reklama

Październikowe Mamy 2010

reklama
Doris póki co na razie nie, ale pewnie jak już wrócą do domu to siostra się tym zajmie.
Wizytę u gastrologa ma zaplanowaną.
Sheeney to straszne, normalnie aż mnie ciary przeszły, jak tak w ogole można :-(
 
i znowu mnie przez was zatkało:szok:właśnie dlatego rzadko czytam/oglądam wiadomości - to nie na moje nerwy:no:zastanawiają sie czy to moralne - to jakaś parodia, paranoja i nie wiem co jeszcze:angry:

uhhhhhhhhhhhhhhhhh....

dobra z innej beczki
ikaa, dostałaś?
dorisek, wioli, zaraz idę myć łeb i zobaczę czy samej uda mi się coś wyczarować czy przyjedzie dzisiaj coś łatwiejszego w użyciu wymyśleć:cool2:
Kania, dawaj znać jak będziesz miała wieści o maleństwie:tak:my tu jej gorąco kibicujemy:-)
Ragna, łelkam bek:happy2:co do córek to mamy skrajności: bo moja na spacerze z każdym chce piątki przybijać, za ręke weźmie każdego oprócz mnie:dry:i w ogóle "sprzedajna" jest - i też nie wiem czy to tak rewelacyjnie... ale jakbyśmy wypośrodkowały sobie pociechy to całkiem ciekawy efekt mógłby być;-)

i nie pamiętam więcej
młoda u babci, ja mam korki dzisiaj, 3h gadania bo przygotowania do ustnej:baffled:
 
kania, bo mi uciekło:sorry2:głównie Morrela i Norę Roberts. a co?;-)

aha, umyłam uczesałam i nawet nawet;-)tak fazowo, o:cool2:ale sama sobie zdj nie cyknę bo jestem cholernie niefotogeniczna i ktoś musi z daleka mnie ustawić:zawstydzona/y:
 
kania, bo mi uciekło:sorry2:głównie Morrela i Norę Roberts. a co?;-)

aha, umyłam uczesałam i nawet nawet;-)tak fazowo, o:cool2:ale sama sobie zdj nie cyknę bo jestem cholernie niefotogeniczna i ktoś musi z daleka mnie ustawić:zawstydzona/y:
A tak z ciekawości pytam, jakby mnie kiedyś natchnęło na czytanie to będe pisała w tej sprawie do Ciebie. Fotę niech Ci mężuś zrobi i wrzuć wiadomogdzie :-)
 
Halo Laseczki
przywitam się, ale generalnie na nic nie mam czasu ;-). Mam mamę M. i jak już pisałam chcę to wykroszytać. Przeczytałam, ale po łebkach :-( i widzę tylko, że Sheeney nie rozpakowana nadal :-( i do tego jeszcze straszne rzeczy pisze :-( o aborcjach. Kania ma powódź, a Anulka jak? I sister?
Mała mi lekcje przeżyła. Wioli gratki 3 dla małego :-). Dawiodwe, Kroma, Roxi oxi,Ida czytają .
Kroma i jak noga dziś? I oczy?

to tyle póki co ale czytam Was....już zaczęłam szyć narzutę, więc już niedługo wolna będę bardziej ;-)
 
Sheeney- straszne ja też nienawidzę taki tematów i mnie głowa boli, że takie rzeczy się dzieją na świecie.
A moja Ola miała 1 rok 7 mcy i 4 dni jak Arek się urodził. Daję ci dwa dni na rozpakowanie :-)

a mi posta wcięło. No cóż napiszę ze noga dobrze, wieczorem bolała a teraz już mniej, a oczy już dobrze. Przeszło na szczęście.
 
witam wp rzerwie w pracy:))

SHEENEY to jakies jaja!! toz to przeciez zabojstwo !!!! nie moge wyrobic!!! jak mozna czekaz i patrzec jak takie maluszki umieraja ;((((( wyc mi sie chce!!!!!

a nasz glizda co noc sie budzi bo nasikala... chyba normalnie rozpoczne nocne zycie pt" sadzanie na nocnik". co druga nocka urzadza jazde bo pipi zrobila!!!! normalnei szok....
 
reklama
Sarisa jaka powódź? Od sister nie mam na razie żadnych wieści prócz tych, o których wczoraj napisałam.
Kroma to dobrze, że lepiej z Twoją nogą i oczyma.
Dziulka to dobrze, że Leane woła w nocy że siku chce :-)
Moja w ogóle ostatnio na nocnik ma focha.
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry