reklama

Październikowe Mamy 2010



witam wieczorkiem znad Zywca browarka:))

Leane dzisiaj wrocila od niani z goraczka, obiadu nei tknela i koniec, rozpalona i maruda.... zapodalam jej IBUM, po 10 min goraczka zeszla ( 37.2 bylo) i mloda tanczyla techno z ciastkami w buzi.... potem zawolala ze idziemy na zjezdzalnie.no i poszlismy:)
a potem moje dziecko jezdzilo dzisiaj na rowerze gorskim dwukolowym:) kolezanka ma syna 8 lat i on z nami byl na dworze na rowerze i leane sie posrac chciala i w koncu zesmy ja wsadzili na rower, dostala z siodelka kierownice (duzy rower no ale Leane ma dlugie lapki) chciala dosiegnac pedalow i wydarla gebe na cale podworko " nie potrafieeeee!!!" ale i tak ucieszona byla bo zesmy ja przewiezli po placu:) zlezc nei chciala... na urodziny kupimy jej rowerek taki porzadny juz z 4 kolami ktore potem mozna odpiac

a w pracy mialam zdarzenie... poszlam na przerwe, potem jak konczylam przerwe to schowalam portfel i komorke do mojej szafki, polozylam badga z kluczami do kasy i badza do wejscia do sklepu, zamknelam szafke na klodke i... oglupialam bo zostawilam w niej to co najbardziej mi potrzebne bylo wlasnie te badze i inne cudenka, i dyro mi sie wlamywal do szafki zebym sie dostala do moich rzeczy:) ikluczyk do klodki tez tam byl w srodku zamkneity.... normalnie zarabiscie....

teraz wieczorem znowu zapodalam Leane Ibum bo zaczynala sie robic ciepla na glowie.... oby nic jej nei bylo...
 
reklama
Kroma to juz? Szybkiej przeprowadzki i od Ciebie też na foto czekam :-).
Dziulka oby Leane nic nie było. To mówisz sam dyro się do szafki Twojej włamywał ;-).
Oj wareczki to i ja bym się napiła hehe ;-)
 
DZIULKA a nie bałaś się, że takim spacerkiem zaraz po zbiciu gorączki zaszkodzisz Leane? i w ogóle jak się dzisiaj Twa Glizdusia czuje? mam nadzieję, że wszystko ok?
 
A ja chciałam się pochwalić bo właśnie zauważyłam, że mamy dwie dolne 5 :-) więc czekamy na dwie ostatnie górne piątki i mamy cały zestaw żąbków hehe ;-)
 
dziewczyny witam

dzisiaj mi część mebli zabrali, mam wszystko wywalone na ziemię, a dzieciaki się kłócą i biją i nie mam jak robić. Arek ciągle ma nerwicę w nocy i dwa razy z nogi w twarz dostałam jak ze mną spał. Fotki może jutro jakieś porobię, bo jadę sprzątać dom.

Elona- ja podejrzewam, ze Arek też ząbkuje bo to co on wyprawia po nocach to czuję się jakbym miała 3 niemowlę w domu. Gratuluję trójek,
Sarisa- super też gratuluje i co już pełne ma uzębienie?

Dziulka- zdrówka dla Leane, moje też gorączkuję ale nie mają wysokiej, młody też jeździ ale na 12tkach kółkach i się denerwuję bo nie mamy tylnego hamulca i on ciągle kręci do tyłu, ale ma kijek więc mama może pchać.

Spadam porządkować
 
reklama
Melduję się, że dycham po japońsku...;-)
Sarisa dzięki :-) Gratuluję 5-teczek u Zuuu
Kroma oby to zęby a nie jakiś początek choróbska. Czekam na foteczki nowego lokum :-) I życzę sprawnego pakowania.
Dawidowe a Ty się już rozpakowałaś? Kiedy wrzucisz jakieś foty z mieszkania i ur Laury?
Dziulka jak Leane?
E-lona jak tam Twoje Dzieciaczki? A z gąsienic coś się wykluło?
Gdzie jest reszta naszych Mamusiek???
Nie będę wyliczać po kolei, bo kogoś pominę, i ktoś poczuje się urażony.
Dajcie znać Kobietki co u Was !!!
Chyba zalegnę zaraz w łóżku, bo dzisiejszy dzień był męczący a jutro z łóżka nie wyjdę do południa ;-)
Oliwii te krostki powoli schodzą ale znów na pupie i udzie pojawiły się nowe plamy więc efekty z próbą jogurtów znów nieudane :-( W końcu zakupiłam sobie firanki do mieszkania (nowe) bo tamte mi się już zbrzydły...tylko mama teraz musi koło nich zrobić (wykończyć) i znów będzie domowo. Firanki dają jakiś taki ciepły klimat, jak dla mnie.
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry