reklama

Październikowe Mamy 2010

witam.u nas paskudna pogoda deszcz,zimno:baffled: Kamilek spał 3godzinki aż mi się zaczęło nudzić:sorry2:
Dziś byłam po wypis ze szpitala i okazało się że miałam wirusa i dlatego straciłam dzidzię:no::no::no: muszę iść do ginka żeby dał mi skierowania na badania po poronieniu ale podobno z NFZ dają po trzecim dopiero a tak jest płatne:baffled::baffled::confused::wściekła/y:
a co do katarku małego to może być i z ząbków bo dziś doszły kupki rzadsze i częstsze:-(
 
reklama
Baśka takie skierowanie (od lekarza rodzinnego do poradni genetycznej)a jest to dokladnie badanie kariotypow krwi Twojej i Twojego mena jest na NFZ po dwóch poronieniach,jesli odplatnie to jest okolo 500 zl na osobę.
Basiu mysl pozytywnie nastepnym razem będzie juz dobrze,odczekajcie kilka m-cy i do dzieła.
 
Ostatnia edycja:
Renatko dziękuję.ja jak pisałam wcześniej boję się i nie wiem czy będa starnka ale jak już bym się zdecydowała to tak żeby dzidzia była znowu na pażdziernik.
a te badania to serio drogie jest ja bym już wolała za tą kase kupić coś dziecku
 
Halo widzę, że pustawo tu ostatnio..... pewnie przez tą pogodę....
M. wrócił z wyjazdu w nie najlepszej formie :-(...kinol czerwony, kaszle i do tego marudzi przy tym :-( i do tego chyba Zuu się od niego zaraziła, bo coś zaczęła dziś kasłać i przy tym marudzić strasznie (oby jednak to były złudne symptomy).
Wczoraj zaliczyłam ciuchlanda i nakupiłam kilka rzeczy dla malutkiej i już koniec, bo w komodzie mi się nie pomieszczą.....i teraz zaczęłam się zastanawiać nad prezentami dla malutkiej.....chyba powiem, że pampki i chusteczki potrzebujemy, bo jak mi jeszcze nakupią ciuchy to już wogóle się nie ogarnę.
 
witam wieczorem:)) w pracy mlyn ze masakra, leb mi peka...

SARISKA moja LEane tez dostala tyle ciuchow ze doslownie dzielnice moge ubrac, niektre z metkami nowe poszly do piwnicy bo nei zdazylam ubrac glizdusia bo pewnie jak i wy, ja tez mam swoje ulubione ubranka w ktore Leane ubieram czesciej.

BASKA mysl pozytywnie, nie wiem po jakim czasie mozesz rozpoczac starania ale jak co to do dziela:)))

a dzis w sklepie nawiedzila mnei kolezanka ktora urodzila kilak dni temu... dzis wyszla ze szpitala, wygladala ledwo zywa i powiem wam ze jakos dziwnie mi to bylo jak mowila ze mala sie budzi co 2h, albo co 3. to niby tak niedawno bylo ale jakos sie juz zapomnialo.... w sklepie byla sama bez dziecka po pare rzeczy. ogolnie dziwnie mi sie na nia patrzy teraz bez brzucha:))
 
Kaniu moim dzieciom po truskawkach jest tylko to że są całe do prania :-)

Wioli jak trzeba podać lek to trzeba nawet jeśli grozi to wielkim płaczem przez pare minut czopki zaczynają działać i dziecko lepiej się czuje bo niema gorączki moje dziewczyny też się nieraz przez czopki moje dzieci płakały bo je kręciło w kiszkach a po chwili już było lepiej.

Sarisa to widzę że nie tylko ja zaglądam do ciuszków ja też tak mam że jak zajrzę i czegoś szukam to wracam z pełną torbą ;-)


A żeby było weselej to moja Julcia dostała się do szkoły i będzie jej wychowawczynią w klasach 1-3 ta sama pani co i mnie uczyła 1-3 ale fajnie się złożyło:-)
 
Ostatnia edycja:
DZIULKA bób z maślanką :szok::-D ale mieszanka. kurcze nie wiem czemu ale mam wrażenie, że u mnie to by się 3h wizytacją w wc skończyło :-p a kwestię "zabobonów" nie w sensie bursztynów a zgrzytania zębami poruszyłam ;-), więc tu luz haha.
SARISKA pampki + chusteczki to chyba najlepsze prezenty. Ubranek Ci już nie potrzeba (a raczej Poli) a tak zawsze zaoszczędzicie na czymś co i tak będziecie musieli kupować na bieżąco.
RAGNA o kurcze, współczuję. Mi lekarz mówił, że jeżeli dziecko po upadku nie wymiotuje, nie ma kłopotów z równowagą, nie ma rozszerzonych źrenic i ogólnie nie wykazuje zmian w zachowaniu to można być spokojnym i wizyta w szpitalu nie jest konieczna. Buziak dla Ciebie i mam nadzieję, że dzisiaj będziecie mieć zdecydowanie spokojniejszą nockę.
RAYSIA wrzesień to też fajny termin ;-)
BAŚKA powiem Ci, że dobrze, że znasz przyczynę poronienia, bo wiesz jakie badania są Ci potrzebne. Ja dalej żyję w nieświadomości.. co jest bardzo bolesne i mimo, iż minęło już sporo czasu, to jednak przypomina o sobie czasami.

i nie wiem co jeszcze - miałam iść spać a zamiast tego na forum siedzę :confused::-p ok, dobrej nocy Wam życzę i spadam, bo jutro dzień lekcjami od 6 rano rozpoczynam :-D
 
MAKUC ja cale zycie bob popijalam maslanka albo kefirem:ppp u mnie bylo 3 ale razy w wc:))) ale spoko:)) ten smak mlodego bobu ze az sam ze skorek wyskakuje.... (juz widze jak ci slina cieknie po monitorze:))) a tak swoja droga dowiedz sie jesli znajdziesz chwile czemu nie moga dodawac fotek na glaerii? niektore posty ze zdjeciami pousuwalam itp , na pewno to nei wina kompa bo na fb i na nk dodaje bez problemu. a co do zabobonow w kwestii zebow to mojej szwagierki dzieci wlasnei to mialy na robaczki i to sie potwierdzilo wizyta u lekarza....

ja tez spadam spac bo jestem dzis wyjatkowo zjechana... kark mnei boli i zaraz maz mnie bedzie musial natrzec voltarenem:///
 
reklama
Hello:-)
MAKUC (:***) wzywa, to jestem:-).Cały czas jestem, tylko reka boli, wiec coś za bardzo pisanie mi nie idzie...
Powiem tylko SARISCE, że my wszystkim mówiliśmy, by dawali na prezent pampki własnie, bo rzeczy Amelka miała aż za dużo.I wszyscy chętnie korzystali z takiej podpowiedzi:-):tak:.
WIOLI, mam nadzieje, ze z Kubusiem lepiej i już go ta gorączka tak strasznie nie męczy...:***
Co do zgrzytania a pasożytów, to kiedys panowała taka obiegowa opinia, , ale cos mi sie zdaje, ze czytałam, ze to związku nie ma.
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry