reklama

Październikowe Mamy 2010

obiadek wciągnięty to ide troche podryfować w wannie

Wioli zaczyna mnie przerażać to bicie. A Bartka przynajniej będziesz miałą tylko dla siebie i ile klocków same plusy :-D:-)

Ida widać że dziecko stwierdziło że trzeba Cię troche rozruszać :tak::-D
 
reklama
Dawidowe teraz jeszcze jest mała wiec nie rozumie zostaje tylko mówienie ze nie wolno z czasem jej przejdzie Kuba tez czasem mi przywalil z regoly gdy mu czegoś zabronie ostatnio byliśmy na zakupach i przechodzi ósmy przez ulice wzięłam go na ręce to naciagnol mi warge i przy okazji wbił mi paznokcie w dziasla bolało jak diabli ale co mogę zrobić oprócz gadania!
Najbardziej przeraża mnie ta wizja jeszcze większej ilości klockow:-D:-D:-D
 
kroma a może Ola wypija za dużo płynów przed snem?
Ida a co Ci się po mleku dzieje? Na gardło podziałałam od razu i jest OK. Oby rano znowu nie było powtórki z rozrywki:baffled: Niech Ci te 3h korków wypalą.
elwirka przykro mi z powodu torbiele, a na kiedy macie termin operacji?
wioli takie 6-latki to są naprawdę pomysłowe, wiem to na podstawie naszej 6-letniej Oli w rodzinie a cioci zarazem Łukasza;-) Ostatnio mi wyznała że ma chłopaka w szkole, ale teraz są w konflikcie bo on jej nie słucha a ona sobie na to nie pozwoli, więc musi go ustawić do pionu bo to on ma się słuchać jej. :szok:
alicja i jak z temp Isi? Ucałuj ją od rodzinki z Krakowa! :*
moriam ja będę robić ogórkową za dwa dni i to też po raz pierwszy:-)
dawidowe oj tak z mleczkiem skondensowanym jest jeszcze lepsze!:tak: Oh po takich plackach z gulaszem na kolację to chyba za ciężko byłoby mi na żołądku:-D

Skończyłam przed chwilą robić fasolkę po bretońsku dla moich chłopaków na jutro na obiad bo mnie nie będzie, bo wybieram się na zajęcia z dydaktyki. No a potem śmigamy do lekarza zobaczyć co z tymi oczkami Łukasza się dzieje, wizytę mamy o 14:45.
Lecę jeszcze torebkę sobie spakować żeby rano nie musieć tego robić. A i nie wiem czy Wam mówiłam ale muszę wyjść jutro o 8 rano z domu a G. dopiero wraca z pracy o 9:30 tak więc Łukasz zostaje na 1,5h z teściową, mam nadzieję że sobie poradzą- stresuję się:baffled::eek:
Sprzedaliśmy przez tablice. pl właśnie nosidełko dla noworodka bo u nas ciągle zalegało w domu i teraz G. podjechał w umówione miejsce je dać i wziąć gotówkę:-)
 
dawidowe :-D no to jej podpadłaś :-D

dawidowe napisała:
Ja zawsze pierwszy dzień po przerwie bardziej przeżywam tylko ja nie płacze i nie bije wychowaczyni
wink2.gif
to mógłby być ciekawy widok :-D :rofl:

Ida to ja trzymam kciuki zeby jutro wypaliło a nawet sie podwoiło :*
Iś moje starania o ład w domu niweczy stale..i mam wrażenie ze robi to z premedytacją :baffled:

wioli aaaaa tyyyle klocków :-) ale Ci dobrze :-D

mała mi jak tam, naumiana juz jesteś :-p ?

Iś jednak wtedy nie zasnęła tylko wzięło ja na rozrabianie czyli ten ibum pomógł. Już kima więc moge odetchnąć i ogarnąć to pobojowisko które śmiem nazywać domem :-p

dawidowe
- teraz Iś ma jasnoróżowy pokoik, jaki bym chciała? nie wiem, myślałam coś o jasnej żółci z błękitnym... :-p jeszcze sobie tego nie obmyśliłam :-D małżowi sie ten podoba, bo jest taki dziewczęcy, eh sama nie wiem. Może dodatki tylko zmienie...

mała mi fajnie że udało sie Wam sprzedać to nosidełko :-)
 
Mała mi tesciowka da radę oby tylko lukaszek z nią wytzymal:-D oj dzieci to maja pomysły czasem jak Bartek coś powie to mi włosy dęba stają u nas pytania o dziewczynę są bardzo śmieszne bo mówi ze ta lubi ale ma włosy za krótkie ta go bardzo polubila ale ma zagruba twarz cieżko dogodzic temu mojemu dziecku:-D ale ma taka swoją jedna dobra koleżankę tyle ze ona bardziej chłopca przypomina:-D
 
O, widzę, że ruch na forum trochę się zwiększył:tak: Tylko się cieszyć.
Doris, współczuję kiepskiego dnia. Jak teraz Miki się czuje? A z J. sobie już wyjaśniliście wszystko i przywróciłaś go do pionu?
Elwirka
, smutna wiadomość. Kiedy Oliwka ma mieć operację?
Wioli, nareszcie wróciłaś tak porządnie. No to ma Twój Bartek pomysły! A z tymi klockami, to mnie rozwaliłaś. Zorganizowany chłopczyk.
Alicja, jak się Isia czuje? Pomógł Ibum? Ma Mała zdrowie, skoro to jej pierwsza gorączka od urodzenia. Zdrówka życzę! O, już doczytałam, że syropek pomógł.
Dawidowe, jeszcze by tego brakowało, byś z rozpaczy wychowawczyni przyłożyła. Aż sobie to wyobraziłam i się uśmiałam:-)
A Hania dalej smarka… Ida, Olbas mamy w olejku i stosujemy. Z jedzeniem wciąż mizernie. Nie wiem, czy przed wyjazdem do rodziców jeszcze z nią nie pójdę do lekarza. Może na piątek się wstępnie zarejestrujemy.
Maż odebrał projekt łazienki i jakoś mnie nie powalił. Muszę tam co nieco poprawić, choć np. moim rodzicom się spodobał. Jutro pojedzie przedyskutować poprawki i nastąpi zamawianie płytek, a to znaczy, że jutro cały dzień siedzimy z Hanią same, w sumie jak dziś i chyba nie zdążę na fitness pójść…
Hania jeszcze bryka, ale mam nadzieję, że wkrótce pokona ją zmęczenie, a my zabierzemy się za łazienkę. Idę teraz pomierzyć to i owo, i zaczynam kombinowanie, ale na forum będę zerkać.
 
Dobry wieczór :-)
Alicja widzę że remoncik Wam się szykuje,masz już kolorek wybrany?biedna Isia a jak teraz się czuje?
mała mi jak nauka i co nastrój już lepszy?
sariska my z Lenką tez tylko raz na byliśmy po urodzeniu i nie widzę żadnych powodów aby iść jeszcze raz.o i widzę ciasteczka upiekłaś mniam:-) że ci się chciało ja tam wolę kupić;-)
kania to spanie do 8 to taki wypadek raz na jakiś czas:tak: oj dobrze że już koniec tych zastrzyków,Moja panna tatusia tak wyczuła już że masakra co chce to dostanie a ja szału dostaje.
makuc ale chyba nie na zawsze co?
ragna no to nie pospałaś a łazienka napewno będzie ładna i nie wykręcisz się od fotek nie nie:-)
kroma to ci Arek:-) a Olka te nóżki w którym miejscu krzywi?
doris )****
elwirka współczuję a od czego ta torbiel?
wioli to ci synek ale stwierdził Hiszpania nono to ino graj graj w tego totka;-)
dawidowe a te placki gotowe kupujesz?
ida posprzątałaś wkońcu?bo ja dziś kompletnie nic nie tknęłam.

U nas nudno bo pogoda dupna i jutro też ma tak być a jak wczoraj sprawdzałam to słoneczko na środę zapowiadali oszuści:-( nu ale cóż.a tak to nic ciekawego.Lenka wymyśliła sobie nową zabawe,układa dwa ręczniki na podłodze i chodzi sobie po nich a radochę ma nie wiem z czego:eek:
 
Ragna- to dobrze, że można jeszcze poprawić ten projekt, a co do jadliwości Hani to jak chora to się nie dziw, że nie chce. Jeszcze przyjdzie czas, że będziesz się martwić, że je za dużo.
Mała Mi- u nas też się wala dużo rzeczy do sprzedania, a ja leń i nie mam czasu, ale fajnie, że wam kaska wpadła, i pewnie teściowa sobie poradzi to nie cały dzień tylko 1,5 godzinki. A co do Olki to ona właśnie przed snem mało pije, wczoraj jej nie dałam, zawsze wysadzam ją o 23 jak idzie spać ok 20 i wytrzymywała a wczoraj nie dała rady i o 22 miała mokre, przed wczoraj piła troszkę na noc, pierwszy raz ją wysadziłam to miała lekko posikane, potem w nocy wstawałam do Arka i już miała sporo nasikane, przebrałam ją i jakieś dwie godziny później wstała obsiusiana, ale to sporo znowu miała i w nocy już nic nie piła. No zobaczymy jak dzisiaj będzie.
dawidowe- może okaże się, że to cytrusy zawiniły, co do liścia do Laura bojowa jest, Olka moja mnie też czasem zdzieliła ale szybko jej przeszło, teraz nie bije już, czasem z Arkiem się szarpie, ale przeprasza za raz.
wioli- ja tam lubię klocki i już bym Olce kupowała te Lego na 4plus wiek, ale Arek będzie rozrzucał je.
Ida- to chyba taki urok wieku przedmaturalnego, że im się nie che, bo ja w ich wieku też odliczałam czas do końca jak gdzieś chodziłam na dodatkowe zajęcia przed maturą. No a teraz sobie pluję w twarz bo bym wiedziała więcej jakbym się postarała. Powodzenia jutro.

Ikaa- to u nas tak łażą po pieluchach tetrowych jak twoja Lenka po ręcznikach

Mój Arek już prawie śpi, a ja mam książkę Porozmawiajmy o Kevinie i idę zaraz czytać.
 
Kroma moze Ola sie czymś denerwuje stad te moczenie?ja tez wole zeby układał klocki niż bawił sie *******ami tylko przy kubusiu to strasznie uciążliwe wszędzie sie walaja a on tylko czeka zeby je spalaszowac;-)
Ragna koniecznie pochwał sie efektem końcowym a masz jakiś link do tych płytek które wybralas?
Ikaa naszym dzieciom niewiele potrzeba do radości :-)Na pocieszenie powiem ci ze u mnie taka pogoda prawie zawsze:-(
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry