Halo dziewczynki
Zuu poszła spać i mam chwilę dla siebie. I dziś (tylko wyprasowałam rzeczy jak mała Georga oglądała) i postanowiłam leżeć brzuszkiem do góry. Tak tak za duże temp sobie narzuciłam i za bardzo się stresuje i denerwuje, a nie chciałabym, żeby moja malutka kruszynka na tym cierpiała. I od teraz będę wszystko robić pomalutku powolutku. Przeczytałam i mam nadzieję, że ogarnęłam i ni pominę nikogo.
Idusia jak weekend z dzieciakami? Udał się :-)
Happy supcio, że jesteście u Miniu(pozdrowionka dla Was wszystkich). Jak napisałaś co się tam u Was dzieje to aż żal się robi, że nas tam nie ma :-(. Bawffcie się dobrze i czekamy na foto relacje.
Agusinka gratuluję nowego autka :-), pochwal się nim. I przejedź jak najszybciej, bo trzeba oj trzeba wypróbować.
Dziulka może ja źle doczytałam, albo faktycznie po chińsku piszesz ;-). Przykro mi z powodu dziadzia :-(, masz jakieś wieści o nim?
Kromcia zdrówka. I jak dziś humorek?
Wioli jejku straszne to co napisałaś. Jak mama dziś? Mam nadzieję, że lepiej i ze wszystko ok? A jak Twoje przystojniaki?
Kania super, że wracasz do pracy i zobaczysz, że będzie dobrze :-). I jak Alicja pisała, że będziesz się cieszyć, że do ludzi wychodzisz. I tak Ci się zdaję, że w domu zdziczałaś....co ja mam powiedzieć jak od 2010 w nim siedze heh dzikus ze mnie jak nic buahahahah.
Moriam słoneczko bardzo mi przykro, że Cię okradli :-(. Mam nadzieję, że uda się choć dokumenty odzyskać, a złodziejowi się noga podwinie i go złapią. Buuu
Renatko jesteś już więc gdzie jesteś? Nie wierzę, że tak długo walizki ogarniasz ;-). I czekam na fotki :-)
Rysia a Ty co taka zabiegana? Jak tam twoje kąty ogarnięte ;-).
Mała mi jak weekendzik minął?
Alicja jeśli chodzi o spotkanko :-) to mi 1 pasuje jak najbardziej. Mieliśmy wyjeżdzać na długi weekend ale forma nie najlepsza, więc bedziemy odpoczywać.
Dorisek gdzieś Ty jest?
Dawidowe a Ty co taka zabiegana? Jakieś postępy z mieszkankiem?
Maqc a Ty jak tam ogarnęłaś się już??( I tatoo nadal nie widziałam :-(. A już wiem fotki chciałaś zobaczyć? ale jakie??)
Ika a Ty gdzie nam zniknęłaś? Wiem, że Lenka lepiej, więc dywanik jak nic.
E-lona oj tam, że spalenizną podeszły. Jak wszystkie znikneły to znaczy, że pyszne były. A tak na przyszłość. Drożdże mogłaś tak na sucho dodać i ciasto i tak by Ci urosło :-). wiem to bo ja cały czas robię pizze z przepisu Dawidowe i zawsze pięknie rośnie :-).
Zastanawiam się czy już tak będzie, że mamusie czasu mieć nie będą ??