reklama

Październikowe Mamy 2010

dzień, który zaczyna się później niż 5.45 to dzień zmarnowany ;-) (tak sobie muszę tłumaczyć, żeby jakoś te poranne zajęcia logicznie przetrawić)
KANIU dopiero doczytałam to co wczoraj napisałaś. Cieszę się, że udało Ci się nockę przespać i że z Oliwką już nieco lepiej. Wojnę (wczorajszą i przedwczorajszą) wygraliśmy teoretycznie my no ale łatwo nie jest :baffled: do pracy jednak dopiero jutro się wybieram, więc wszystko jeszcze przede mną aczkolwiek bardzo się tym stresuję chociaż wiem, że nie powinnam, bo tak jak RAGNA napisała - na wychowawczym mogę siedzieć 3 lata i nic nikomu do tego. Ale to tylko teoretycznie. Praktycznie wiadomo jak to wygląda :-(
SARISKA Alicja też tak czasami ma, że się kompletnie przy bajkach wyłącza. Ja jej wtedy od razu zmieniam obiekt zainteresowania i TV idzie w odstawkę, bo też mnie martwi taka zawiecha na bajkach. No i pamiętaj, że musisz dużo odpoczywać :-) już się nie mogę doczekać momentu, kiedy nam Pola swe oblicze pokarze.
EMIŚ zamiast czytać po kryjomu - pisz :-p Na jakie ćwiczenia chodzisz? to coś w stylu aerobiku? Brawo dla Kuby i mam nadzieję, że Twój mąż więcej takich dni wolnych będzie dostawał (z zastrzeżeniem, że nie będą związane z brakiem zleceń oczywiście).
IDA oddaj trochę spida plis ;-) ja przy pmsie mam lenia, więc dom od kilku dni brudem zarasta a ja swą nerwicę na mężu wyładowuje :laugh2::rofl2:
BAŚKA o kurcze. Musisz mieć na prawdę silną alergię skoro szpitalem się skończyło. Współczuję.
KROMA dawaj :-) z chęcią Cię pouczę germańskiego.

ok. została mi jeszcze jedna strona ale to za chwilę, gdyż Liczka mnie męczy, żeby jej adibu rysować.
 
reklama
Bry:-)
Emilia Ty z Twoim o 5 a ja ze swoim o 6 kawkę piję i nawet śniadanie jem :-) Na przyjście gości, to tylko ogarniam z wierzchu mieszkanie, Oliwii rzeczy, męża ubrania itp. Śmieją się znajome że u mnie jest sterylnie ale zawsze im pukam w czółko bo ja w tygodniu rzadko sprzątam, jak pracowałam w domu to miałam czas do przyjścia Oliwii a teraz to po obiedzie jak mnie natchnie biorę odkurzacz i panna mi pomaga :-)
Dziulka to Ci fanka metalu rośnie :-)
Ragna trzymam mocno kciuki za ten zabieg, i za kasę, zeby wpłynęła za wykonaną pracę.
Agusinka mam nadzieję, ze już w drodze do domu jesteści, jak się Amelka czuje?\A co do matki zostawiającej dziecko w szpitalu, hmmm nikt nie wie dlaczego tak zrobiła, ja bym swojego nie zostawiła mimo wszystko.
E-lona no mam nadzieję, że jednak uda się wam poszukać coś w dobrej cenie w miarę blisko.
Happy współczuję @, to może odpoczywaj Kochana zamiast plewić chwasty.
Makuc wojny to u Nas też raczej my wygrywamy, mój dzień codziennie zaczyna się miedzy 5 a 6. A co do wizyty w pracy rozumiem zdenerwowanie, ale głowa do góry, będzie dobrze. Następnym razem panu z kadr puść oczko, to się zarumieni i zapomni w gębie języka :-) Ile Alicja już zębów ma, wyszły jej wszystkie 3?

Miałam wczoraj napisać ale musiałam ochłonąć, moje dziecko przyszło wczoraj z żłobka pogryzione...przez Adasia... Tak się wkurzyłam że normalnie, dziś oczywiście nie omieszkałam zwrócić uwagę na ten fakt pani w żłobku. Zaczęła się tłumaczyć, że nie tylko ją ugryzł, że Adaś ma trudny okres, bla bla bla. Na koniec zapytała kto mi powiedział a ja jej na to - córka mi powiedziała, zatkało ją...
Poza tym w pracy dziś dowiedzieliśmy się, że córka naszej koleżanki wylądowała w Prokocimiu z guzem na nerce, jest duży, zmniejszają jej zeby jej wyciąć i chemia :-(
Wzoraj wieczorem dla ochłonięcia poszłam na spacer z sąsiadką, fajnie tak zaczerpnąć świeżego powietrza przed snem.
Dziś obudziłam się z zawalonym nosem i gardłem :-( po porstu bosko...jak tak dalej pójdzie to na ten tomograf szybciej pójdę.
 
Ostatnia edycja:
Witam.Sheeney uroczy śliczny chłopczyk:-) gratulacje.KANIA,KROMA I MAKUC to był podobno atak astmy oskrzelowej i alergicznej nie mogę robić takich wypadów nad wodę przy ognisku itp tak mi powiedzieli w szpitalu.dziś mam wizytę u pulmologa ma mi dać nowe leki:blink:


 
Hejka

ja byłam u siostry na urodzinach, zmokliśmy z dziećmi, Olka ma karę bo mnie pobiła, ale tak porządnie w furię wpadła, bawiła się literkami na komputerze, w takie gierki edukacyjne i kazałam jej skończyć a ona mnie pobiła i jeszcze mnie wytargała za włosy, nie szło jej opanować, i siedzi w pokoju za karę. Znowu ma jakiś bunt, a co bunt to gorszy jest.

Kania czytam i zdrówka dla koleżanki córki, szkoda małej, oby nic poważnego nie było. A co do bicia, to dobrze zrobiłaś, powinno się dziecko uczyć i nawet jak ma jakieś problemy to trzeba mu zwracać uwagę, np moja Olka nie ma w domu problemów, jak już to za dużo ma w tyłku i co tłucze znowu wszystkich, a szczególnie mnie, jak mi ktoś zwróci uwagę, że ona bije w przedszkolu to na bank nie będę jej aż tak bronić zażarcie, chociaż wiadomo, że mamy uważają, że jej dzieci są najgrzeczniejsze, ale wiem, że dzieci potrafią być nie dobre a trzeba ich nauczyć dobrego zachowania.

Baśka-
a ty jesteś astmatyczka, czy miałaś zawsze takie mocne alergie.
 
Ostatnia edycja:
sheeney Tymcio przesliczny

Kania niestety moja też należy do tych co gryza i też ostatnio mama oli zwórciła uwagę Pani że Ola była pogryzionas prawie do krwi. No cóż nie wie tylko że jej córka jest namolna i cierpliwość Laurce się skonczyła. We wtorek Laura wórciła podrapana - spiecie z Dorotą i obie szarpały się za włosy, gryzły i drapały. Na koniec Olek jest poszarpał się z Dorotą w obronie Laury.
Niestety musimy to przełknąć bo ja nie czuje się winna że moja gryzie i nie mam też pretensji że moją pogryzą.

A ja chyba sobie kupie do pracy wrtoki bo balerinki niestety nienadążają. Jutro tez niezły bedzie przebieg i w piatek padne wkoncu na ryj przy biurku.
Dzis pierwsza dawka szczepienia przeciwko ospie zaliczona bo mnie wkoncu przekonali. Laura ma 83 cm i 11,8 z pełym żołądkiem obiadowym i piciowym.
 
witam wieczorowa pora. nocka z pobudka o 2.30 z wielkim rykiem. o co to nei wiem... chyba atak zebowy... bo dzisiaj jedna z trojek gornych tych co juz sie przebily jakby podrosla... potem butla z wanilia bo jak juz sie przebudzila to wolala o butle.... no i dospalam w sumie do 9h. mloda do poludnia wkurzajaca jak szlak. nie moglam nic zrobic bo wisiala mi na dupie doslownie... mendowata jak szlak. moja poranna kawe na zimno pilam o.... 11h! potem moja mama przyszla przed poludniem no i mloda sie ozywila bo sie bawily w " piu piu" tzn moja mama u niej w pokoju chowa sie za komode i jak Leane wpada do pokoju to moja mama nagle wyskakuje i piszczy " piu piu" a Leane dostaje swira z radosci wtedy. ledwo moja mame w drzwiach zobaczy to piu piu wola:)))
pozniej po poludniu posprzatalam troche dom puki mloda spala a jak wstala to budowalam z nia dzwig za dzwigiem z klockow, ukladalysmy puzzle w ksiazeczce, bawilysmy sie obrazkami i takie tam:) jak maz przyjechal z pracy to poszlismy z Leane do mnei do sklepu bo promocje ze hej z okazji urodzin sklepu tzn rocznicy otwarcia po remoncie, full artykulow typu 1 kupiony, drugi gratis. zrobilismy neizle zaopatrzenie i zaoszczedzilismy prawie 40 euro ze 100 jakie musielibysmy zaplacic. przy okazji wpierniczylam ochorniarzowi gazeta bo draznil mnei jak zesmy zakupy robili wiec przy mezu i klientach zebral takie becki ze masakra. sadzil glupie teksty na moj temat do meza:))) poza tym w sklepie ustawili taki wielki tort urodzinowy przy kasach przy oknie i moja szefowa dala mi nowa koszulke firmowa "urodzinowa" do pracy wiec od razu tekst ze bede pracowac w stringach i wyskakiwac z tortu co 10 minut:))))))))))))))))))) jutro ogolnie czuje ze bedzie meksyk, bo niedosc ze ma w koncu byc ladnie i cieplo jak powinno to obok jest targ i oprocz tego te promocje.... dzisiaj dostali -podaje tylko przyklad- 600 lodow milka, promocja ze 1 kupiony drugi gratis to podobno do 11h wszystko zeszlo! na jutro ma byc ponad 1000 sztuk... masakra... za 94 centy dwa lody milki gdzie 1 kosztuje prawie 2 euro. normalnie cyrk sie wyrabia a takich artykulow jest masa w promocji.... do tego kazdy klient dostaje taka wielka torbe na zakupy urodzinowa gratis. jeszcze czesc rzeczy ktore chcialam to nie bylo juz na sklepie to dyrektora zlapalam to mi przyniosl z magazynu a jego zastepca oliwki z lodowy z zaplecza bo na sklepie NIET.
po powrocie z zakupow Leane gonila za kotem po domu i maz sie zdziwil bo mloda wyjechala " Oggie sie schowala!!" -poprawnie gramatycznie powiedziane zdanie :)))) ja juz slyszalam rozne takie ale chyba malz przegapil:))) a poza tym to mloda mnie wpienia z jedzeniem. wola o jajecznice wieczorem wiec zrobilam - podziobala widelcem-nie je. zjadla tylko poltorej parowki kawalek bagietki. na obiady tez juz nei wiem co jej robic i gotowac... wnerwia mnei stanie nad garem a potem w kosz.
 
A my już w domku wszystko wporządeczku żadnych leków nie musimy brać a pierwsze co mała zrobiła jak wlazła do domu to obiegła całe mieszkanie zobaczyła tylko babcię więc poleciała na sofę pilota pod pachę i wrzasnęła mimi mimi ciem!! sporo się rozgadała a ja zaczęłam robić porządki po swojemu bo oni się starali ale musiałam poprawki robić mam jeszcze 3 prasowania to sie ucieszyłam jak takie prasowanie zostało bo wkońcu cos moge porobić ale to na jutro już zostawiłam bo mam jeszcze jedno mokre z tymi ubraniami co miałyśmy ze sobą. mała dopiero padła o 22 tak szalały...hohoho ciekawe o której wstanie pewnie nie bedzie mnie oszczędzać i o 6 a co tam idę zaraz posiedzieć w wannie oj jak mi tego brakowało mojej wanny :) a co do tej matki to miała tylko tego małego chłopca i 6 letnia dziewczynkę jakbym ja nie miala z kim starszej zostawić to bym się starała o jakąś sale gdzie bym mogła z dwiema siedzieć
 
witajcie

poczytałam was wczoraj ale nie mialam kiedy odpisac. Ciekawi mnie tylko gdzie są: mała_mi, roxi, ida, wioli, Alicja????... całe szczęście dawidowe się zameldowała.
sheeney Tymcio jest prześliczny , ma taką kochaną buźkę ... no słodziak. A Ty jak się czujesz???
kania smutne to i strasznie niesprawiedliwe ,ze dziecko ma takie problemy zdrowotne. A jak Oliwka? A Ty?? Bo czytałam ,ze katarek Ciebie teraz dopadł :-(
dawidowe opcja z wrotkami to niezły pomysł ;-)
agusinka całe szczescie ,ze jesteście już w domku i wszystko wraca do normy.
dziulka Ty nie wiesz co gotować małej ,a ja największy problem mam z moim starszakiem. Ten model jest okropnie wybredny. Z mięs to tylko kotlet , a tak to pierogi, kluski, naleśniki i niektóre zupy - non stop :-(. Dobrze ,ze Dorian wpiernicza wszystko od placków ziemniaczanych poprzez kiełbaski z grila , ogórki kiszone, gołąbki, na chińszczyźnie czy sushi kończąc. Nawet makaron ze szpinakiem uwielbia. Oby mu nie przeszło.

no i nie wiem co jeszcze chciałam.... wybaczcie to juz ten wiek :p
 
Hej...
Dawidowe ja jestem w stanie wszystko zrozumieć, że dziecko ma trudny okres, że są sprzeczki o zabawki i nie tylko ale to że takich rzeczach nikt nas nie informuje na bieżąco to mnie wkurzaaaaaaaaaaaa. Starły Ci się podeszwy w balerinach, rolki sobie spraw, Laurze też, będzie szybciej ?
Doris Twój starszak wybredny, no jarosz Ci rośnie, moja za to mięsna, jak po nocach mięsa się domaga, rano na śniadanie zamiast mleka chce mięsa. Oliwia ma się w miarę ok, katar niestety dalej dokucza, pokasłuje ale co mam zrobić, nie mogę jej trzymać pod kloszem. A ja znów zasmarkana, zatoki mnie bolą... A ten makaron ze szpinakiem jak robisz, proszę przepis na PW :-)
Agusinka super, że w domu już jesteście i córcie razem poszalały :-)
Kroma i jak po karze Oli. zrozumiała swoje zachowanie, przeprosiła, a Arek nie próbuje naśladować siostry?
Dziulka niech nie je, jak wybrzydza, przecież nie będziesz stała cały dzień w kuchni. Wierz mi, że jak zgłodnieje to zje to co jej przyrządzisz :-)
Ida goście chyba jeszcze są, skoro Cię tu nie ma, przynajmniej napisz jak wizyta i Twoja Misia?
Happy jak Twoje roślinki, Amelka już na dobre wyzdrowiała?
Makuc Alicjusz daje pospać w nocy? Powodzenia dziś w pracy :-)
Sarisa, Mała_mi, Roxannka, Wioli, Alicja, Dobranocka, CzarodziejkaM, Rysia, Elizabenneth co u Was?
Emilia a Ty sie nie ukrywaj po drugiej stronie tylko pisz co u Was ze szczegółami hehe.
Sheeney jak samopoczucie? Chłopaki grzeczne?
 
Ostatnia edycja:
reklama
HAlo
ja na chwile, bo dziś to kompletnie weny nie mam :-(. Nawet chyba pisać nie będę, żeby Was tu nie pozanudzać ehhh. Chyba muszę myśleć o niedzieli :-) to od razu mi się humor poprawi :-) Dorisku.
Narazie zmykam
Kania :*
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry