DZIULKA78
uzalezniona od BB
witam
)))))) stukam sie Zubrem
no wiec tak
mloda dospala dzisiaj do 9.38!!!!!!! i to ja ja wyciagnelam z wyrka bo przeciez ile mozna... nudzilam sie... pogoda u nas masakra!!!tak zimno ze koniec swiata!!!! poszlam se dzis do sklepu i na targ i kupilam kolejne buty na koturnie tym razem z czarnego zamszu takie do latania do dzinsow. potem do siebie do pracy zanotowac se grafik, i zrobilam pare zakupow.
pozniej moj malzonek i mama pojechali gdzies w piguly.... ok. zrobilam jesc Leane bawilam sie z nia itp. nagle wchodza do domu i skladaja mi zyczenia urodzinowe (w poniedzialek dopiero mam), dostalam sokowirowke Philipsa, komplet bizuteri srebrnej, patelnie à la grill,fiolki w doniczce a od mamy kurtke ze skory
normalnie szok
))))))) musialam stanac na wysokosci zadania i kupilam 2 szampany i pojechalam po pizze taka ktora zamawiamy od lat juz z tej samej pizzerii
poza tym pogoda do bani, zimno dzis u nas ze chyba jest 12 stopni.... gruby polar ubralam dzis i polbuty, a Leane sweterek z dlugim i dres z grubego welurka.mimo wiatru stwierdzilam ze musze ja wyprowadzic na spacerek bo w domu mi zwariuje. pocieszam sie ze od poniedzialku wraca upalne lato
))))))))) po spacerku moje dziecie posadzilam na nocniczek i zrobilo ladnie kupke
)))) coraz lepiej to wychodzi
)))))chociaz po nocy pampek taki ciezki ze mozna by zabic kogos....
wieczorem wzielam sie za prasowanie ktore skoncze jutro bo doslowni mi rekap rawie odpadla
))))))))) no i tyle u nas.
STRIP u mnie bylaby od razu dyscyplinarka za takie postepowanie opiekunki, polecialaby z hukiem, o ile jeszcze bym sprawy w sadzie nei wytoczyla o narazenie dziecka nieumyslne na niebezpieczenstwo. matko az mi krew zamrozilo...
no wiec tak
pozniej moj malzonek i mama pojechali gdzies w piguly.... ok. zrobilam jesc Leane bawilam sie z nia itp. nagle wchodza do domu i skladaja mi zyczenia urodzinowe (w poniedzialek dopiero mam), dostalam sokowirowke Philipsa, komplet bizuteri srebrnej, patelnie à la grill,fiolki w doniczce a od mamy kurtke ze skory
poza tym pogoda do bani, zimno dzis u nas ze chyba jest 12 stopni.... gruby polar ubralam dzis i polbuty, a Leane sweterek z dlugim i dres z grubego welurka.mimo wiatru stwierdzilam ze musze ja wyprowadzic na spacerek bo w domu mi zwariuje. pocieszam sie ze od poniedzialku wraca upalne lato
wieczorem wzielam sie za prasowanie ktore skoncze jutro bo doslowni mi rekap rawie odpadla
STRIP u mnie bylaby od razu dyscyplinarka za takie postepowanie opiekunki, polecialaby z hukiem, o ile jeszcze bym sprawy w sadzie nei wytoczyla o narazenie dziecka nieumyslne na niebezpieczenstwo. matko az mi krew zamrozilo...


ale teorię zna perfect jak sie zwali w gacie i sie pytam " a gdzie sie kupke robi" to mi powie " nika...belka..."(nocnika,kibelka)
Ja bym ją chyba za....a za to. Na całe szczęscie nic się nie stało. Będzie się jeszcze zajmować Twoim synkiem?




