reklama

Październikowe Mamy 2010

witam wieczornie:))) w pracy sajjgonik... po pracy w domu prasowanie, maz mi zmielil wysuszone bagietki na bulke tarta a ja prasowalam. oczywiscie mldoa odstawiala cyrk, bo na poczatku plakala ze sie boi halasu tego mielenia a potem juz typowo cyrk bo sie bawila i co maz zaczal krecic to ona sztuczny ryk, wiec sie w koncu wkurzylam i powiedzialam pokazujac palcem jej pokoj ze jak chce plakac to do pokoju biegusiem zapraszam. natychmiast jej przeszlo. potem drugi raz sprobowala wiec ja znowu to samo, i przestala. ojjj widze dyscyplinke na horyzoncie:)))) potem poszlismy do parku. wzielismy torche tej bulki tartej do pudelka dla golebi. mloda i dwoch chlopczykow tak sie puscila w poscig za ptakami z dzikim smiechem ze o nas zapomniala i doszlo do zderzenia czolowego z jednym chlopcem ( w 3 biegali za golebiami) ze Leane wyszla bez guza a chlopaczek mial pol glowy fioletowe.... ma ta moja dynie twarda.... Leane poplakala sobie bo sie wystraszyla ze pieprznela w cos i poleciala na dupke a tamten chlopczyk wlaczyl syrene ze masakra a moja jeszcze go pokazala przez lzy palcem " dzidzius jestes!" ( ostatnio jak robi jakies glupoty to jej mowie ze dzidzius jest z niej i ona sie wstydzi). po parku sie wzielam za mycie podlogi wiec mloda z tatusiem robili malowanki w pokoju a ja mylam:)))) no i tak minal dzionek.
 
reklama
Witam.My dopiero wstaliśmy:-)
Agusinka wiesz ja nie mówię że teściowa najgorsza bo wiesz jak pisałam wcześniej ma inne wnuki do pilnowania więc czasem trudno wszystkich upilnować naraz ale on z nich jest najmłodszy i mogłaby zwrócić szczególną uwagę na niego choćby dlatego że on dopiero uczy się si robić do nie w pieluchę:sorry2::dry:

Dziulka to naprawdę twardą ma główkę ta Twoja mała bo mój jak się ostatnio zderzył z kuzynką to krew mu poszła z noska tak trochę:baffled:
A tak szczerze mówiąc to ja zauważyłam że dziewczynki są jednak twardsze od chłopców bo jak mój mały lub jakiś inny chłopczyk się przewrócą to jeden ryk jest(i nawet jak nic takiego się nie stanie)a dziewczynki biegaja kolanka pozdzierane i nic zero płaczu:sorry2:

Ok ja uciekam do sklepu po jakieś am:happy2:miłego dzionka życzymy
 
Melduję się i ja, w pracy kiszka.... tak "naprawili" mi program że nie mogę się w nim połapać, ehhh szkoda słów. Moje dziecko jak wczoraj padło po 18-tej to tak obudziła się przed 5 na mleko, po czym spała do 6.20 i ciężko ją było z łóżka ściągnąć. Więc nocka przespana tyle że mnie tak kręgoslup nawala, że nie wyrabiam :baffled: Wczoraj była super burza u Nas a po niej piękne dwie tęcze :-) Moje dziecko burza nie rusza, choćby jej koło ucha waliło grzmotami to śpi jak suseł.
Dziulka bo Twoja ma taki pancerz ochronny, i dobrze :-)
Baśka do 6 sierpnia masz troszkę czasu by się zastanowić nad pracą.
Agusinka to daj znać jak te wyniki wyszły.
Sheeney cieszę się, że u Was wszystko w najlepszym porządku, fajnie że babcia jeszcze z bratem jest, to na pewno pomoże Wam :-)
I gdzie reszta??????????????
Mam zrobić listę obecności czy co??????????
 
hejka:)
U mnie ostatnio dość leniwie bo od środy do niedzielie mam teściową więc Miłosz cały czas chodzi z nią na spacery,na rower itp.więc ja mam dużo czasu wolnego (ale szczerze mówiąc to ten czas przecieka mi między palcami,gdyż jak jestem sama to jestem o niebo lepiej zorganiowana:tak:).Co jeszcze...najważniejsze to to że od dzisiaj postanowiłam rzucić palenie-mam dosyć już tego nałogu (wcześniej palenie sprawiało mi przyjemność,teraz już tak nie jest,dlatego pora to w końcu odstawić)!!!Trzymajcie za mnie kciuki (by się udało)bo co jak co,ale mam słabą silną wolę!!!!!
Dziulka
faktycznie z Leane to twarda "sztuka"...lubię takie dzieci (które nie wczynają histerii o byle co:tak:).
Baśka ja niestety w sprawie pracy nie doradzę-życzę Ci jednak podjęcia najsłuszniejszej decyzji (wiem tylko że ja teraz jakbym miała tylko jakąś szansę na fajną robotę to nie zastanawiałabym się nawet chwili bo Miłosz już jest na tyle samodzielny,że wytrzymał by beze mnie,a ja bym miała w końcu jakieś pieniądze na swoje przyjemności:-D).
Sheeney super że Twoi synkowie są grzeczni i nie masz z nimi problemu...oby tak dalej pełnoetatowa mamusiu:-)
Kaniu oby kręgosłup przestał Cię boleć jak najszybciej-życzę Ci zdrówka z całego serduszka (na jakie wyznania mnie wzięło;-):-D).
Sarisko odezwij się,jak tam po dzisiejszej nocce.Pola cały czas taki aniołek???i jak Zuzinka,dalej nie zazdrosna??!!i jak tam Twoje samopoczucie-pewnie w wolnych chwilach coś wyszywasz,więc dlatego nie masz czasu na bb;-):-D
Dawidowe a Ciebie czemu jeszcze nie ma??czyżby Laura dała Ci pospać i jeszcze nie wstałaś z łóżka:tak:
Makucku co tam u Ciebie...niech wena do Ciebie powraca (bo poczytałabym sobie Ciebie:-))
Iduś wróć-tęsknie straszliwie!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!
Beti Ty nasza duńska królowo-czy Ty jeszcze w ogóle zaglądasz na wątek otwarty??!!!
Dorisku co u CIebie i Twoich męźczyzn???!!
Roxi jak tam Twój urlopik???!!
Renata jak tam Twoje samopoczucie i jak brzusio-rośnie??!!!
Alicja,Mała_mi,E-lona,Kasis,Czarodziejka,Ragna a co u Was Kobietki???!!meldować mi się tu szybko!!!!
Miłego dnia dla Was wszystkich:tak:
 
Ostatnia edycja:
Rysia trzymam kciukasy bardzo mocno za tę walkę, sama ją toczę ;-)
A mogę nawet powiedzieć że jestem na wygranej pozycji.
Buziaki dla Miłosza, dobrze ze teściowa przynajmniej w jakiś sposób jesy użyteczna.
 
No i przypomniało mi się,że dawno nie paliłam to idę na balkon:-D
Hahaha ;-)
CzarodziejkaM
a co u Ciebie???
Makuc wyjdź z ukrycia i napisz jak po urlopie.
Ida wiem że Nas podczytujesz do kawki, odzwij się czy u was wszystko wsio?
Wioli kiedy do Nas wrócisz?
Doris wczasujesz się?
Moriam Ty już po wczasach więc gdzie się zapodziałaś?
Alicja, E-lona w Wy co? Zajęć już nie macie w szkole, jak spędzacie urlopy?
Roxannka jak tam na Mazurach?
 
reklama
Witam.


Dziś wstałam o 4 i myślałam że kogoś zabije. Księżniczka była wyspana i kwitnącą a ja wygladałam jak by po mnie przejechał walec. ech jeszcze dojdzie że zacznę wstawać o 3. Teraz panienka przeszło godzinę odsypia a mnie się wcale nie chce spać. Generalnie cos od paru dni jestem leniwa i nic mi sie nie chce. Dobrze że jeszcze sprzątam na bieżąco. Urlop jednak wykańcza :zawstydzona/y:

Rysia życze udanej walki z nałogiem. Papierosów nigdy nie paliłam ale moim nałogiem jest podjadanie zwłaszcza czipsów i coli. To mnie okropnie gubi. Bedę też musiała to rzucić.
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry