• 🌿 Kochane/i życzymy Wam spokojnych, dobrych Świąt Wielkanocnych. Takich bez presji, bez „muszę”, bez porównywania się. Niech to będzie czas choć odrobiny odpoczynku. Życzymy Wam ciepła, bliskości i takich małych momentów, w których można na chwilę odetchnąć i pomyśleć: „jest okej”. I trochę więcej łagodności dla siebie, bo naprawdę robicie bardzo dużo ❤️ 🐣 Ściskamy Was świątecznie zespół babyboom.pl
reklama

Październikowe Mamy 2010

reklama
Dawidowe jestem, jestem... jakiś ciężki dzień dziś nastał.
Makuc :*** i mam nadzieje, że wena wróci.
Ika zatem czekam na te leniwe :-).
Agusinka tak robią teraz, jeśli badania robisz na fundusz to idą do lekarza bezpośrednio oczywiście jeśli w danej przychodni jest to lab i dr przyjmuje. Prywatnie jak robisz badania to sama sobie odbierasz.
Dziulka Twoja ma kolanka ze stali, bo jak moja ostatnio orła wywinęła na chodniku to później 3 dni było placzu, bo krew, bo strupek ehhh ;-)

Oliwia do żłobka dziś poszła z uśmiechem, po przerwie myślałam że płacz będzie a tu niespodzianka. Choć nieśmiało weszła na salę ale zamknęłam drzwi, żeby się nie wróciła bo wtedy to bylby ryk.
 
Ostatnia edycja:
Halo halo
ja się melduję po przespanej pięknie nocce. Moje małe dziś wstało 2 razy :-) na cyca fakt, że ostatnie karmienie było o 23:00 potem była 2:00, 5:00 i spała do 7 ehh ale już się nie chwalę, żeby nie zapeszyć. Więc Mamusia wyspana i szczęśliwa foteczki dziecku porobiła :-). I czeka aż wstanie mały ssaczek, a bardziej moje cycy ;-)
Agusinka Zuu jeździ w parasolce, rowerku itp itd....ale póki co jest taki wiatr, że ze spaceru nici :-( a już bym chciała wyjść razem z nimi, bo się tęskni do starszej.
Makuc jak to brak weny?
Kaniuś a u Ciebie??

a teraz zmykam gotować obiad

link do fotek wiadomo gdzie ;-)
 
Ja tez jestem ,podczytuje ale ostatnio na wszystko mi czasu brakuje :-p dawno nie mialam az tak wypelnionego czasu w ciagu dnia...
Pozdrawiam wszystkich a w szeczgolnosci sariskowa Pole ;-):-) super,ze masz juz malutka w domu
 
Makuc jak zajadę do Ciebie to ci brak weny przejdzie.:-p

Kania to już jakiś czas chodzi to nie powinno być źle. Ciekawe jak moja po miesiącu pójdzie.

Sariska nie wyobrażam sobie jak daje rade na dwa fronty.

A teraz lece sprzątać zabawki
 
Kania u nas wszystko ok,jeszcze mamy gosci.Moi chlopcy sa przecudowni ostatnio.Jeden i drugi,Tomek sie slucha jak nie wiem co ,rzadko marudzi i super sie z nim dogadujemy a Tymek placze tylko jak jest glodny.:-) Smieje sie coraz glosniej i lubi jak sie z nim"dyskutuje".Spimy teraz wszyscy w jednej sypialni bo druga zajmuja babcia z moim bratem ,strasznie sie balam jak to bedzie a jest poki co calkiem niezle ,nawet jak Tymek zaplacze ,ze glodny to tomek w ogole nie reaguje.kochane te moje dzieci ale i tak energie ze mnie wyczerpuja,ze czekam tylko na ten nasz wyjazd,zeby troche wyluzowac
 
Witam po koszmarnym dniu:confused2: Mały dopiero co zasnął gadał od godzinki swoje opowiastki z krypty:cool: Dziś miałam ostatni dzień szkolenia tzn przyjechałam jak zwykle na szkolenie a ta mi że zostaję sama na sklepie bo ona musi coś załatwić i zostałam:eek: Jakoś sobie poradziłam ale bałam się trochę.Na koniec mi mówi że dziś mam ostatni dzień szkolenia i zaprasza 6sierpnia do pracy :szok::sorry: To mówię ok i pojechałam rowerkiem do domu a tam co znowu zastaję dziecko znowu brudne,podrapane :wściekła/y: ale pózniej to mnie szlak trafił jak wchodzę a pokój otwarty lodówka prawie pusta chrupki i lizaki pozjadane(pisałam kiedyś że mamy takiego agenta w domu syna szwagierki który grzebie)tak więc do teściowej od razu poszłam i jej mówię że czemu pokoju mi nie zamknęła a ona że zapomniała:eek::no::wściekła/y::crazy: No jeszcze mi się zjawiła kuzynka męża z czwórką dzieci a ja nerwy jak cholera mały płacze że am i nyny to ją zaprosiłam na podwórko zrobiłam kawkę ,dzieciakom herbatkę i poprosiłam aby zaczekała a ja uśpię małego zjadł i zasnął szybko ok.12 i wstał po 15:sorry: więc pogadałyśmy sobie trochę.Kuzynka ma córkę maleńką i Kamil jak ją zobaczył to przyniósł mi portfel i mówi że chce iść do sklepu po lalę:eek: to ja mu mówię że lali się nie kupuję w sklepie i wzięłam ją na ręce to siedział koło niej gadał coś do niej ale po jakimś czasie mówi że mam dać lalę cioci i się zaczął tulić a ona go pyta czy chce taką małą lalę on że nie prawie jej wykrzyczał:confused2: A potem do 20 spędziliśmy czas na placu zabaw.Mąż wrócił wykąpaliśmy się położyliśmy i zaczęliśmy uzgadniać co dalej z tym że Kamil wygląda jak wygląda po moim powrocie do domu on mówi że teraz zarobi tyle że starczy nam na wynajęcie mieszkania i nie muszę iść do pracy więc może jeszcze przemyślę sprawę bo zal mi syna:crazy: szefowa wie jaka sytuacja i też kazała przemyśleć:confused2:
 
reklama
Baśka kurcze to masz Ci teściową nie zależy jej żeby wnusio był czysty i suchy? kurcze co za kobieta ja jak zostawiam dzieci z którąś babcią to daje im jasne reguły ze ma zjeść to i tamto w nagrodę tam coś np batonik albo kilka żelków ale na więcej nie pozwalam chyba że chce owoce albo warzywa.
i tak widzę że wy się skarżycie na te teściowe a ja mam taką co do rany przyłóż równa babka :tak:

Kania ja robiłam państwowo te testy i alergolog też państwowo ale to jest tak że oni Amelce ktew pobierali na te badania ta krew trafiła gdzieś tam do jakiegoś laboratorium i wyniki dopiero miały być po 3 dniach i dołączone do karty pacjenta a w rejestracji mi powiedzieli że nie mogą wydawać karty każdemu tylko lekarz może.
Sarisa poczekaj ze spacerami... ciepło jest ale jak piszesz że wiatr jest to niema co. A jak Zuu wozi się parasolką albo rowerkiem to musisz pchać oba wózki jak idziesz sama. To ledwo co z ząbkowania i szczepień wyszłaś a tu znów. Ale dobrze że Zuu jest na tyle mała ze nie pyta a jak pola z brzuszka wyszła jak tam weszła itp u mnie niestety tak było tysiące pytań i jak tu dziecku odpowiedzieć
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry