kroma
Fanka BB :)
Dobranocka- jeszcze do pedałowania to mu daleko bo on ma czterokołowy i jeszcze bez hamulca nożnego i ma frajdę bo kręcą się pedały do tyłu a rower stoi. Kije musimy dokupić żeby je pchać i powiem ci, że Ola woli biegowy, teraz trzeba siły żeby pedałować a ona jak na razie pedalnie raz i już do tyłu idą jej pedały. Wiem, że się nauczą, ale co mnie po drodze wpienią bo się denerwują i płaczą. A jak tam twoje dzieciaki się chowają?
Mała Mi - dobrze, że się wygadasz, ja nie jestem już na zamkniętej, ale trzymam kciuki i też cię tulam. A co do trzeciego, to chyba mam coś z głową, bo z dwójką ledwie wyrabiam, dzisiaj miała wizytę, koleżanka z córką starszą była i co prawie się pozabijali, zamiast odpocząć to mnie głowa boli.
Roxanka- zdrówka dla Patryka, oby szybko przeszło.
Kania- gratulacje ząbków, mój nadal ma 3 na dole i 4 na górze, ale ma jakieś tylne już, na bank na górze ma dwa i na dole dwa. I muszę iść do dentystki bo mc minął a on ciągle nie ma dolnej dwójki.
Baśka mój też nie pedałuje- jak na razie woli biegowy, chociaż też mu ciężko jest go utrzymać. Ale widzi jak Ola chce i próbuje to mu nie zabraniam. Ja też z tych co uwielbiają gołąbki, szczególnie jak ktoś mi zrobi.
Mała Mi - dobrze, że się wygadasz, ja nie jestem już na zamkniętej, ale trzymam kciuki i też cię tulam. A co do trzeciego, to chyba mam coś z głową, bo z dwójką ledwie wyrabiam, dzisiaj miała wizytę, koleżanka z córką starszą była i co prawie się pozabijali, zamiast odpocząć to mnie głowa boli.
Roxanka- zdrówka dla Patryka, oby szybko przeszło.
Kania- gratulacje ząbków, mój nadal ma 3 na dole i 4 na górze, ale ma jakieś tylne już, na bank na górze ma dwa i na dole dwa. I muszę iść do dentystki bo mc minął a on ciągle nie ma dolnej dwójki.
Baśka mój też nie pedałuje- jak na razie woli biegowy, chociaż też mu ciężko jest go utrzymać. Ale widzi jak Ola chce i próbuje to mu nie zabraniam. Ja też z tych co uwielbiają gołąbki, szczególnie jak ktoś mi zrobi.
ja pracuje jeszcze pierwszy tydzień lipca i wolne więc będe sie odzywać może uda się nam ustalić wspólny termin :-) bardzo bym chciała wreszcie znów sie z Tobą spotkać i porozmawiać na żywo :*
no i jak ja mam sie na nią zlościć no jak, ehhh....
bo tatuś poszedł z wujkiem na piwo i dziecko się wściekło
w ogóle to wolę te "leniwe" bo lepiej smakują i mniej pracy z nimi,teściowa mnie nauczyła tzn sama od niej podpatrzyłam i na roczek sama zrobiłam i wyszły pyszne więc teraz jakoś mnie naszło żeby zrobić znowu
moja teściowa to robi te zawijane na święta tylko i leniwe ale i tak te drugie szybciej znikają
Alicja mój to od razu mi buzi daje jak coś narobi
Piątek wezme sobie wolny i przez weekend będę się kurować razem z Ptyśkiem, a potem tylko jeszcze tydzień pracy i urlop 


