, ale mi to śmierdzi i ciuchy przejdą. Mam więc zamiar się jej pozbyć, no ale wtedy trzeba będzie nowe meble kupić, od nowa panele podłogowe położyć i ścianę wymalować. Cóż, musi zaczekać.
Kania, współczuję bólu. Pewnie, że minie. Trzymam kciuki, by jak najszybciej.
Makuc, Ty też… Wracaj!
 
Ostatnia edycja:

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry