reklama

Październikowe Mamy 2010

Kania pewnie bym mogła ale on jest truskawkowy i na dodatek różowy że ona się skapnie ze to nie mleko a antybiotyk to Vercef i tez nie bardzo jestem za zastrzykami ale co innego wyjscia pewnie nie będzie chyba ze plesniawki do jutra znikną i nie bedą jej nic razić ale w to nie wierzę zbytnio.bo fioletem ja smaruję ale i tak pewnie wszędzie nie dojadę bo się nie da.bezsilna normalnie jestem.
 
reklama
ikaa, zdrówka dla córy!!! nie znam jakiegoś złotego środka, a raczej podstępu, który mogłabym ci podpowiedzieć:-(jak Inka nie chciała pić immuliny to przez kilka wieczorów nie mówiliśmy że to witaminka tylko że soczek i mieszałam go z mlekiem - w końcu zaakceptowała:tak:ale tak na szybko to nie wiem co poza radami dziewczyn:baffled:a jak jej go podajesz?
emiś, już na zamkniętym spytałam a tu od razu odpowiedź widzę;-)szkoda syńcia... ale może to jakieś zwykłe podziębienie? daj mu witaminki, wygrzej (vick vaporoub polecam:tak:) i może jutro będzie wsio ok:tak:
a co do owulki to jutro powinno być ok, ale czuję się teraz jakby mi ktoś w jajnika z półobrotu przypierdyknął:sorry:
Baśka, nie pocieszę cię, bo nie umiem, poza radą coby zęby zacisnąć a pęcherz rozluźnić i ciepły mocz sikiem prostym teściowej zafundować;-)tak właśnie jest jak się mieszka z kimś. zawsze twierdziłam i zdania na razie nie zmieniam że z rodziną najlepiej wychodzi się na zdjęciu, i to najlepiej zawsze z boku stawać coby móc resztę wyciąć:rofl2:ja mieszkam z mamą, ona też na parterze. mamy wspólny piec CO, i co? podział jest taki że my kupujemy opał a ona płaci rachunki za wodę bo na razie wspólny licznik mamy. chyba nietrudno zgadnąć kto lepiej na tym wychodzi:confused2:do tej pory poszło nam ponad 8tys!!! pewnie że trochę lepiej stoimy z kasą (mama jest na rencie) ale w końcu mamy małe dziecko!!! mieszkanie nie do końca wyremontowane.. szkoda gadać. pewnie że chcemy jej jak najwięcej pomóc, ale niestety i tak lepsiejszą córką jest moja młodsza sis która teraz studiuje i jest w domu raz na miesiąc:crazy:od rodziców najlepiej mieszkać 100km dalej, wtedy jest się kochanym i docenianym:dry:
Kania, a które Oliwce wychodzą? trójki? ja jak smarowałam teraz młodej dentinoxem dziasła to wyczułam że górna prawa czwórka już prawie całkiem wylazła...w natarciu górna prawa dwójka, już prawie pod dziasłem. jak był spokój to pół roku a teraz o ...
a co do przykrywania, to pewnie że jakby jej było zimno to (teoretycznie) nie odkrywałaby się... z tym że ja już w to powątpiewam bo jak dzisiaj drzemała to sorry ale musiało być jej chłodno w gołe odnóża, a i tak przykryć sie nie dała:confused2:dlatego mimo że cholernie mi sie podobają takie małe typowe piżamki to u młodej odpadają bo bez skarpetek by nie przeszło a rano pewnie i tak znalazłabym je pod łóżeczkiem:nerd:
a grilla planujemy jutro;-)coby maratończykom ambicje żeby szybciej do mety dotrzeć na obiad podnieść:laugh2:
rysia, niemoc czuję i ja i nawet % dzisiaj odpadają (ale może to i dobrze bo ostatnio zdecydowanie ich w moim organizmie za dużo) bo prochy wzięłam... ja już nie wiem kiedy nam się ten stuknięty los uśmiechnie porządnie:confused2:fakt, że 5 lat temu zbiłam lustro... to wychodzi że za dwa lata moze w końcu wygram w tego totka:rofl2:
kroma, ten nowy krem z garniera to coś takiego jak taki krem z avonu, też krem i podkład w jednym. ale ten z avonu był dla mnie taki sobie bo czasem jak się porządnie nie zmieszało go to smugi wychodziły. a ten z olay coś mi się kojarzy i nie jestem pewna czy juz go kiedyś nie miałam:-Dwiem że jakiś miałam;-)ale ja mam opory bo mam wizję że później wyglądam jak półmulatka, w sensie opalaonej twrzy a bladej szyi i dekoltu:rofl2:chyba w końcu w tym tygodniu zaliczę sztuczne słoneczko;-)

hehe, i jeszcze a propos karmienia dziecióf: w gazecie wczoraj czytałam że dzieci które wolą jeść "ręcznie" i mają w poważaniu sztućce, nie dość że są ponoć inteligentniejsze to jeszcze rzadziej cierpią na nadwagę w dorosłym życiu:rofl2:ciekawe;-)
dobra, idę się przepoczwarzyć (Ala;-)to chyba twój tekst), i młodą w łóżeczko zamelinować, ciekawe jaka nocka będzie bo dzisiejszą mąż przespał z córką:baffled:
 
Ika moja jak dostała plesniawki po antybiotyku to jej lekarka syrop zapodała i nic nie musiałam smarować buzi. Przeszło w ciągu 3 dni. Jak zainteresowana nazwa to jutro mogę go poszukać.
 
podejście drugie:)
Humor ciągle do bani,ale tak jak Ty Dawidowe robisz na swą chandrę (tak zrobiłam i ja)i wybyłam na dłuuuugie zakupy.Kupiłam co nieco,ale mi już nawet to nastroju nie poprawia (bo jak sobie myślę że garderobę mam pełną,a i tak nie mam w czym chodzić)to humorzasto jestem jeszcze bardziej nietenteges:crazy::wściekła/y:Od jutra zaczynam coś ze sobą robić (jakaś dieta,plus bieganie)to może to da mi trochę lepsze nastawienie do wszystkiego...bo co jak co ale trza zacząć od siebie by było lepiej:-D:tak:

Baśka ja bym tam w ogóle nie sprzątała teściowej (vel.kurewnie) i miałabym ją w głębokim poważaniu co mówi (hihi a nawet jakby mówiła coraz gorzej to ja bym czuła się z tym coraz lepiej:laugh2:ale taki wredny typ ze mnie).
Ikaa zdrówka dla Lenki,no i może ten syrop co Dawidowe poleca zdziała cuda za co trzymam kciuki!!!!:tak:
Emiś zdrówka dla Kuby...mam nadzieje że jutro już będzie ok i jednak seans w kinie zaliczycie i każdy będzie zadowolony!
Iduś hihi ja też mam nadzieje że kiedyś zawitają do nas te "lepsze czasy" z wygraną w totka na czele:-Dco jak co ale to napewno na jakiś czas (pewnie dłuższy czas)poprawiło by mi nastawienie do świata:-Daaa i oby bóle owulacyjne (kopulacyjne:eek:)ustąpiły jak najszybciej:rofl2:
Kaniu Ty wiesz że ja Ciebie też tulam bardzoooo mocno i też życzę słoneczka w Twoim życiu:tak::-)
Dawidowe no i jak tam ogarnęłaś chacjendę (pewnie wszysto zrobione u Ciebie na tip top)aaa i weś no na odpowiednim wątku pochwal się zakupami jakie ostatnio magazynujesz...i najważniejsze to wiedz że ciągle czekam na Ciebie (a raczej na Twoją fotkę) w wersji blond w oczojeb.nym różowym kubraczku:-D)
Wioli trzymam kicuki by z Kubusiem bylo juz tylko lepiej:tak:

no i to chyba wszystko...uciekam do łóżeczka wtulić ryj(k)a w poduchę z nadzieją że jutro będzie zdecydowanie lepszy dzień od dzisiejszego!!!!Dobranoc!!!!! images.jpg
 
Ostatnia edycja:
rysiaczku znalazłam dwa zdjęcia w moich włosach blond ale w niebieskiej bluzce. Jutro wrzuce na jakas strone i linka zapodam zainteresowanym na priv

a teraz ide spać bo jak księzniczka wstaje o 5 to mnie coś zalewa..............
 
Witam.i wszystkim dziękuję za słowa otuchy,dziś ma zanajomy oddzwonić w sprawie mieszkania oby sie udało:-(teściowej postanowiłam nie sprzątać i sobie tak myśle że nawet jak bym miała jesc tylko chleb z masłem pójde mieszkac osobno:sorry2:mąż tez tak uważa więc trzymajcie kciuki.humor mam także nie zbyt dobry bo jakoś mi cięzko na sercu żle mi:crazy:
 
BB_Beeo.jpg


witam się popołudniowo ;-)

przyznaje że sie super wczoraj bawiłam, nie sądziłam że bedzie tak fajnie :-) Iś of kors dostała od wzszystkich cioć tyle buziaków , ochów i achów że jej starczy na dwa lata. Troche sie niepokoiłam jak to zniesie bo to była jej pierwsza impreza na której było dość głośno, zespół itd ale okazało sie że nie doceniłam własnej córci. Orkiestra zaczęła grac, poprosili dziadków do pierwszego tańca, nawijają jakąś piosenkę a moje dziecie podleciało przed orkiestre i dawaj śpiewa głośno swoje "aaaaaaaaaaaaa" razem z nimi :-D i to z taka powagą i skupieniem, myślałam że sie zsikam ze śmiechu razem z resztą gości. I tak właściwie było cały czas: jak usłyszała muzykę to co chwila sobie podśpiewywała pod swojemu i tańczyła z kim popadnie byleby ją na ręce wziął, rośnie mi królowa dyskotek :/ oczywiście spałam całe 3 godz i nie bardzo mam jak sie położyć najwyżej padne wcześniej niech małż utuli małą do snu ;-)

Basiu bardzo współczuje przejść z teściami :-( niestety sama sie przekonałam już że nie ma co liczyć na jakąś sprawiedliwość w tym temacie, zaciskam więc kciuki zeby jak najszybciej udało sie Wam stamtąd uciec do czegoś własnego i żebyś w końcu mogła poczuć sie jak u siebie a nie jak gość :*
My mieliśmy mozliwość mieszkania z teściami po przeprowadzce ale jak sobie wyobraziłam co by sie działo, tym bardziej ze ja nie potrafie niczego w sobie trzymać, masakra piłą mechaniczną, od razu zdecydowaliśmy sie na wynajem ;-)
 
Ostatnia edycja:
i trąbka bo pogoda była bardziej październikowa (i to późno październikowa) niż kwietniowa - z grilla wyszły nici:crazy:za to na obiad były pieczone ziemniaczki i kiełbaska i mizeria:rofl2:czym objadło się moje dziecko? :-p
lecę na allegro bo lukam na piaskownice;-)
 
Bry wieczór.
Emiliab jak Kuba? Lepiej się czuje? Byliście w kinie? Przy owulce mam to samo co Ty i Ida, jakaś masakra...
Ika jak Lenka?
Wioli a Twoje chłopaki?
Ida gratuluję kolejnego zęba na wylocie :-) Oliwii trójczyny idą już około 2 miesięcy, widać je od kości, że się wybiły, coś przebić się nie mogą, coś np. je (bułkę, chrupka, jabłko) jest wszystko ok a za chwilę płacz :-( Dentinoxu nie używam, bo uważam że jej to nic nie daje, za to niekapek teraz dobry na zęby, gryzie ustnik namiętnie. Oliwia śpi w takiej standardowej piżamce ale oczywiście w skarpetkach, w nocy ich nie ściąga za to w dzień namiętnie. Szkoda, że grill jednak nie wypalił ale za to miałaś pyszny obiadek.
Rysia mam nadzieję, że dziś lepiej i pochwal się tym co kupiłaś :-)
Dawidowe ja Cię chętnie w wersji blond chciałabm zobaczyć więc czekam na linka :-) Odpoczęłaś dziś coś?
Baśka trzymam kciuki za mieszkanie :-)
Alicja super, że imprezka się udała i Iś się odnalazła w całej tej nowej sytuacji :-)

Nocka znów z przebojami a dzień zleciał szybko.
Z rana byłam na mszy, potem obiad u rodziców a popołudniu imprezka u mojego brata (imieninowa). Zaprosił Nas na pyszne ciacho (które mama mu upiekła), było troszkę dzieci, Oliwia nie chciała wracać do domu mimo iż była padnięta. Coś tam na kolację zjadła ale nic wielkiego więc liczę na nocne pobudki. A wczoraj spotkanie ze znajomą było takie sobie, wypiłam aż jedno piwko i po godzinie byłam już w domu, aż mąż się w szok wprawił ;-)
 
reklama
witajcie, ja dopiero nie dawno wróciłam do domu, szwędałam się po ludziach, na szopingu byłam to dzieciakom gry kupiłam i sobie tylko stanik, jakoś ceny mnie przerażają u nas w sklepach.

Ida- ja po Olay nie mam plam, a po tym bb nie mam smug, ja musze czekać z opalaniem aż giry wygoję. Co do jedzenia to mi się ta teoria podoba.
Rysia- ja też od jutra zaczynam walkę z waga bo ciągle ważę 64 kg. a co do ciuchów to ja mam mało. Nawet nie umiem ich kupować.
Basia- poprawy humoru życzę a teściów olej.
Dawidowe- ja zainteresowana jestem
Alicja- fajnie, ze ci się podobało i masz odważne dziecko.
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry