reklama

Październikowe Mamy 2010

Hej!
Oj bardzo intensywny miałam weekend:tak:. Nie byliśmy nigdzie,ale czas spędzony pod blokiem był baaardzo udany:-D. W sobotę małż wrócił wcześniej(18) z pracy,wykąpał się i do 20 byliśmy wspólnie na dworze. Było naprawdę rewelacyjnie. Franek taty nie odstępował na krok. A jak mu zniknął z pola widzenia,to ryk był nieziemski:szok:.
Franuś bawił się taką wielką wywrotką kolegi ,no i mój małżonek wczoraj w tesco wyhaczył podobną i oczywiście musiał synusiowi kupić:-). Cuuudnie było! Ach,ciekawe,jak małż będzie pracował w tym tygodniu:baffled:

Alicja jej! Przeczytałam o tym wypadku i az się wkurzyłam na babę! Żeby faceta chronić?:no::no:. Dobrze,że z dzieciątkiem jest ok...
sarisko nad morze? Super! Jak już rozważycie wszystkie "za",to... pozdrów Doriska. I tobie ślę buziole:***
sheeney czekam na smska:***
Ida ja tobie tez zazdroszczę pomocy przy Miśce. Ja przy dwójce dzieci i mężem wracającym"do hotelu" jestem zdana wyłącznie na siebie:nerd:
Kaniu dziękuję,że pytasz:*** Napisałam wyżej,że u nas było super!
wioli i jak? Terma juz jest? Masz ciepłą wodę? I zdjęcie "ciemnej masy" na priv proszę migusiem:happy2:
e-lonka współczuję sytuacji w przychodni i [naciągniętych więzadeł:***
renatka czyli cały dzień spędzacie w piachu? Jak my:-D
 
reklama
E-lona no i co z tymi wiązadłami???
Nie kazał Ci szyi w kołnierz włożyć?
Współczuję użerania się w przychodni, ludzie to się niektórzy totalnie nie umieją zachować :wściekła/y::wściekła/y::wściekła/y::wściekła/y:
Renata widzę, że u Was zabawa w piasku na topie :-)
Fajnie, że nocki spokojniejsze.
A jak tam ćwiczenia, dalej działasz???

Emiliab to super, że weekend udany, że Twoje chłopaki mają się wyśmienicie a Ty jak się czujesz? Dietujesz się, ćwiczysz jeszcze???

A co się dzieje z Dawidowe???
Przepadła w tej pracy na dobre.
 
Ostatnia edycja:
Kaniu nie,nie dietuje się:zawstydzona/y:. Ale kupiłam sobie mega pakiet ćwiczeń na zakupach grupowych i po 15 maja(bo wtedy małż będzie normalnie wracał z pracy) zaczynam intensywnie ćwiczyć:tak:


Zapomniałam jeszcze jednego:
Dziulka gratulacje dla Leane!!!!! W końcu się odważyła:-D. Wycmokaj ją serecznie:***
 
Emilia ale na te ćwiczenie będziesz gdzieś chodziła, czy w domu robiła?
Ja 2 x w tyg staram się coś poruszać, jak Oliwia zaśnie.
Mąż chodzi jeszcze na kosza a mnie koleżanka namawia na dance aerobic ale czy się skuszę, w sumie tylko raz w tygodniu jest. Bo teraz to już będę miała mniej czasu na wszystko, jak zacznę wracać do domu przed 16.
 
Ostatnia edycja:
Witam kobietki.
Tak was czasem podczytuję ale czasu brak na pisanie.
Dziś mam wolne-dyrek zrobił nam w szkole cały tydzień wolnego więc żyć nie umierać.
Z tego co doczytałam to Leane chodzi- gratki.
Dla tych co wypoczywają na d morzem i nie tylko życzę dużżżżżżżżżżżżżżżżżżżżo słońca:-)
A u nas wszystko ok.
Gabi gada jak najęta, nikogo i niczego się nie boi.
Na placu zabaw zaczepia wszystkie dzieciaczki, i biega jak szalona.
W zeszłym tygodniu w końcu udało się Kamilce usunąć migdały-mam nadzieję ze nie będzie już tak chorowała- ale była mega dzielna.
W skrócie to tyle co u nas.
Pozdrawiamy:-D
 
Emilia cieszę się, że weekend udany.
Kania
nie kazał w nic wkładać szyi. Mnie to boli tak wzdłuż kręgosłupa, ale nie tylko szyja, ale i trochę niżej. Nie wyobrażam sobie jakbym miała w kołnierzu chodzić. Tabletki dostałam.
Joli ja też mam tydzień wolnego i bardzo się z tego powodu cieszę, bo potrzebuję odsapnąć od tego wszystkiego. Mam nadzieję, że Kamilka będzie teraz zdrowsza. Mnie też straszą usuwaniem migdała u syna, ale ja jakoś przekonana do tego nie jestem.
 
Kania będe chodzić na vacu step i platforme wibracyjną. W zeszłym roku baaardzo dużo mi dały:tak:.
JOLI fajnie,że się odezwałaś:-). I muszę przyznać,ze napisałaś w skrócie,ale baaaardzo konkretnie:tak:. Oby Kamilka juz nie chorowała,a Gabi niech zaczepia wszystkich:-D

Dobra,lecę gotować makaron. Obiad będzie bardzo okrojony-prośba Kuby. Będzie makaron z sosem z fixa i do tego sałatka z sałaty lodowej,ogórka,pomidorków koktajlowych i rzodkiewki.

Wrócę chyba wieczorkiem
 
Emilia na poczatku było tak że pół piaskownicy przerzucił obok i musialam co chwila zmiatać piach z tarasu i z powrotem ale na razie i na szczęśćie przeszło mu

Kania
co TY,nie chce mi się leniuch jestem i tyle a tak mi się nie podoba ten brzuch,zresztą po wakacjach przybrałam 2,5 kg i jak na razie tak mi się trzyma i nie chce zejść nic
 
Witam ja tylko na chwilke.stos prania do prasowania,pakowanie sie itp bo jedziemy na wycieczke.oczywiscie moje chlopaki zasneli:confused: kamil w piatek dostal strasznego ataku dusznosci i katar pojechalam z nim ok.17 do przychodni i lekarka kazala mu robic inhalacje z beodualu i syropek na zabkowanie dawac okazalo sie ze mu zabek wychodzi a do tego alergiczny katar i moze astma:baffled: dzis bylam po wyniki i wstepnie nie mam wrzodow ani na zoladku ani na dwunastnicy tylko nadrzerki na przelyku no i z tego mi pobrali probki a wyniki bede ok.14maja.to chyba wszystko...
zycze slonecznego i cieplutkiego wedendu:-) pa
 
reklama
Emilia to już Ci zazdroszczę tej platformy.
Smacznego obiadku.
Renata mnie po zimie przybyło, i w sumie 2 kg chciałabym zrzucić i nie mogę bo wiecznie pokusy na mnie czyhają w postaci Michałków.
Joli77 fajnie, że u Was wszystko dobrze, że masz tydzień luzu, nabierz sił :-) Buziaki dla dziewczynek !!!
E-lona trzymam kciuki, by leki zadziałały i żeby przestało boleć, odpocznij :-)
Moriam udało się napisać???
Baśka słonecznej i bezpiecznej wycieczki, super wieści wynikowe :-)
Z pracą powoli zmierzam ku końcowi ;-)
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry