reklama

Październikowe Mamy 2010

witam wieczornie. wypad do parku udany tylko ze zwierzakow nie widzielismy bo akurat zamkneli to zoo. a szkoda.... na galerii wrzucilam foty - jutro usune. Leane jak sie rwala zeby sobie pochodzic to szok. tam takie mostki drewniane byly i tak jej sie spodobalo latanie po nim ze szok, darla sie jak chcielismy odejsc dalej, a juz jak ja lecialam w moich metalowych szpilach to mloda ze smiechu nie umiala ustac. maz ja wzial za raczki to co chwila zadzierala nozke w druga strone na zasadzie " wsteczny" i idziemy tam a nie tu!!!! nagralismy tez video jak zlatuje z tego mostka to zaraz zapodam.
 
Ostatnia edycja:
reklama
Witajcie po weekendzie

Piszę do Was póki 'szpiega z krainy deszczowców' - pani z kontroli zus jeszcze nie ma.

Weekend minął bardzo pozytywnie. W sobotę rozpoczęłam sezon biegowy;-) i do jeszcze dziś mam zakwasy :zawstydzona/y:. Widać jak bardzo mięsnie mam zastane po zimie . Wiosna sie robie i trzeba wreszcie wziąć się za siebie .... i nie ma że boli :-D

Wczoraj dłuuuuugi spacer po lesie , a wieczorkiem byłam w teatrze łyknąć odrobinę kultury ;-)

A teraz poczytam co tu u Was w weeekend się działo :-)
 
co tu tak pusto????

MAŁA_MI idziesz jak burza na tych studiach. Gratulacje!!! Obrona w czerwcu, ale pomysl sobie ,ze na swoim ślubie będziesz już po wszystkim :-)

IDA Ty znów chora? Ejjj co to ma znaczyć?! Tak na wiosnę? Bierz się w garść. Energii i zdrówka życzę.

WIOLI fajowo ,ze u Was tez już wiosna na całego. Trampolina? Ale bomba, sama bym poskakała ;-)

ROXI Ty tez chora????eeee kuruj się malutka :-(. widzę ,ze rozbijanie się po kuchni to nie tylko mój Dorian trenuje. Ostatnio stukał łyżeczką w talerzyk i robił to tak dobitnie ,ze talerzyk się rozbił :-( takich akcji i strat w domu mam więcej. W sklepie tez mam oczy dookoła głowy co by jeszcze tam czegoś nie narobil. Widzę ,ze obie obkupilysmy maluchy w butki wiosenne. Ja w niedziele przed spacerkiem pojechalam do Bartka, bo w tych zimówkach to już mu się noga strasznie pocila.

RYSIA Miłcio chory??? Jejku :-(. A jak dzisiaj? Pewnie nocki nieciekawe przez ten katar?

DZIULKA Ty przyjeżdzasz do PL? Wow , super. Może i mnie uda się z Tobą spotkac (o ile w tym czasie nie będę się gdzieś wczasowac) Widzę ,ze u Was już ful lato! Ty w klapeczkach , małż w krótkich spodniach – suuuper. Leane widze mostek się spodobal.

AGUSINKA u Was widzę elmo w TV a u nas niezbędny do tulenia przed snem.

EMILIAB z całą pewnoscią możesz być dumna z Kuby. Brawo!!!!

KANIA zazdroszcę tego gadania Oliwki. Kiedy wreszcie u nas się zacznie??? A jak ze zdrowiem? Lepiej? A Twój zołądek i kręgosłup?

MAKUC no mamy :-( . Mięlismy tylko przerwę kilka tygodni i dziś znów, ale w tym tygodniu już się zakończy... oby ;-) A jak tam Alicjusz? Jej wysypka zniknęła?

Wiecie co? Mój Dorian ma nas (rodziców) absolutnie w nosie. W galerii handlowej jak tylko puszczę jego rękę ucieka ! Nawet się nie obejrzy czy lecę za nim. Byle dalej! Patrzylam specjalnie z dystansu czy się odwróci , poczeka .... ale gdzie????!!!! SKĄD!!!! :-(
 
KANIA zazdroszcę tego gadania Oliwki. Kiedy wreszcie u nas się zacznie??? A jak ze zdrowiem? Lepiej? A Twój zołądek i kręgosłup?
Wiecie co? Mój Dorian ma nas (rodziców) absolutnie w nosie. W galerii handlowej jak tylko puszczę jego rękę ucieka ! Nawet się nie obejrzy czy lecę za nim. Byle dalej! Patrzylam specjalnie z dystansu czy się odwróci , poczeka .... ale gdzie????!!!! SKĄD!!!! :-(
Kochana Twój też się rozgada.
Oliwia póki co z katarem i wysypką, u mnie problemy z żołądkiem nie ustały a na temat kręgosłupa to się wypowiadać nie będę.
Rehabilitacja pomogła ale na chwilę bo dolegliwości z ręką powróciły i jeszcze bardziej dokuczają.
Twój ma Was w nosie a moja wpada do sklepu jakby w życiu nie widziała i nie wiem co łapać ją czy wszystko co leci, co strąci, z czym ucieka:-D:-D:-D:-D
No mam nadzieję że kontrola się u Was już skończy, i będziesz mogła swobodnie się czuć :-)
 
reklama
Doris dziękuję :*** ale nie martw się, na coś umrzeć trzeba.
Moje kochane dziecko w życiu tylu sklepów nie widziała na raz wiec było nieco oszołomiona.
Przez te choróbska po prostu ograniczyliśmy chodzenie po galeriach itp.
Butów w każdym razie nadal nie mamy na wiosnę :-(
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry