reklama

Październikowe Mamy 2010

Emilia cieszę się, że wróciłaś :-)

Oliwia się już budzi, więc zmykam ale wieczorkiem będę, bo mąż znów na kosza wybywa.
Czekam na wieści z usg Sarisa i bezpiecznego lotu :-)

Roxannka już posprzątałaś???
 
reklama
sarisa, 14 już tuż tuż :-) A wiesz, że Patryk ma na drugie imie Franciszek po moim dziadku :-) zazdroszcze że chatka u ciebie ogarnięta, bo u mnie nadal pobojowisko :baffled:

a ty Doriska nie tłumacz, niech się sama tłumaczy :-p i niech się pitami nie wykręca bo wczoraj już się zakończyły, o!


Roxannka już posprzątałaś???
a gdzie tam :sorry::rolleyes2: siedze przed kompem, normalnie ktoś mi powinien do d... nakopać :ninja2:

wioli,
a tobie jak idzie sprzątanko ? mam nadzieje że lepiej niż u mnie ;-) chociaż pocieszam się że jutro też jest dzień :-D


kania, z chęcią bym Ci przesłała trochę słoneczka ale u mnie też szaro buro i ponuro :sorry: w dodatku jakaś mgła się od rana utrzymuje i nawet nie wiele za oknem widać :eek:


Roxi haha jak przeczytałam puk puk to samo miałam napisać ;-) ale się spóźniłam ;-)
byłam szybsiejsza :rofl2:

emiś, bardzo się ciesze, że jesteś :-) :*** A ja nie na urlopie a na L4 bom się rozchorowała troszku :sorry: A co u Ciebie ? Jak tam twoje chłopaki ?
 
roxannko to zdróweczka dla ciebie:***

A chłopaki w porząsiu. Franek właśnie śpi. Nadal mało gada,czekam na resztę zębów:tak:. Kuba w szkole. Wczoraj mnie poinformował,że zapisał się na konkurs recytatorski:tak:.Ma to po mnie;-). Wybraliśmy wiersz "Okulary" Tuwima. A ja wczoraj byłam u przyjaciółki,bo tym razem to ona potrzebowąła sie wyżalić... I teraz nie wiem co mam z nią i jej facetem zrobić...Ale nie będę o tym tu pisać...
 
Oliwia postanowiła jeszcze pospać, ale posiedziałam tam u niej chwilę i śpi niespokojnie, ciężko oddycha :-(
Roxannka Patryk śpi??? Oj tam pobojowisko od razu, po prostu twórczy nieład :-) Odnośnie drugich imion, to Oliwia nie ma.
Emiliab życzę Kubie wygranej w konkursie, mam nadzieję że Nas już nie opuścisz (nawet jak lato nastanie)
Sarisa za godzinkę już będziesz wszystko wiedziała :-)
 
Ostatnia edycja:
Emiś powiem Ci, że w związakach ciężko pomóc. Jeśli sami na nic nie wpadną to ciężko coś doradzić. A my lecimy do sister M. do Uk
Kania dziękuję
Roxi pamiętam :-)

a tymczasem się żegnam...mam nadzieję, że będziecie się tu dobrze bawić :-) i życzę Wam miłych konwersacji :-). Zamelduję się jakoś, a po wizytacji dam znać. Buziaki

edit: Emiś ale syncio jest ambitny. Superaśnie :-)
 
Część,
Dziulka, jak się Leane dziś czuje?
Kroma, zdrowiej szybko!
Kania, dobrze, że Oliwia miała dziś spokojniejszą nockę. Pewnie idzie już ku lepszemu.
Emiliab, fajnie, że zdecydowałaś się wrócić na forum. Ambitny ten Twój Kuba. Fajnie, że mu się chce brać udział w konkursie. Kiedy w ogóle ten konkurs ma się odbyć?
Sarisa, też z niecierpliwością czekam na wieści.
Roxi, jak jesteś chora, to nie sprzątaj, tylko wypoczywaj. Czasem trzeba wrzucić sobie na luz.
A Hania pospała dziś do 8:15. Teraz od 13-tej ucina sobie drzemkę. Za oknem ponuro, ale jak byłyśmy na spacerku, to było całkiem przyjemnie. W TVN mówili, że w weekend może śnieg spaść, ale od poniedziałku znów ma być ocieplenie. Co do meczu, to nie oglądałam, ale mój brat pojechał do Wawy i był tam na żywo. Bardzo mu się podobało.
A, mam jeszcze pytanko - czy dziewczyny, które przestały się tutaj udzielać, są na zamkniętym, czy w ogóle dały sobie spokój?
 
Dzien dobry!!

Zaczełam pisac do was przed 2 h ale synek mi laptopa wylaczyl..i poszlismy spac:-pcos sie ostatnio bez tej drzemki z nim kiepsko czuje.Zaraz idziemy na dwor bo mega słonce na dworze i ponad 20 stopni w sloncu :-):-)

Sariska z niecierpliwoscia czekamy na wiesci .I zazdroszcze podrozy!!!Gdybym nie była w ciazy na pewno polecielibysmy do Polski na pare dni bo juz czuje,ze za długo tu siedzimy i troche sie dołuje,ze dopiero gdzies pojedziemy najwczesniej w sierpniu...Ale powiem Ci, ze mamy w planach odwiedzic Krakow:tak::-)

Kania buziak dla Ciebie ,zeby Ci troszke lepiej sie zrobiło;*

Roxanka ja sie zbieram za sprzatanie juz od dwoch dni...Zdrowka dla Ciebie!

Dziulka wspolczuje nocnych przezyc:szok:Moj jeszcze nigdy nie wymiotował i oby tak zostało.

Emiliab czesc kochana!! I brawo dla Kuby za odwage

Kroma miałam wczoraj Cie zapytac ..Powiedz mi czy Ty miałas kogos do pomocy jak sie Arek urodził??

Dobra narazie to by było na tyle,spadamy na dwor..
 
reklama
witam sie z rana z pracy. Wczoraj niunia przetestowała moją granice wytrzymałości. Jadła wczoraj tak jak by nie jadła z miesiąc. Moja wina że jej troche za bardzo pofolgowałam. No coz walneła taką kupe że ledwo zmiesciła sie w pieluszcze. Ok opożadziłam i skoro była już rozebrana to ją postanowiłam wykapac. Wyszła z wanny owinełam w szlafrok i tak miała sobie z 5 minut polatac. Tak się zajełam szykowanie ubran na kolejny dzień że ta kucenła i strzeliła kolejną kupe ---hmmm na dywan. Naszczescie tragedi nie było i posprzątałam. Zaczełam zapinać pampersa a że uciekała kulała sie itp to się wkoncu ulała hmmm na pościel i siebie.ech Kania ale dlaczego masz płacic za RTG?? ALicja ja z moja robie identycznie. Na blat i łyżeczki do zabawy po mleakch mm. Do tego jedzenie i wcina a ja spokojnie bez dziecka uwieszonego u nogi spokojnie mogę coś zrobic sobie do jedzenia. Sarisa a ty gdzie sie wybierasz bo cos mi umkneło? Dziulka i jak mała po nocy? Ragna uwerz mi tylko zimna krew powoduje myslenie w takich sytuacjach. Roxi narazie chodzi do żłobka. A alerglog powiedził że ona z tego wyrośnie tylko narazie trzeba się pomeczyć bo nie da rady aby ją odgrodzić od żrodowiska. No i nie jest przekonany do szczepienia na pneumokoki. I przez to siedze i mysle czy narazie nie wtrzymać się do 2 lat jak będzie 1 dawka. Zazdroszcze wyleżenia się Emis prosze tu się rozgoscic
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry