Witam po dniu spędzonym na działce:-)
roxi, cmokas do ciebie leci, ale policzek nadstawiaj (w pysiaka innym razem;-)) bo grypię
rysiol, a do ciebie poleci sms za moment:-)i nie świruj że post wypaśny bo pisałam w stanie "lekkonietakim" na szybkiego więc już tu nic nie wkręcaj se, o:-);-)

i z tego co pamiętam z podczytywania na działce:
dziula, czyli bursztyny dały w trąbę?:-(
moriam, kciukasy za otrzymanie granta u mnie masz

:-)
oglądam xfactora i się właśnie poryczałam... laska taki głos miała że mnie ciary normalnie przechodziły

ale ja tam żadnym znawcą nie jestem więc się nie sugerujcie

idę do wyra bo już głos nawet tracę... niedługo jak mi się nos nie odetka to będę chyba "domyślciesięczym" oddychać
edit:
dawidowe, no to ryczymy razem

