reklama

Październikowe Mamy 2010

Halo
Kroma kurcze szybko się zagoi i nóżki będą piękne :-).A Zuu spała dlatego mogłam posiedzieć :-). hehe
WIoli to zdróweczka dla mamci.
Mała mi nie miej wyrzutów sumienia. Małemu u Cioci napewno dobrze i pewnie nawet nie myśli, że mamci wokół nie ma. To szybciutkiego załatwienia spraw Ci życzę i wracaj wracaj

cdn zaraz wracam, bo coś muszę załatwić
 
reklama
witam wieczornie i doslownie zaraz oszaleje:)))))))))))))))))))))
w pracy dostalam pochwale od przelozonej ze odwalilam kawal dobrej roboty jak jej nie bylo (dostalam dzial tego co przy kasie jest do ulozenia, gumy, cukierki itp i ulozylam jak w pudeleczku idealnei wypelniajac po same brzegi towarem), poza tym okazalo sie ze w sklepie jesem najszybsza z dziewczyn poza sama szefowa..... :))))))))))))))))))))))))))))))))) chyba zaczne lubic poniedzialki....


ale to nei koniec.. po powrocie do domu z pracy pojadlam, umylam gary, i niania przyprowadzila mi Leane do domu. dziecie na moj widok euforia totalna. Leane w domu oczywiscie najpierw wszystko naraz kazala mi robic , pudelko z obrazkami ktore nazwala" qui c'est???" ( kto to jest) -bo pokazuje jej obrazki i pytam kto to jest, lub co to jest, tam jest wszystko-zwierzaki, przedmioty, pojazdy, cuda. potem bylo podrzucanei obrazkow w gore jak na video i robienie " hopa!!!" , potem czytnie ksiazeczek.... wziela ksiazeczke na kolanka swoje patrzy na mnie i mamrocze po swojemu wrzucajac slowa ktore zna, zmieniajac intonacje jak profesjonalny narrator hihihi i pokazujac paluszkiem tekst jak ja jak czytam :))))))))))))) posikalam sie doslownie:))))))))) no ale to nie koniec. potem haslo " kolko " i " la bas" sie znaczy ze bierzemy kolko jej ulubione niebieskie z piramidki i idziemy szalec do sypialni na moje wyro.... wariujemy sobie, gilgawki, smiech a tu nagle....

LEANE WSTAJE PRZY MNIE JAK LEZALAM NA BOKU W NOGACH LOZKA, ODWRACA SIE I ..............


IDZIE SAMA !!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! przeszla 5 kroczkow sama od siebie ode mnei do lustra!!!!!!!!!!!!!! poplakalam sie jak dziecko ze szczescia, wycalowalam a ona sie na mnie patrzy czego ja rycze:))))))) znowu podjazd do mnie i zas wstaje, zrobila dw kroczki i ryp i smiech i tak kilkanascie minut wstawala przy mnie, odwracala sie tylem i szla !!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! uwierzcie ze do teraz czuje emocje!:))))))))))))

a tak poza tym to .... przed kapiela zagladam w paszcze i co widze??? gorna czworka sie przebila!!!! po prawej, oprocz tego gorna 3 widac czubeczek juz po prawej, po lewej trojka sie pnie w gore bo sie przebila, a tu co czworka po lewej ma dziaslo jak bania i pewnie na dniach bedziemy miec niezla jazde....

czy ktoras z was ma taki egzemplarz jak moj??? gada, psuzcza zeby i uczy sie chodzic?? -tzn wszystko naraz???? jestem w szoku.....

przy kapieli oczywiscie dziecko zabralo mi gabke i sama sie myla, raczki, brzuszek, buzie, pipule, nogi, stopki:))))))))


BETI super ze dzieciaki sie doagaduja szkoda tylko ze wypadek sie trafil ale bez tego nei ma zabawy.

SARISKA nie mam wiesci o dziadku, dzis po 22.30 zadzwonie do taty to mi cos moze powie.

WIOLI zycze duuuuzo sily !!!!!

MALA MI na sliwy od butow ja wale jodyne i zaklejam plastrem

RYSIA ty nie tylko mysl o nas ale i pisz:)))))))))))

MORIAM twoj ryzsunek z kompem mnei rozwalil:)))))))

ALICJA podziwiam ze tak chce ci sie piec....mnei ni chuchu.

a tak wogole to MALA MI, ALICJA,SARISKA oraz inne te ktore beda mogly- mam nadzieje na spotkanei z wami w drugiej powie sierpnia:)))))))))))))))))))))))))))))))))))))
 
Alicja zdaj relacje o co Cię w pracy pytały.
Dziulka to jak będziesz coś wiedzieć to dawaj znać. I zdrówka dla dziadzia. I superaśnie, że Leane sama chodzi to teraz już będziesz miała biegające dziecko ;-)
Rysia pracujesz :-) noż to się nie dziwię, że czasu nie masz. Powodzenia

Idek a Ty gdzie się zapodziałaś?

u nas lipa, bo kurcze nie dość, że dziś 23.04 i dopiero chciałam e-dekracje wysłać, to nam jeszcze błąd wyskakuje i z rana do obsługi technicznej dzwonić będziemy, bo kurcze wszystko sprawdzone i powinno być ok, a nie jest i zaczęłam się stresować co teraz ehh

edit: Mała mi widzę widzę :-)
 
SARISKA Leane wszystko zaczynala od naszego lozka, rzewracanie na boczki plecki brzuszek, pelzakowanie, raczkowanie wstawanie to teraz samodzielne chodzenie. najlepiej jak wstala sama na srodku przeglada sie w lustrze i bije sobie brawo:))))))) widze tylko ze duzo daje ze ja tak " popycham" do cwiczen bo leniwa jest troche. sily ma mase tylko do tej pory pewnosci iebie brak.

MALA MI widze suwaczek:)))))))) nasz tez sie zmienil:)))))) ten zabkowy:)))
 
sarissss ja po 25 tygodniu miałam takie bóle w nodze tak koło pachwiny tak bardziej w środku nogi to jak mnie złapało to ja aż cała sztywniałam a jak wstawałam i mnie łapało to aż musiałam odsiedzieć chwilę aż przestanie i to tylko lewa noga tak łapała...
A samochód tako nowy nie jest bo jesteśmy drugim właścicielem ale jeździ się fajnie jako pasażer bo ja mam za słabe nerwy żeby po warszawie jeździć i zrobić w niej prawko ale jak będę robić to teorie tylko tu zdam a na praktykę pojadę do siedlec , ale najważniejsze że pali o połowę mniej bo tamten palił 12l/100 a ten 4.8l/100 także przynajmniej zaoszczędzimy na wyjazdach na wieś a teraz coraz cieplej to się będzie coraz częściej wyjeżdżać. A ja myślałam że moja mała to chorowitka a tu od jakiegoś czasu to głównym wątkiem jest chorowanie , a jak nam przepisała tamten antybiotyk na zapalenie płuc to on chyba wyleczył ją ze wszystkiego i na szczęście nie chorują jak na razie tfu tfu tfu
A bym zapomniała Dziula u nas czwórki były przed trójkami a trójki to wyszły sobie wszystkie na raz i już tak do połowy sobie wyszły a nie pamiętam czy piątki wychodzą nieco później bo u Juli nie pamiętam ale już wkłada paluszki tam strasznie głęboko po lewej stronie a zajrzeć nie da bo jak mówię pokaż ząbki to otwiera tylko na chwilę i zaraz zamyka i mówi ''i cio??''
 
SARISKA wlasnie dzwonilam do taty i... chyba dziadek z tego nei wyjdzie.... przytomny jest ale nei rozpoznaje taty ani wujka, dzisiaj podobno gadal totalnie od rzeczy. moj tata zadawal mu proste pytania to dziadek podobno opwiadal " tu wisial sznurek dzisiaj rano" -totalne bzdury. podlaczony jest pod cewnik i podobno nerki szlak trafil -ma krew w moczu a to niedobrze.... fakt ze nie utrzymywalam z nim kontaktow juz z 5 lat ale mimo to jakos szkoda mi go.

AGUSINKA ja nie wiem ale chyba dolne zeby bardziej Leae dokcuzaly niz gorne.... jak szly dolne 4 to byla masakra, darcie w dzien i nocy, a dzisiaj w szoku bylam jak zobaczylam co kwitnie u gory...

a jeszcze wam nie napisalam jaka modelka z niej jest:))))) jak szalala po moim lozku to wlazla pod koldre sama przykryla sie , pokazuje mi " ciiiii" i udaje ze idzie spac i chrapie na glos:)))))))) pozniej sie wykopala z poscieli i swoje kolko polozyla na pduszke i mowi " kolko dodo" (kolko spi) i przykryla kolko koldra i mi zas pokazuje " ciiiiiiiiii":))))))) musze nagrac te jej zachowania bo mozna pasc:)))
 
Moja też ma czasem takie akcje nie wiadomo kiedy to podłapie a później wie kiedy to pokazać u mnie ostatnio było że chce wyjść na balkon ja mówię że pada i jest zimno i nie idziemy i poszłam do kuchni a ona za mną dała mi buzi przytuliła i za palec i do balkonu taka przekupka mała nieraz się bawi w Jule bierze jej pieska kładzie się na jej podusie zakrywa się po uszy i udaje że śpi a jak słyszy że Jula się zbliża to w trymigach ucieka na swoją poduchę i sporo jest takich akcji w których próbuje naśladować kogoś z nas
 
Hello:-)
Przede wszystkim wieeeelkie gratki i buziole dla Leane za pierwsze samodzielne kroczki:-):-):-):tak::***- super:))))!!!
Moriam,MałaMi,Rysia-powodzenia z pisaniem, zyczę Wam,by "samo" sie wszystko pisało,natchnienia i łatwosci, by wszystko poszło jak z płatka:tak::***
Moriam- tak, z Miniu tu, na BB sie poznałyśmy. W zeszłym roku ona była u mnie, w Stargardzie, gdzie spotkałysmy sie jeszcze z Idą (:***:tak:).
A teraz udało sie nam wreszcie ją odwiedzić.I tylko Idy nam brak do "starego składu"...a także i Was- och, jak byloby wesoło, gdyby nas tu więcej było....No, ale cóż...mam nadzieje przynajmniej, ze mini-zlot w Kraku w majowy weekend Wam wypali i bedziecie sie bawic na nim równie dobrze, jak my.
Co do fotek z wyjazdu, to...znów do Tofika w łaski trzeba będzie uderzyc, bo ja, głupia lampa, zapomniałam z domu kabla od aparatu:baffled::no:...Więc na razie mam tylko z "czerwonego dywanu" na mailu od miniu, o:
czerwony dywan.JPG

to jest własnie Amelka w swoim duńskim wózku:-):tak:.

Dzis Miniu przyjeżdża do mnie:happy::happy::-):-). Żeby jeszcze pogoda była i mogłybysmy w ogrodzie posiedziec i kawkę wypic, fajek sie napalic:-p;-):-D- bo tu, w domu, nie palimy- nie pytałam co prawda o to własciciela, ale lepiej chyba nie.Po co mu smrodzic w domku. Nic nam nie szkodzi wyjść sobie do ogródka.
Oczywiście gorące buziaki i pozdrowienia dla Was wszystkich od nas wszystkich:-):tak:.
 
reklama
smile-1.jpg


witam się z rana :-)

Dziulka bardzo sie ciesze! nareszcie sie doczekałaś :-) wielkie gratki dla Leane :-) ! a teraz to już torpedka bedzie na całego, oj bedziesz ją gonić mama, bedziesz :-)

mała mi
współczuje tego zapracowania, jeszcze troche i będziesz mogła odsapnąć :* i rozumiem Twoje wyrzuty sumienia związane z Łukaszkiem, myślę że on na pewno fajnie spędza czas, ciocia już na pewno dba o to :tak:

kroma czyli aż tak powaznie jest? ja i tak będe trzymała kciuki zeby ta mini była jednak do zaakceptowania ;-) najważniejsze zeby już sie nic z nimi nie działo :*

Agusinka widze że Twoja tez już jest niezła aparatka :-p

Idek
weee nooo coś pisz kobieto co u Ciebie

happy
bardzo sie ciesze że tak fajnie spędzacie czas :-) i od razu Ci kobietko zapowiadam ze jedno zdjęcie sprawy nie załatwi, oj ja łaknę, łaknę foteeeeek :-D :-D

i buziaki dla kanii :***

a co u nas? śliwa już mniejsza ale i tak ją widze :-D ehh pewnie bedę musiała zrobić coś, czego dawno nie robiłam - pomalowac się do pracy :-D
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry