witam wieczornie i doslownie zaraz oszaleje

))))))))))))))))))))
w pracy dostalam pochwale od przelozonej ze odwalilam kawal dobrej roboty jak jej nie bylo (dostalam dzial tego co przy kasie jest do ulozenia, gumy, cukierki itp i ulozylam jak w pudeleczku idealnei wypelniajac po same brzegi towarem), poza tym okazalo sie ze w sklepie jesem najszybsza z dziewczyn poza sama szefowa.....

)))))))))))))))))))))))))))))))) chyba zaczne lubic poniedzialki....
ale to nei koniec.. po powrocie do domu z pracy pojadlam, umylam gary, i niania przyprowadzila mi Leane do domu. dziecie na moj widok euforia totalna. Leane w domu oczywiscie najpierw wszystko naraz kazala mi robic , pudelko z obrazkami ktore nazwala" qui c'est???" ( kto to jest) -bo pokazuje jej obrazki i pytam kto to jest, lub co to jest, tam jest wszystko-zwierzaki, przedmioty, pojazdy, cuda. potem bylo podrzucanei obrazkow w gore jak na video i robienie " hopa!!!" , potem czytnie ksiazeczek.... wziela ksiazeczke na kolanka swoje patrzy na mnie i mamrocze po swojemu wrzucajac slowa ktore zna, zmieniajac intonacje jak profesjonalny narrator hihihi i pokazujac paluszkiem tekst jak ja jak czytam

)))))))))))) posikalam sie doslownie

)))))))) no ale to nie koniec. potem haslo " kolko " i " la bas" sie znaczy ze bierzemy kolko jej ulubione niebieskie z piramidki i idziemy szalec do sypialni na moje wyro.... wariujemy sobie, gilgawki, smiech a tu nagle....
LEANE WSTAJE PRZY MNIE JAK LEZALAM NA BOKU W NOGACH LOZKA, ODWRACA SIE I ..............
IDZIE SAMA !!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! przeszla 5 kroczkow sama od siebie ode mnei do lustra!!!!!!!!!!!!!! poplakalam sie jak dziecko ze szczescia, wycalowalam a ona sie na mnie patrzy czego ja rycze

)))))) znowu podjazd do mnie i zas wstaje, zrobila dw kroczki i ryp i smiech i tak kilkanascie minut wstawala przy mnie, odwracala sie tylem i szla !!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! uwierzcie ze do teraz czuje emocje!

)))))))))))
a tak poza tym to .... przed kapiela zagladam w paszcze i co widze??? gorna czworka sie przebila!!!! po prawej, oprocz tego gorna 3 widac czubeczek juz po prawej, po lewej trojka sie pnie w gore bo sie przebila, a tu co czworka po lewej ma dziaslo jak bania i pewnie na dniach bedziemy miec niezla jazde....
czy ktoras z was ma taki egzemplarz jak moj??? gada, psuzcza zeby i uczy sie chodzic?? -tzn wszystko naraz???? jestem w szoku.....
przy kapieli oczywiscie dziecko zabralo mi gabke i sama sie myla, raczki, brzuszek, buzie, pipule, nogi, stopki

)))))))
BETI super ze dzieciaki sie doagaduja szkoda tylko ze wypadek sie trafil ale bez tego nei ma zabawy.
SARISKA nie mam wiesci o dziadku, dzis po 22.30 zadzwonie do taty to mi cos moze powie.
WIOLI zycze duuuuzo sily !!!!!
MALA MI na sliwy od butow ja wale jodyne i zaklejam plastrem
RYSIA ty nie tylko mysl o nas ale i pisz

))))))))))
MORIAM twoj ryzsunek z kompem mnei rozwalil

))))))
ALICJA podziwiam ze tak chce ci sie piec....mnei ni chuchu.
a tak wogole to MALA MI, ALICJA,SARISKA oraz inne te ktore beda mogly- mam nadzieje na spotkanei z wami w drugiej powie sierpnia

))))))))))))))))))))))))))))))))))))