witam wieczornie

spedzilismy super dzien nad jeziorem, wygladam jak potomek murzyna chociaz mordziak nieco malo zjarany za to reszta mocno brazowa

Leane sie przypiekla na buziorze raczkach i calych nogach wiec dalam jej krem na noc coby nie bylo kwiku. wariatka moja wodna normalnie tak dawala czadu ze szok. co chwila do wody ledwo wyszla to wracala, poza tym nazarla sie czegos czego w domu jej bronie raczej tzn nie daje -chipsy. neiwazne jakie czy naturalne, czy barbecue, czy inne pierunstwo. siesty w poludnei niet bo nie ma czasu bo przeciez trza isc do jeziora do rybek, lowilam dzisiaj male rybki dla malza i kolegi na zywce zeby mieli wiec Leane miala rybki przed soba coby dotknac i podziwiac

znajomi nasi przywiezli zarcia tone i doslownie masakra ile zesmy zjedli a ile jeszcze zostalo.... synek Ani o ktorym pisalam ze tak malo mowi mimo wieku to powiedzmy sie otworzyl... z mama zesmy sie staraly wsluchac w co mowi i do kogo to poza slowami " ciocia, piesek, pilka, dzidzia, rybki" nie rozumialysmy NIC. mam nadzieje ze jak pojdzie od wrzesnia do francuskiego przedszkola to dadza mu wycisk z mowa. fajny chlopak z niego bardzo spokojny i mily i gdyby jeszcze gadal wiecej to byloby super.
poza tym za 3 tygodnie POLSKA!!!!!!!!!!!!!

))))))))))))))))
DAWIDOWE nie chce zebys mnei zle zrozumiala ale uwazam ze jak chcesz zyc w danym kraju i korzystac z jego dobrodziejstw jesli chodzi o prace, socjal itp to do cholery trzeba szanowac i kraj i ludzi za to ze moga pomoc itp a nie wymagac , panoszyc sie, pluc tym "rasowym" w pysk i szyderczo sie smiac jak co niektorzy ze "doja francuzow na maksa. boli mnie to bo ja mimo ze tez poniekad jestem cudzoiemcem dla nich to po pierwsze szanuje bardzo ten kraj, ludzi, to co dla mnie zrobili i robia a nie chodze wypieta klata " tttaaaa, ja polka, ja wam kur... pokaze zabojady gdzie wasze miejsce" a puki co niektorzy wlasnei tak robia.zyjac w danym kraju z wlasnego wyboru trzeba dazyc do zintegrowania sie a nie pluc w pysk komus kto pomaga i wyciaga reke. nie chce zebys zrozumiala ze jestem jakas rasistka bo to nie to ale coniektorych z mojej dzielnicy doslownie NIENAWIDZE za to jacy sa, jakim slownictwem operuja, jak postepuja wobec innych i sorry ale do takich ludzi ja szacunku miec nie bede.