No i po długim weekendzie

ooo jak mi się nie chce iść jutro do pracy

Fajnie tak posiedzieć w domku szczególnie jak mąż ma wolne i jest ładna pogoda

Co prawda pogoda u nas się dzisiaj zepsuła ale i tak posiedziałabym jeszcze w domu, rozleniwiłam się
Byliśmy na troche na pikniku i koncercie u nas na osiedlu ale było tak zimno że chwilke pospacerowaliśmy, posłuchaliśmy muzyki, zjedliśmy wate cukrową, Patryk poskakał w nadmuchiwanym zamku z tatusiem

-D) i się zmyliśmy do domu bo już katar nas łapał z tego zimna
baśka, z proszkiem do dywanów nie pomoge

A Patryk z imion mówi tylko imie cioci ze złobka, a i tak najlepiej wychodzi mu mówienie "coca-cola"
dawidowe, głowa do góry i zdrówka dla Laury! My też przy każdym pociągnięciu nosa i kaszlnięciu boimy się kolejnej choroby :-(
mała_mi, oj sporo masz teraz na głowie, ale zobaczysz jak już bedzie po obronie i po slubie to sie bedziesz nudziła ;-) Powodzenia w przygotowaniach! :-)
kania, wow super, bardzo ale to bardzo sie ciesze waszym szczęściem :-) Takie maleństwo ale najważniejsze że wszystko ok! Buziaki przesyłam dla całej rodzinki :*
To by było na tyle bo musze wykąpać mojego urwisa

Mamom pracującym życze bezbolesnego powrotu do pracy po takiej długiej przerwie, a reszcie mamuś tylko słonecznej pogody na długie spacery
Buziaki :*